
Jon Bon Jovi przerywa koncert w Madison Square Garden z powodu infekcji zatok i obiecuje nadrobić występ
64-letni rockman przerwał swój ósmy występ w ramach trasy „Forever Tour” po 90 minutach, przepraszając publiczność i obiecując wyznaczenie nowego terminu.
Nagłe zakończenie występu w Madison Square Garden
W czwartek wieczorem, 23 lipca 2026 roku, Bon Jovi przerwał swój występ po około 90 minutach. Był to ósmy z dziewięciu zaplanowanych koncertów w nowojorskim Madison Square Garden, będących częścią trasy „Forever Tour”. Rezydencja ta stanowiła jego powrót na scenę po 2022 roku i czteroletniej przerwie spowodowanej operacją strun głosowych.
Przepraszam, jestem przeziębiony i nie daję dziś z siebie wszystkiego.
Infekcja zatok, nie struny głosowe
Przedstawiciel artysty potwierdził magazynowi People, że piosenkarz zmaga się z infekcją zatok. Ta informacja uspokoiła fanów, ponieważ Bon Jovi przeszedł wcześniej operację uszkodzonej struny głosowej. W 2022 roku, po zakończeniu poprzedniej trasy, poddał się zabiegowi medializacji fałdów głosowych. W 2024 roku przyznał, że nie był pewien, czy kiedykolwiek wróci do koncertowania. W czerwcu 2025 roku w wywiadzie dla People opisał proces rekonwalescencji, żartując, że jedyną rzeczą, która kiedykolwiek była w jego nosie, był jego palec. Infekcja zatok, choć niezwiązana ze strunami głosowymi, zmusiła go do zejścia ze sceny.
Wieczór hitów i gość specjalny
Przed przedwczesnym zakończeniem koncertu publiczność usłyszała klasyczne utwory zespołu. Wokalista grupy Train, Pat Monahan, dołączył do muzyków podczas wykonania przeboju z 1986 roku „Livin' On A Prayer”. Na scenie wystąpili również perkusista Tico Torres, klawiszowiec David Bryan, basista Hugh McDonald, gitarzyści John Shanks i Phil X oraz multiinstrumentalista Everett Bradley. Według relacji, Bon Jovi wyraźnie cieszył się z powrotu na scenę.
Nadzieja dla fanów
Artysta poprosił publiczność, aby nie wyrzucała biletów, obiecując, że znajdzie sposób na zrekompensowanie przerwanego występu.
Nie wyrzucajcie biletów, coś wymyślę, nie martwcie się. Zachowajcie je, znajdę sposób, żeby to nadrobić.
Dodał: „Muszę dziś odpocząć. Czuję się dobrze, do zobaczenia wkrótce, cześć”. Jak podaje People, publiczność nagrodziła go brawami. Organizatorzy zapowiedzieli, że wkrótce przekażą informacje o nowym terminie koncertu. Do zakończenia rezydencji pozostał jeszcze jeden występ, a szczegóły dotyczące koncertu zastępczego mają zostać ogłoszone w najbliższym czasie.


