
Hat-trick Nicolò Tresoldiego pogrąża Inter. Club Brugge wygrywa 4:3 na San Siro
Inter pozostaje bez punktów w fazie ligowej Ligi Mistrzów po domowej porażce 4:3 z Club Brugge na San Siro. Nicolò Tresoldi zdobył dla gości trzy bramki, wykorzystując rzut karny i dwukrotnie trafiając do siatki na początku drugiej połowy, podczas gdy dla Interu dwukrotnie strzelał Lautaro Martinez.
Brugge odrabia straty i wygrywa 4:3
Club Brugge pokonało Inter 4:3 na San Siro 13 października w ramach fazy ligowej Ligi Mistrzów, pozostawiając mediolańczyków z zerowym dorobkiem punktowym w rozgrywkach. Centralną postacią meczu był Nicolò Tresoldi, urodzony w 2004 roku napastnik o włosko-niemieckich korzeniach, który zdobył trzy bramki. Inter przegrywał po tym, jak Hakan Çalhanoğlu zatrzymał kontratak Brugge nieprzepisowym zagraniem, a norweski sędzia podyktował rzut karny, co Il Giornale określiło jako decyzję nieco zbyt hojną. Tresoldi wykorzystał jedenastkę, uderzając nisko pod poprzeczkę. Wcześniej, w 26. minucie, po dobitce z rzutu rożnego trafił w poprzeczkę, a Yann Sommer, szwajcarski bramkarz i były zawodnik Interu, kilkukrotnie ratował swój zespół w pierwszej połowie. Fanpage opisał Brugge jako zespół rozpędzony, a goście zakończyli mecz z czterema bramkami na koncie.
Hat-trick Tresoldiego
Po rzucie karnym Tresoldi zdobył jeszcze dwa gole na początku drugiej połowy, co zapewniło Brugge wyraźną przewagę. Fanpage przypisał Forbsowi dwie asysty i nazwał występ hat-trickiem, który stawia Tresoldiego w centrum uwagi europejskiego futbolu. Il Messaggero oceniło występ Tresoldiego na 9 w pomeczowym raporcie, określając jego wyczyn mianem hat-tricka na San Siro. Il Giornale zasugerowało również, że włoska reprezentacja mogłaby skorzystać z talentu tego typu.
Gole Lautaro Martineza i próba powrotu Interu
Lautaro Martinez wyrównał w pierwszej połowie, wykańczając kontratak rozpoczęty przez Zielińskiego, który pociągnęli dalej Thuram i Dimarco. Gol Lautaro Martineza w 36. minucie został chwilę wcześniej anulowany z powodu spalonego. Po dwóch golach Tresoldiego na początku drugiej połowy, Lautaro Martinez ponownie trafił do siatki, próbując ożywić grę Interu, a uderzenie Thurama w 49. minucie przeszło nad poprzeczką po tym, jak Diouf przejął piłkę. Następnie Vermant zdobył czwartą bramkę dla Brugge, a Bonny zmniejszył straty dla Interu w doliczonym czasie gry, jednak porażka 4:3 stała się faktem.
- Rzut karny po faulu Hakana Çalhanoğlu, wykorzystany przez Tresoldiego dla Brugge
- Lautaro Martinez wyrównuje dla Interu po kontrataku rozpoczętym przez Zielińskiego
- Tresoldi zdobywa dwa gole, wyprowadzając Brugge na prowadzenie
- Lautaro Martinez zdobywa drugiego gola dla Interu, następnie Vermant podwyższa na 4:3 dla Brugge
- Bonny strzela dla Interu, ale porażka 4:3 pozostaje faktem
Sytuacja Interu w Lidze Mistrzów
Porażka pozostawia Inter z zerowym dorobkiem punktowym w fazie ligowej, po wcześniejszej przegranej z Realem Madryt. Il Messaggero napisało, że droga przez Ligę Mistrzów stała się znacznie trudniejsza dla drużyny Cristiana Chivu. Ten sam raport ocenił Akanjiego na 4,5, wytykając mu zbyt wiele błędów. Fanpage opisał mecz jako próbę odkupienia win Interu po porażce z Realem Madryt, a wynik sprawił, że zespół wciąż pozostaje bez punktu w fazie ligowej.
