
Gabriel Attal proponuje szeroką koalicję od lewicy po prawicę przed wyborami prezydenckimi we Francji w 2027 roku
Były premier Francji Gabriel Attal wezwał do stworzenia koalicji obejmującej środowiska od socjaldemokracji po prawicę konserwatywną, sugerując przeprowadzenie otwartych prawyborów w celu pokonania Marine Le Pen w 2027 roku.
Propozycja koalicji i uzasadnienie wyborcze
W wywiadzie opublikowanym 3 października 2026 roku w dzienniku Le Parisien, kandydat partii Renaissance na prezydenta Gabriel Attal wezwał do stworzenia szerokiej koalicji obejmującej siły od socjaldemokratycznej lewicy po republikańską prawicę przed wyborami prezydenckimi we Francji w 2027 roku. Były premier, sprawujący urząd za prezydentury Emmanuela Macrona, stwierdził, że żaden kandydat pomiędzy skrajnie lewicową La France Insoumise a skrajnie prawicowym Zjednoczeniem Narodowym nie ma obecnie szans na pokonanie Marine Le Pen w drugiej turze wyborów. Attal argumentował, że zjednoczenie tego szerokiego bloku politycznego stanowi jedyną realną drogę do zwycięstwa w 2027 roku. Wyjaśnił, że wyborcy po obu stronach spektrum politycznego oczekują rzeczywistego wyboru, zamiast popierania kandydatów, którzy nie mają szans na wejście do drugiej tury. Aby rozwiązać kwestię rywalizujących ambicji osobistych wewnątrz tego obozu, Attal wspomniał również o możliwości zorganizowania otwartych prawyborów.
Jedyną rzeczą, która pozwoli nam wygrać, jest szeroka koalicja skupiająca wyborców od socjaldemokratycznej lewicy po republikańską prawicę. Nie przeciwko komuś, lecz dla wizji: Europy, konkurencyjności naszej gospodarki, wartości Republiki i progresywizmu.
Docelowy elektorat i wspólne punkty programowe
Attal skierował swój apel bezpośrednio do wyborców centrum, lewicy i umiarkowanej prawicy, wymieniając osoby sympatyzujące z Raphaëlem Glucksmannem oraz wyborców związanych z republikańską prawicą. Zauważył, że wielu polityków socjalistycznych opowiada się ostatnio za odpowiedzialnością fiskalną, konkurencyjnością gospodarczą i kapitalizacją emerytur, co uznał za istotne punkty programowej zbieżności. Polityka zagraniczna i integracja europejska również stanowią fundamenty proponowanego sojuszu. Attal wskazał obronę Europy oraz dalsze wsparcie dla Ukrainy jako kluczowe elementy zdolne zjednoczyć te grupy polityczne. Odnosząc się do własnego dorobku rządowego, podkreślił, że zmienił swoje podejście, szczególnie w kwestii metod sprawowania rządów i podziału władzy między partnerami koalicyjnymi.
Tym lepiej! Wraz z obroną Europy i wsparciem dla Ukrainy, są to elementy, które mogą nas połączyć. Ja również ewoluowałem, szczególnie w kwestii metody i podziału władzy.
Wewnętrzne rywalizacje i dynamika sondaży
Apel o koalicję pojawia się po czterech miesiącach kampanii Attala, który stara się budować poparcie w licznej grupie umiarkowanych kandydatów. Sondaże opinii publicznej niezmiennie stawiają byłego premiera Édouarda Philippe’a przed Attalem wśród wyborców centrowych i centroprawicowych. Attal podkreślił, że żaden z kandydatów nie dominuje obecnie w wyścigu ani nie posiada przewagi nie do odrobienia przed 2027 rokiem. Utrzymywał, że nikt nie ma zagwarantowanego miejsca w drugiej turze ani nie jest w stanie samodzielnie rozstrzygnąć wyborów przeciwko Zjednoczeniu Narodowemu.
- Gabriel Attal rozpoczyna działania przedkampanijne
- Attal proponuje szeroką koalicję i prawybory w wywiadzie dla Le Parisien
- Planowane wybory prezydenckie we Francji
Mechanizm prawyborów jako rozwiązanie kwestii kandydatur
Aby uniknąć rozdrobnienia głosów, które mogłoby wykluczyć partie umiarkowane z drugiej tury, Attal powtórzył, że otwarte prawybory mogłyby posłużyć jako praktyczny mechanizm zarządzania ambicjami i wyłonienia jednego kandydata. Osoba wyłoniona w takim procesie musiałaby uosabiać całą szeroką koalicję i jej wspólne podstawy polityczne, zamiast reprezentować tylko jedną partię. Attal podkreślił, że sojusz musi opierać się na pozytywnej wizji progresywizmu, wartości republikańskich i europejskiej konkurencyjności, a nie na prostej opozycji wobec rywalizujących skrajności politycznych. Francuskie partie polityczne centrum, lewicy i prawicy nie rozpoczęły jeszcze formalnych negocjacji w sprawie procedur wspólnego wyboru kandydata.


