
- 16.10Przedostatni występ, w którym uczestniczyli Emmanuel Macron i Brigitte Macron
- 17.10Ostatni koncert pierwszej serii w Nanterre
- maj 2027Zaplanowane dziesięć kolejnych koncertów w Paryżu
Ostatni wieczór w Nanterre
Céline Dion zakończyła pierwszą część swojej serii koncertów w sobotę wieczorem 17 października w hali Plenitude Arena w Nanterre pod Paryżem. Artystka pojawiła się na scenie około godziny 20:50, rozpoczynając występ utworem On ne change pas. Według dzienników Le Soir i BFMTV na widowni zasiadło ponad 30 000 osób, natomiast 20 Minuten, RTS oraz Le Temps podają liczbę 35 000. Obiekt, który Le Temps opisuje jako największą halę widowiskową w Europie, przyciągnął głównie żeńską publiczność w różnym wieku. Sobotni koncert był szesnastym z serii, która rozpoczęła się 12 września. Wśród celebrytów na widowni znaleźli się Rihanna, Michelle Obama, Zinédine Zidane oraz Lewis Hamilton, a przedostatni koncert w piątek 16 października obejrzał prezydent Emmanuel Macron wraz z żoną Brigitte.
Repertuar i powrót na scenę
Dion występowała przez około dwie i pół godziny z zespołem oraz chórem, wykonując blisko trzydzieści utworów. Większość z nich pochodziła z jej współpracy z Jean-Jacquesem Goldmanem w latach 90. i 2000. oraz z anglojęzycznego repertuaru, w tym My Heart Will Go On. Artystka wykonała również własną interpretację Sweet Dreams zespołu Eurythmics oraz arię operową spopularyzowaną przez Marię Callas. Przyzwyczajona do rezydentur w Las Vegas, w Paryżu niemal całkowicie zrezygnowała z improwizacji, zmieniając niewiele w układzie piosenek czy wypowiedziach między utworami. Jej kariera we Francji rozwinęła się dzięki tekstom Eddy'ego Marnaya, programom telewizyjnym Michela Druckera oraz pierwszym koncertom w Olympii, jeszcze przed kluczowym spotkaniem z Goldmanem. Pod koniec serii artystka zwróciła się do publiczności:
„Już za wami tęsknię! Dzisiejszy wieczór jest ostatnim. To szalone... bo wciąż czuję, jakby ten pierwszy był wczoraj.”
Zdrowie i droga powrotna
58-letnia Dion nie występowała przez ponad sześć lat, zanim rozpoczęła tę serię. W 2022 roku ujawniła, że cierpi na zespół sztywnego człowieka, rzadką chorobę neurologiczną powodującą gwałtowne paraliże. Artystka wyjaśniła, jak obecnie z nią żyje:
„Nauczyłam się żyć z tą kruchością. Oswoiłam ją i postanowiłam uczynić z niej siłę do życia.”
Pewnego wieczoru artystka potknęła się o dół spodni i upadła. Upadek nie miał poważnych konsekwencji, ale nagranie szeroko rozpowszechniło się w sieci. Serię koncertów ogłoszono w materiale wideo wyemitowanym na antenie France 2 30 marca 2026 roku, a jak podaje BFMTV, piosenkarka zdecydowała się później dodać sześć kolejnych dat do swojej rezydentury.
Co dalej
Przed powrotem do Paryża Dion udaje się do Nevady, aby dokończyć pracę nad nowym albumem. Płyta ukaże się nakładem Sony wiosną 2027 roku, a wśród współpracowników wymienia się m.in. Stromae, Grand Corps Malade oraz Mosimanna. Dziesięć kolejnych koncertów w Paryżu zaplanowano na maj 2027 roku i wszystkie bilety zostały już wyprzedane, mimo że ich ceny sięgały kilkuset euro.
BFMTV donosi, że dziewięć milionów fanów z całego świata próbowało kupić wejściówki. Le Temps określił 16 koncertów jako starannie zaplanowane występy, które mimo wszystko pozostawiały miejsce na spontaniczność w kontakcie z publicznością.