
Barcelona gromi Racing Santander 7-2. Hat-trick Raphinhi umacnia lidera La Liga
Podopieczni Hansiego Flicka utrzymali trzy punkty przewagi na szczycie tabeli po strzeleniu siedmiu goli w ulewnym deszczu na Camp Nou. Hat-trickiem popisał się Raphinha, a dwa trafienia dołożył João Cancelo.
Dominacja w ulewnym deszczu na Camp Nou
Barcelona pokonała Racing Santander 7-2 w środowy wieczór na Spotify Camp Nou, utrzymując komplet punktów w La Liga. Mecz odbywał się w warunkach ulewnego deszczu, a 50 000 widzów otrzymało ostrzeżenia pogodowe na telefony o 21:33 i 23:06. Sędziowie musieli wymienić co najmniej trzy wadliwe lub sflaczałe piłki w ciągu pierwszego pół godziny gry. Mimo trudnych warunków i czterech rotacji w składzie dokonanych przez trenera Hansiego Flicka, gospodarze kontrolowali posiadanie piłki, oddając 18 strzałów i wykonując 10 rzutów rożnych tylko w pierwszej połowie. Trener Santander, José Alberto, dokonał ośmiu zmian w wyjściowej jedenastce i postawił na pięcioosobową linię obrony, jednak jego zespół stracił cztery gole przed przerwą.
Sekwencja bramek i zmiana bramkarza
João Cancelo otworzył wynik w ósmej minucie strzałem z dystansu, który wpadł do bramki po odbiciu się od poprzeczki. Raphinha podwyższył prowadzenie z rzutu karnego w 29. minucie po faulu Pedro Felipe. Maguette Gueye zdobył bramkę kontaktową dla Santander w 30. minucie, ale pięć minut później Cancelo przywrócił dwubramkową przewagę po strzale rykoszetującym od Asiera Villalibre. Dani Olmo asystował przy czwartym golu Raphinhi jeszcze przed przerwą, tuż po tym, jak Lamine Yamal nie wykorzystał rzutu karnego obronionego przez Julena Agirrezabalę po faulu na Karimie Adeyemim. W przerwie Joan García ustąpił miejsca Wojciechowi Szczęsnemu z powodu dyskomfortu w kolanie, spowodowanego poślizgnięciem się na sztucznej murawie za linią bramkową. W drugiej połowie Szczęsny stracił piłkę w polu karnym, co pozwoliło Yassirowi Zabiriemu na zdobycie bramki na 4-2. Adeyemi wywalczył kolejny rzut karny, który Raphinha zamienił na swojego hat-tricka, a rezerwowi Gabriel Jesus i Lamine Yamal ustalili wynik na 7-2.
- João Cancelo otwiera wynik strzałem spoza pola karnego.
- Raphinha podwyższa prowadzenie z rzutu karnego po faulu Pedro Felipe.
- Maguette Gueye zdobywa bramkę dla Racingu Santander.
- João Cancelo strzela z dystansu po rykoszecie od Asiera Villalibre.
- Raphinha wykorzystuje asystę Daniego Olmo.
- Wojciech Szczęsny zastępuje kontuzjowanego bramkarza Joana Garcíę.
- Yassir Zabiri zdobywa bramkę dla Racingu Santander po błędzie Szczęsnego.
- Raphinha kompletuje hat-tricka z rzutu karnego.
- Rezerwowy Gabriel Jesus strzela po podaniu Lamine Yamala.
- Lamine Yamal strzela po asyście Karima Adeyemiego.
Bilans bramkowy i początek sezonu
Zwycięstwo to siódma z rzędu wygrana Barcelony we wszystkich oficjalnych rozgrywkach na początku kampanii 2026–2027, obejmująca sześć zwycięstw w La Liga i jedno w Lidze Mistrzów. Barcelona zdobyła łącznie 33 bramki w tych siedmiu spotkaniach. Klub nie rozpoczął sezonu od siedmiu zwycięstw z rzędu i ponad 33 goli od sezonu 1915–1916, kiedy to drużyna prowadzona przez Jacka Greenwella zdobyła 44 bramki w siedmiu kolejnych wygranych meczach. Wynik ten daje Barcelonie trzy punkty przewagi nad Realem Madryt, który ma 15 punktów, oraz pięć punktów przewagi nad trzecim Atlético Madryt z 13 punktami.
- 1915–1916
- 44 gole
- 2026–2027
- 33 gole
Ocena trenera i sytuacja kadrowa
Po meczu Hansi Flick ocenił występ i wskazał obszary wymagające poprawy przed sobotnim meczem ligowym na wyjeździe z Sevillą.
Możemy się poprawić, zawsze można się poprawić, w życiu i w każdym aspekcie. Graliśmy dobrze, niezależnie od wyniku. Podoba mi się, jak gramy. Miło się to ogląda. Ale najważniejsze jest, aby zawsze zachować koncentrację w każdej sytuacji meczowej, przy każdym podaniu.
Flick odniósł się również do błędu bramkarza w drugiej połowie oraz stanu zdrowia Joana Garcíi, zauważając, że podstawowy bramkarz odczuwał problemy z kolanem i zostanie poddany ocenie przed meczem z Sevillą.
Błędy są normalne. Nie martwię się błędem Szczęsnego, ponieważ można to zrobić lepiej, a to jest piłka nożna.
Raphinha, który prowadzi w klasyfikacji strzelców La Liga z dziewięcioma golami w sześciu kolejkach i ma na koncie 11 bramek oraz trzy asysty we wszystkich rozgrywkach w tym sezonie, przypisał trenerowi zasługę w zmianie swojego nastawienia podczas adaptacji do roli w środku ataku.
Ważne jest, aby myśleć, że trzeba się w czymś poprawić. Nigdy nie powiem, że jestem w swojej najlepszej formie, ponieważ zawsze staram się poprawiać tak bardzo, jak tylko mogę. Z pewnością jest coś, co mogę dać drużynie poza tym, co już daję.


