Nicolas Cage porównuje Marvel Cinematic Universe do WWE i krytykuje nacisk na sceny walki
Podczas Fan Expo Dallas aktor Nicolas Cage opisał Marvel Cinematic Universe jako wysokobudżetowe widowisko przypominające wrestling, w którym rozwój postaci ustępuje miejsca scenom walki.
Porównanie do wrestlingu
Aktor Nicolas Cage skrytykował obecny stan Marvel Cinematic Universe podczas wystąpienia na Fan Expo Dallas w Teksasie. 62-letni aktor przyznał, że wczesne odsłony serii stawiały na rozwój postaci, zanim uwaga twórców przesunęła się w stronę powtarzalnych sekwencji akcji. Swoją ocenę przedstawił z sympatią dla kolegów po fachu, zauważając jednak, że model produkcji opiera się obecnie nadmiernie na widowiskowości kosztem treści. Cage zakwestionował wybory obsadowe i strukturę narracyjną, w której uznani aktorzy zakładają skomplikowane kostiumy wyłącznie po to, by odgrywać sceny walki.
Kiedy widzę tych pięćdziesięciokilkuletnich, inteligentnych i niezwykle utalentowanych aktorów, którzy zakładają te niedorzeczne stroje i przygotowują się do walki – spójrzmy prawdzie w oczy, wszystko sprowadza się do montażu walki – trudno mi nie odnieść wrażenia, że MCU staje się dobrze opłacanym i gloryfikowanym WWE.
Historia serii i role aktora
Cage mówił z perspektywy własnych doświadczeń z adaptacjami komiksów, grając Johnny'ego Blaze'a w filmie Ghost Rider z 2007 roku oraz jego kontynuacji z 2012 roku. Wcielił się również w postać Big Daddy'ego w adaptacji Kick-Ass z 2010 roku, użyczył głosu Spider-Manowi Noir w animacjach z serii Spider-Verse i zagrał główną rolę w serialu Spider-Noir dla Prime Video, który anulowano po pierwszym sezonie. Aktor wyjaśnił w rozmowie z Variety, że jego rola w Spider-Noir czerpała z klasycznych osobowości ekranowych Hollywood, takich jak Humphrey Bogart, James Cagney i Edward G. Robinson, aby pasować do czarno-białej stylistyki. Cage preferował ten projekt, ponieważ fabuła opierała się na zagadce detektywistycznej, a nie na przechodzeniu prosto do akcji.
Chciałem spróbować stworzyć esencję niektórych moich ulubionych aktorów starej daty, ponieważ chciałem ucieleśnić ten styl – Bogarta, Cagneya, Edwarda G. Robinsona – i zaprojektowałem swoją grę tak, aby pasowała do czarno-białego formatu.
Rozwój uniwersum Marvela
Marvel Cinematic Universe zadebiutowało w 2008 roku filmami Iron Man i Incredible Hulk, zmierzając do premiery Avengers w 2012 roku jako zwieńczenia pierwszej fazy. Seria rozrosła się do sześciu faz, włączając zespoły takie jak Strażnicy Galaktyki, Defenders, Eternals oraz postacie z serii X-Men. Marvel planuje premierę Avengers: Doomsday na grudzień 2026 roku w ramach szóstej fazy. W międzyczasie marka Ghost Rider przechodzi oddzielną reaktywację z udziałem Ryana Goslinga.
- Nicolas Cage występuje w Ghost Rider
- MCU rozpoczyna się filmami Iron Man i Incredible Hulk
- Avengers kończy pierwszą fazę; premiera kontynuacji Ghost Rider
- Premiera kinowa Avengers: Doomsday
Komentarz do branży filmowej
Cage dołącza do grupy doświadczonych twórców, którzy publicznie wyrażali sceptycyzm wobec dominacji kina komiksowego. Martin Scorsese porównał produkcje Marvela do parków rozrywki, a Francis Ford Coppola określił je jako godne pogardy. Reżyser Denis Villeneuve zauważył, że zbyt wiele produkcji Marvela to kopie istniejących schematów, a brytyjski filmowiec Ken Loach nazwał gatunek superbohaterski nudnym i cynicznym ćwiczeniem, pozbawionym artystycznego wyrazu. Po występie na konwencie Cage ma zagrać główną rolę w nadchodzącym filmie biograficznym Davida O. Russella o Johnie Maddenie.

