BTS wraca do Niemiec po siedmiu latach na wyprzedany koncert w Monachium
Koreański septet popowy zainaugurował dwudniową rezydencję na Allianz Arena mogącej pomieścić 75 tys. widzów – to jedyne niemieckie koncerty w ramach trasy „Arirang” po czteroletniej przerwie spowodowanej służbą wojskową.
Zgromadzenie globalnej Armii
Na długo przed pierwszym dźwiękiem fani z całego kontynentu wypełnili przedpole Allianz Arena, wymieniając się ręcznie robionymi „gadżetami” – naklejkami, fotokartami, breloczkami – w rozległym akcie wspólnoty. Ina z Ulm spędziła dni na nawlekaniu koralików na bransoletki i rozdawała je przed stadionem, mimo że jej bilet był na niedzielny koncert. Winola i Gloria zaczęły przygotowywać 1500 prezentów sześć miesięcy wcześniej, aby „zmanifestować” niemiecką datę, a otaczał je wdzięczny chór w języku angielskim, francuskim, niderlandzkim, polskim i chińskim. Samozwańcza Armia, wyznająca motto „Nieważne, kim jesteś, jesteś częścią nas”, zamieniła godziny przed koncertem we własne święto. Kolorowe stroje – marynarskie stylizacje do piosenki „Swim”, czerwień i biel do nowego albumu „Arirang” lub po prostu fiolet, kolor miłości między zespołem a fanami – sygnalizowały wspólnotę, w której indywidualna ekspresja jest mundurem.
Chcieliśmy zamanifestować, że tu przyjadą.
Dwie godziny precyzyjnego spektaklu
O 20:00 punktualnie, bez supportu, RM, Jin, Suga, J-Hope, Jimin, V i Jung Kook wdarli się na 360-stopniową scenę i rozpoczęli ściśle choreograficzny set. Przez następne dwie godziny septet przemierzał cztery wybiegi, w pewnym momencie przechodząc bezpośrednio przez tłum na parkiecie, a każdy ich ruch był transmitowany na 12 gigantycznych wiszących ekranach. Splatające się efekty ogniowe, zsynchronizowane pokazy świateł i szybkie cięcia kamery nadały wieczorowi blask pełnometrażowego teledysku, a swobodne okrzyki „München, Servus!” między piosenkami zdobyły gromkie brawa wyprzedanej widowni liczącej około 75 tysięcy osób. Kunszt sceniczny zespołu zamienił każdą chwilę w wysokobudżetowy spektakl, który fani opisywali jako jeden, płynny album wizualny.
München, Servus!
Spotkanie po czterech latach ciszy
Koncert był czymś więcej niż przystankiem trasy: był pierwszym występem zespołu w Niemczech od 2019 roku i ich powrotem jako pełna grupa po obowiązkowej służbie wojskowej w Korei Południowej. Od 2022 roku członkowie rotacyjnie odbywali służbę, wstrzymując zawrotne tempo grupy. Projekty solowe wypełniły lukę, ale przywiązanie Armii do ich zbiorowej chemii sprawiło, że monachijskie koncerty były jak powrót do domu. Lee, który wraz z przyjacielem Hichamem przyniósł na teren areny głośnik, by puszczać piosenki BTS i podnosić na duchu fanów stojących w kolejce, ujął tę więź w prostych słowach. Wielu w tłumie mówiło, że jedność grupy, mimo różnych osobowości, była tym, co najbardziej cenili podczas długiego oczekiwania.
Każda piosenka jest jak plaster na duszę.
Globalna scena poza trasą
Monachijskie koncerty BTS są zapowiedzią jeszcze większej publiczności: zespół potwierdził udział w ceremonii zamknięcia trwających Mistrzostw Świata FIFA, gdzie ma wystąpić obok Madonny, Shakiry i Justina Biebera jeszcze w tym miesiącu. To wyróżnienie podkreśla awans grupy z idoli K-popu do mainstreamowych globalnych artystów, choć dla Armii na Allianz Arena stadionowe noce były już wydarzeniem głównym. Międzynarodowy skład publiczności – rozmowy w sześciu językach rozbrzmiewały na przedpolu – pokazał, jak głęboko sięga teraz popularność zespołu w Europie.

