
Benfica pokonuje Sporting 84:71 na inaugurację sezonu ligi portugalskiej
Benfica odrobiła stratę z pierwszej połowy i pokonała lokalnego rywala, Sporting, 84:71 w meczu otwarcia ligi portugalskiej w koszykówce, rozegranym w Pavilhão Fidelidade.
Hołd przed meczem i nowa era trenerska
Benfica rozpoczęła sezon mistrzostw Portugalii w koszykówce 2026/27 od zwycięstwa 84:71 nad Sportingiem w hali Pavilhão Fidelidade, położonej na terenie kompleksu Estádio da Luz w Lizbonie. Przed rozpoczęciem spotkania, przy częściowo wypełnionych trybunach, oba kluby zorganizowały ceremonię honorującą byłego kapitana Benfiki, Makrama Ben Romdhane. Skrzydłowy zakończył pięcioletni okres gry w klubie, podczas którego zdobył cztery tytuły mistrzowskie, jeden Puchar Portugalii, dwa Superpuchary oraz jeden Puchar Hugo dos Santosa. Zawodnicy i sztaby obu drużyn wspólnie oklaskiwali odchodzącego kapitana przed rozpoczęciem gry.
- Mistrzostwa ligi
- 4 tytuły
- Superpuchary
- 2 tytuły
- Puchary Portugalii
- 1 tytuły
- Puchary Hugo dos Santosa
- 1 tytuły
Derby były również debiutem ligowym dla obu trenerów. 59-letni Łotysz Ainars Bagatskis, który wcześniej prowadził reprezentację Ukrainy oraz polski klub Śląsk Wrocław, przejął Benfikę po odejściu Norberto Alvesa. Sporting przystąpił do meczu pod wodzą nowego trenera Bernardo Piresa, który zastąpił Luísa Magalhãesa.
Wyrównana walka przez trzydzieści minut
Spotkanie rozpoczęło się od wyrównanej gry, w której prowadzenie zmieniało się siedmiokrotnie. Po pierwszej kwarcie, zakończonej wynikiem 19:19, Benfica polegała głównie na skrzydłowym Jamesie Slaterze (znanym również jako Brandon Slater). Zdobył on 15 punktów w pierwszej połowie, kończąc mecz z dorobkiem 21 punktów, dziewięciu zbiórek, dwóch asyst, dwóch przechwytów i dwóch bloków. Sporting utrzymywał ofensywną różnorodność dzięki Liamowi O'Reilly'emu, który został najlepszym strzelcem meczu z 26 punktami, dwiema asystami i jedną zbiórką. Wspierał go Javian Davis-Fleming z 11 punktami. Do przerwy Sporting prowadził 41:38, wygrywając drugą kwartę 22:19. W połowie trzeciej kwarty goście powiększyli przewagę do sześciu punktów (48:42), jednak wtedy Benfica rozpoczęła odrabianie strat. Trójka Luke'a Barretta, który zanotował double-double (10 punktów i 10 zbiórek), dała Benfice prowadzenie 55:52 na minutę i 53 sekundy przed końcem trzeciej kwarty, którą gospodarze zakończyli wynikiem 57:54.
Przełomowa czwarta kwarta
Benfica przejęła kontrolę w czwartej kwarcie, rozpoczynając ją od celnego rzutu za trzy punkty Aarona Broussarda. Po nieudanej akcji Sportingu, punkty Daniela Relvão powiększyły przewagę do ośmiu punktów (62:54). Benfica zastosowała szybki atak, utrudniając Sportingowi obronę przejścia. Obrońca Luther Muhammad, który zdobył od 21 do 23 punktów (według różnych zapisów meczowych), dołożył trzy asysty i trzy zbiórki, trafiając do kosza na około 4 minuty i 30 sekund przed końcem, co podwyższyło prowadzenie do 76:62. Benfica utrzymała 13-punktową przewagę do końca meczu, zdobywając dwa punkty w tabeli ligowej i dołączając do obrońców tytułu, FC Porto, którzy w piątek pokonali CA Queluz.
- Makram Ben Romdhane otrzymuje wspólny hołd w Pavilhão Fidelidade
- Benfica i Sporting kończą pierwszą kwartę remisem 19:19
- Sporting prowadzi z Benfiką 41:38
- Luke Barrett trafia za trzy punkty, dając Benfice prowadzenie 55:52
- Benfica prowadzi 57:54 przed ostatnimi dziesięcioma minutami
- Luther Muhammad powiększa przewagę Benfiki do 76:62
- Benfica kończy mecz zwycięstwem 84:71 nad Sportingiem
Analiza techniczna i refleksje taktyczne
Po meczu Bagatskis przyznał, że Benfica miała trudny początek, zanim odnalazła spokój w strukturze obronnej i egzekucji w ataku pozycyjnym.
Gramy, żeby wygrywać. Gramy profesjonalnie, żeby wygrywać. Sprawiamy radość klubowi, kibicom i samym sobie.
Bagatskis zauważył, że choć wynik stanowi pozytywny początek kampanii, zespół wymaga dalszej poprawy w podejmowaniu decyzji w ataku i konsekwencji w obronie.
Nie jestem do końca zadowolony ze szczegółów. Musimy znaleźć sposób na skuteczniejszą egzekucję w obronie, na grę z większą konsekwencją w defensywie.
Przed spotkaniem zawodnik Sportingu, André Cruz, wskazywał na wyzwania taktyczne wynikające z odmłodzonego składu Benfiki po ich porażce w Superpucharze z FC Porto, podkreślając potrzebę szybkiego powrotu do obrony przeciwko grze w przejściu Benfiki.


