
Chiński armator Sea Legend uruchamia regularne połączenie kontenerowe przez Arktykę, skracając czas rejsu z Ningbo do Felixstowe do 20 dni
Chiński armator Sea Legend rozpoczyna 12 sierpnia cotygodniowe regularne połączenie kontenerowe przez Arktykę. Trasa z Ningbo do Felixstowe skróci się z 40 do około 20 dni, pozwalając ominąć strefy konfliktów w rejonie cieśniny Ormuz i Bab al-Mandab.
Lodowy Jedwabny Szlak
Chiński armator Sea Legend uruchomi 12 sierpnia 2026 r. pierwsze regularne cotygodniowe połączenie kontenerowe przez Arktykę, łączące Ningbo na wschodnim wybrzeżu Chin z Felixstowe w Wielkiej Brytanii wzdłuż rosyjskiego wybrzeża. Serwis pod nazwą „Lodowy Jedwabny Szlak” przewiduje osiem rejsów między 12 sierpnia a 27 października. Siedem jednostek przewiezie od 1500 do 5000 kontenerów każda. Pierwszy statek, „Dubai Tower”, ma pojemność 1740 standardowych kontenerów. Trasa bazuje na ubiegłorocznym rejsie próbnym statku „Istanbul Bridge”, który pokonał dystans Ningbo–Felixstowe w 20 dni, co operator określił jako rekordowy wynik.
Tradycyjna trasa między tymi portami zajmuje około 40 dni przez cieśninę Malakka, Ocean Indyjski, Morze Czerwone i Kanał Sueski. Przejście arktyczne skraca ten czas do około 20 dni, w zależności od warunków lodowych. Szlak omija punkty krytyczne, które stały się niebezpieczne, w tym cieśninę Ormuz, dotkniętą konfliktem w Iranie od 28 lutego, oraz Bab al-Mandab, gdzie wspierani przez Teheran rebelianci Huti atakują statki. Pod koniec lipca milicja przyznała się do ataków na dwa saudyjskie tankowce, „Encelia” i „Layla”. Źródło bezpieczeństwa poinformowało o uderzeniu rakietowym w „Encelię”, a saudyjska agencja prasowa SPA potwierdziła pożar na dziobie jednostki. Ceny ropy wzrosły w efekcie powyżej 100 USD za baryłkę po raz pierwszy od maja.
Szlak pod kontrolą Moskwy
Północna Droga Morska przebiega niemal w całości przez rosyjskie wody terytorialne i jest podzielona na 28 odcinków zarządzanych przez Rosatom, rosyjską państwową korporację energii jądrowej, która wydaje zezwolenia i zapewnia lodołamacze. Dyrektor generalny Rosatomu, Aleksiej Lichaczow, potwierdził osiem rejsów do października. Peter Sand z platformy danych żeglugowych Xeneta zauważył, że rosyjskie władze muszą wyrazić zgodę na tranzyt, a statki mogą wymagać eskorty rosyjskich lodołamaczy. Dodał, że w dającej się przewidzieć przyszłości trasa będzie służyć głównie rosyjskiemu eksportowi energii.
Projekt ma głębokie podłoże strategiczne. Xi Jinping zainaugurował inicjatywę „Lodowego Jedwabnego Szlaku” z Moskwą w 2017 r., a Chiny włączyły ją do swojej oficjalnej polityki arktycznej opublikowanej w styczniu 2018 r., określając się mianem „państwa bliskoarktycznego”, mimo braku terytorium za kołem podbiegunowym. Trasa pojawia się również w 14. planie pięcioletnim Chin na lata 2021–2025 oraz w strategii Vision 2035.
Rosnący ruch, rosnące obawy
Tranzyt przez Północną Drogę Morską osiągnął rekordowe 23 przejścia latem 2025 r., w porównaniu z 15 w 2024 r. Tonaż towarów w tranzycie wyniósł 38 mln ton w 2025 r., co stanowi ponad dwukrotność wyniku 18 mln ton z 2018 r. Zamówienia na lodołamacze wzrosły; w ubiegłym roku dostarczono 167 jednostek, co jest najwyższą liczbą od ponad dekady, a w tym roku złożono 164 kolejne zamówienia. Badanie Uniwersytetu w Southampton wykazało, że zasięg zimowego lodu morskiego spadł o 5,8% między 2024 a 2025 r., co jest największym spadkiem w historii pomiarów.
- Xi Jinping uruchamia projekt Lodowego Jedwabnego Szlaku z Moskwą
- Chiny publikują oficjalną politykę arktyczną, określając się mianem państwa bliskoarktycznego
- Odnotowano 15 tranzytów przez Północną Drogę Morską
- Rekordowe 23 tranzyty; 38 mln ton ładunku w tranzycie
- Sea Legend uruchamia pierwszy regularny cotygodniowy serwis kontenerowy z Ningbo
- Ostatni z ośmiu zaplanowanych rejsów w sezonie
- 2024
- 15 tranzyty
- 2025
- 23 tranzyty
- 2018
- 18 mln ton
- 2025
- 38 mln ton
Mimo dynamiki, trasa budzi sprzeciw. MSC, największy armator na świecie z ponad 1000 statków, kontrolowany przez włoskiego magnata Gianluigiego Aponte, wykluczył korzystanie z Północnej Drogi Morskiej. Dyrektor generalny MSC, Soren Toft, stwierdził, że nie można zagwarantować bezpiecznej żeglugi.
Nie jest możliwe zagwarantowanie bezpiecznej żeglugi.
Rahul Khanna, szef doradztwa ds. ryzyka morskiego w ubezpieczycielu Allianz, powiedział Financial Times, że ruch na trasie północnej wyraźnie wzrósł, ponieważ armatorzy starają się oszczędzać czas i koszty, unikając geopolitycznych punktów zapalnych. Niemieckie MSZ wyraziło zaniepokojenie zwiększoną obecnością Rosji i Chin w Arktyce. Utrzymują się również zagrożenia środowiskowe: prawie połowa z ponad 500 incydentów morskich odnotowanych w Arktyce w ciągu ostatniej dekady była spowodowana awariami sprzętu, a statki mierzą się z wyzwaniami, takimi jak nawigacja wzrokowa w miejscach bez sygnału GPS oraz ryzyko utknięcia w lodzie.


