Lewica, Zieloni oraz SPD zakończyły w sobotę 17 października rozmowy sondażowe i oficjalnie dążą do utworzenia koalicji rządzącej, jak podaje Deutsche Welle. SPD i Zieloni mają zdecydować w poniedziałek 19 października, czy przystąpią do formalnych negocjacji koalicyjnych, natomiast Lewica przeprowadzi głosowanie na nadzwyczajnym zjeździe partii za dwa tygodnie. Deutsche Welle ocenia, że coraz bardziej prawdopodobne jest objęcie stanowiska burmistrza Berlina przez główną kandydatkę Lewicy, Elif Eralp. Lewica wygrała wybory stanowe w Berlinie z wynikiem 25,7% głosów, wyprzedzając CDU, Zielonych oraz SPD, a swój wynik z 2023 roku poprawiła ponad dwukrotnie dzięki kampanii opartej na kosztach mieszkalnictwa. Formalne rozmowy potrwają, zanim nowy rząd będzie mógł objąć urząd.
Wspólny dokument sondażowy partii zakłada wywłaszczenie prywatnych firm mieszkaniowych posiadających w Berlinie 10 000 lub więcej mieszkań za odszkodowaniem. Deutsche Welle szacuje liczbę objętych tym planem lokali na 160 000, co wiązałoby się z miliardowymi odszkodowaniami dla państwa, i wskazuje, że nie jest pewne, czy plan przejdzie przez wszystkie przeszkody prawne. Na początku lipca federalny komitet koalicyjny zdecydował, że prawo federalne uniemożliwi wywłaszczenia prywatnych zasobów mieszkaniowych na szczeblu stanowym, aby chronić budownictwo mieszkaniowe. Zapytany, czy ta decyzja jest już nieaktualna, rzecznik rządu Stefan Kornelius odpowiedział, że nadal obowiązuje. Dodał, że rząd federalny nie widzi obecnie powodu do interwencji i spodziewa się, że proces decyzyjny w Berlinie potrwa jeszcze kilka tygodni:
„Rząd federalny monitoruje tę debatę w Berlinie. Obecnie nie ma aktywnego powodu do interwencji i podejmie decyzję w odpowiednim czasie.”
Kornelius dodał, że partie berlińskie muszą najpierw zakończyć własne procesy decyzyjne, zanim plany Berlina będą mogły zostać ocenione.
Minister gospodarki Katherina Reiche (CDU) dostrzega zagrożenie dla atrakcyjności inwestycyjnej wykraczające poza Berlin. Stwierdziła, że Lewica nie tylko otwarcie mówi o wywłaszczeniach, ale czyni z nich warunek koalicji, a także oskarżyła partię o tolerowanie jawnego antysemityzmu w swoich szeregach. Wcześniej Lewica wygrała sprawę przed Federalnym Trybunałem Konstytucyjnym dotyczącą filmu na Instagramie opublikowanego przez ministerstwo Reiche, który musi ona usunąć. Jej uwagi padły przed szczytem inwestycyjnym w Berlinie, który wieczorem 19 października otwiera kanclerz Friedrich Merz. Reiche wezwała SPD i Zielonych do poszukiwania innych opcji większościowych i dodała:
„Wykorzystamy najbliższe półtora dnia, aby bardzo wyraźnie pokazać, że to z pewnością nie jest model dla naszego kraju.”
Christoph de Vries, parlamentarny sekretarz stanu w ministerstwie spraw wewnętrznych, napisał na platformie X o „politycznym przełomie” i koalicji kierowanej przez „najbardziej lewicowo-radykalną partię w historii federalnych Niemiec”. Wymienił kontakty z kręgami Hamasu i PFLP, klanami przestępczymi, wywłaszczenia, antysemityzm oraz wrogość wobec Bundeswehry i policji jako powody niepokoju Unii. Kanclerz Merz, przemawiając na Deutschlandtag Junge Union, powiedział, że jeszcze niedawno nie uważałby takiego rozwoju sytuacji za możliwy. Oskarżył radykalną lewicę w Berlinie o otwarte podżeganie przeciwko Żydom, policji i prawu Izraela do istnienia, wzywając SPD i Zielonych do udzielenia jasnej odpowiedzi. Alexander Hoffmann, przewodniczący grupy parlamentarnej CSU w Bundestagu, powiedział Politico, że berlińska SPD dała się uwieść Lewicy.
Burkard Dregger, rzecznik CDU ds. wewnętrznych w parlamencie Berlina, powiedział w WELT TV, że SPD podporządkowuje się Lewicy:
„Obawiam się, że to nie tylko kwestia bycia zwiedzionym, ale że oni się im podporządkowali.”
Dregger stwierdził, że Lewica w niektórych wypowiedziach opisuje masakrę Hamasu w Izraelu z 7 października 2023 roku jako „akt wyzwolenia”, a postulat wywłaszczeń łamie obietnicę wyborczą. Dodał, że CDU zaskarży planowane zmiany w prawie wyborczym do Federalnego Trybunału Konstytucyjnego i pozostaje gotowa do rozmów z socjaldemokratami, jeśli sojusz się rozpadnie.
Pollar jest bezpłatny i bez reklam w tekście. Utrzymują go członkowie.
Wesprzyj PollarRząd · Berlin
Partia Lewica (Die Linke), Zieloni oraz SPD zakończyły w sobotę 17 października rozmowy sondażowe w Berlinie. Planują one wywłaszczenie prywatnych firm posiadających co najmniej 10 000 mieszkań. Rząd federalny zapowiada, że na razie wstrzyma się z działaniami.
Tekst AI na podstawie relacji Der Tagesspiegel, Focus, Deutsche Welle i innych wydawców. Opublikowany .