Cagliari: 55-latek aresztowany za wykorzystywanie seksualne córki
Funkcjonariusze policji zatrzymali 13 października 2026 roku 55-letniego mężczyznę na podstawie nakazu aresztowania w związku z podejrzeniem o przemoc seksualną wobec córki. Jak podaje „La Repubblica”, analiza DNA płodu wskazała na niego jako domniemanego sprawcę.
Odkrycie w szpitalu
W październiku 2025 roku, jak podają ANSA i Rai, rodzice zabrali dziewczynkę do szpitala w związku z problemami z cyklem menstruacyjnym. Badania lekarskie wykazały ciążę, co skłoniło lekarzy do powiadomienia policji. Dziewczynka zeznała śledczym, że została zaatakowana na ulicy w drodze do domu. „La Repubblica” donosi, że ta wersja nie przekonała organów ścigania. Prokuratura w Cagliari zarządziła analizę DNA płodu oraz pobranie próbek od krewnych i znajomych dziewczynki w celu porównania. Ciąża została później przerwana, co według „La Repubbliki” było decyzją uwzględniającą wiek ofiary.
Wyniki DNA i aresztowanie
Analiza genetyczna płodu, wraz z innymi ustaleniami i zeznaniami zebranymi w ciągu kilku miesięcy, doprowadziła do odtworzenia przebiegu zdarzeń w sposób odmienny od pierwszych zeznań dziewczynki, informuje „La Repubblica”. 13 października 2026 roku funkcjonariusze Squadra Mobile wykonali nakaz aresztowania wobec 55-letniego mężczyzny mieszkającego w okolicach Cagliari. Jest on podejrzany o przemoc seksualną wobec córki, a według Adnkronos do nadużyć miało dochodzić jesienią poprzedniego roku. Mężczyzna przebywa obecnie w areszcie w zakładzie karnym Uta. Śledczy zachowują szczegóły sprawy w tajemnicy, aby chronić dobro dziewczynki.
- Dziewczynka trafia do szpitala, gdzie lekarze stwierdzają ciążę i powiadamiają policję
- Funkcjonariusze Squadra Mobile aresztują 55-letniego ojca na podstawie nakazu
- Planowane przesłuchanie przez sędziego śledczego w Cagliari
Dalsze kroki i otwarte pytania
ANSA podaje, że przesłuchanie mężczyzny przez sędziego śledczego (gip) w Cagliari ma odbyć się 15 października 2026 roku, kiedy to zaplanowano posiedzenie w sprawie zatwierdzenia aresztu. Źródła różnią się co do wieku dziewczynki: ANSA, Rai i „La Repubblica” podają 12 lat, natomiast Adnkronos wskazuje na 13 lat. Pierwsza wersja o ataku nieznanego sprawcy na ulicy nie została przyjęta przez śledczych, a obecna rekonstrukcja opiera się na dowodach genetycznych i innych materiałach zgromadzonych przez policję i prokuraturę. „La Repubblica” przypomina, że do czasu prawomocnego wyroku obowiązuje domniemanie niewinności. W artykułach nie wspomniano o żadnych dodatkowych zarzutach ani oświadczeniach prokuratury.