Chicago Fire pokonuje lidera Konferencji Zachodniej Vancouver Whitecaps 3:1
Bramki Jonathana Bamby, Philipa Zinckernagela oraz Marena Haile-Selassie zapewniły Chicago Fire trzy punkty na Soldier Field, co pozwoliło drużynie awansować na czwarte miejsce w Konferencji Wschodniej.
Wczesne prowadzenie i presja w pierwszej połowie
Chicago Fire przejęło kontrolę nad meczem na Soldier Field po wczesnej próbie Marena Haile-Selassie w trzeciej minucie. W dziewiątej minucie pomocnik Anton Saletros posłał piłkę na lewe skrzydło do Jonathana Bamby, który zszedł do środka i pokonał bramkarza Vancouver Yoheia Takaokę strzałem z 20 metrów przy słupku. Zespół pod wodzą Gregga Berhaltera kontynuował ataki, stwarzając kolejne okazje za sprawą Jacka Elliotta i Philipa Zinckernagela. W 27. minucie sędziowie podyktowali rzut karny dla Chicago po zagraniu ręką w polu karnym przez Mathiasa Labordę. Zinckernagel podszedł do piłki, ale trafił w prawy słupek, utrzymując wynik 1:0. Następnie uderzenie głową Elliotta odbiło się od poprzeczki, a kolejny strzał głową został wybity z linii bramkowej przez napastnika Vancouver Briana White'a.
Zmiany w drugiej połowie
Vancouver Whitecaps wprowadziło Thomasa Muellera na początku drugiej połowy, aby zmienić ustawienie ofensywne, jednak Chicago krótko po wznowieniu gry podwyższyło prowadzenie. W 50. minucie szybka akcja lewą stroną stworzyła przestrzeń dla Zinckernagela, który po wymianie podań z Haile-Selassie trafił do siatki na 2:0. Vancouver odpowiedziało po godzinie gry, wykorzystując swój pierwszy celny strzał w 73. minucie. Obrońca Mathias Laborda wykorzystał dośrodkowanie z rzutu rożnego Olivera Larraza i pokonał bramkarza Chicago Josha Cohena, który zastąpił w składzie Chrisa Brady'ego, przebywającego na ławce rezerwowych reprezentacji USA w meczu przeciwko Kanadzie.
- Jonathan Bamba strzela z 20 metrów, dając Chicago Fire prowadzenie 1:0
- Philip Zinckernagel trafia w słupek z rzutu karnego po zagraniu ręką Mathiasa Labordy
- Philip Zinckernagel zdobywa bramkę po kombinacyjnej akcji z Marenem Haile-Selassie
- Mathias Laborda strzela głową po rzucie rożnym Olivera Larraza, zmniejszając stratę do 2:1
- Robert Lewandowski wchodzi na boisko w miejsce Jonathana Bamby
- Maren Haile-Selassie strzela do pustej bramki po asyście Roberta Lewandowskiego
Późna zmiana i pieczętujący gol
Przy wyniku 2:1 Berhalter przeprowadził podwójną zmianę w 76. minucie, wprowadzając Roberta Lewandowskiego oraz Puso Dithejane. Lewandowski wrócił wcześniej do Chicago po opuszczeniu meczu Polski w Lidze Narodów przeciwko Bośni i Hercegowinie z powodu nadmiaru żółtych kartek. Mecz z Vancouver był pierwotnie zaplanowany na 16 lipca, ale został przełożony z powodu złej jakości powietrza w Chicago. W 85. minucie obrońca Vancouver Sam Adekugbe zatrzymał wślizgiem Lewandowskiego w polu karnym po podaniu od Dithejane. Trzy minuty później Lewandowski wyszedł sam na sam z Takaoką i podał do niepilnowanego Haile-Selassie, który strzelił na 3:1.
Sytuacja w tabeli
Wynik ten oznaczał drugie z rzędu zwycięstwo Chicago Fire po wygranej 1:0 z Charlotte FC. Chicago awansowało na czwarte miejsce w Konferencji Wschodniej z dorobkiem 45 punktów, tracąc jeden punkt do New England Revolution oraz Interu Miami. Vancouver Whitecaps mimo porażki pozostało na pierwszym miejscu w Konferencji Zachodniej z 50 punktami. Na siedem kolejek przed końcem sezonu zasadniczego siedem najlepszych drużyn w każdej konferencji zapewnia sobie bezpośredni awans do pierwszej rundy play-off, natomiast zespoły z miejsc ósmego i dziewiątego rozgrywają mecz barażowy.
- Vancouver Whitecaps
- 50 pkt
- Chicago Fire
- 45 pkt


