
Zabójstwo Salvatore Giglio w Cutro. Żona i syn aresztowani po dwóch latach
Włoscy karabinierzy aresztowali w Cutro 60-letnią kobietę i jej 28-letniego syna. Są podejrzani o zamordowanie 69-letniego Salvatore Giglio w 2024 roku i wrzucenie jego ciała do rzeki Tacina.
Aresztowania w Cutro
Funkcjonariusze karabinierów z jednostki śledczej komendy prowincjonalnej w Crotone wykonali 30 września 2026 roku nakazy aresztowania wobec 60-letniej Danieli Rossato oraz jej 28-letniego syna Nicoli Giglio. Sędzia śledczy w Crotone zarządził tymczasowe aresztowanie podejrzanych na wniosek lokalnej prokuratury. Prokurator Domenico Guarascio nadzoruje śledztwo, w którym matka i syn usłyszeli zarzuty współudziału w zabójstwie oraz zatarcia śladów przestępstwa. Ofiarą jest 69-letni Salvatore Giglio, mąż Rossato i ojciec Nicoli. Śledczy ustalili, że do ataku doszło w domu rodziny w Cutro, skąd podejrzani wywieźli ciało.
Pierwsze zgłoszenie i kroki śledcze
Śledztwo rozpoczęło się 28 września 2024 roku, gdy Rossato zgłosiła na posterunku w Cutro zaginięcie męża, do którego miało dojść tydzień wcześniej, 21 września. Śledczy zwrócili uwagę na siedmiodniowe opóźnienie w zgłoszeniu. Prokuratura w Crotone zarządziła podsłuchy telefoniczne, urządzenia rejestrujące w pomieszczeniach oraz przesłuchania rodziny i znajomych. Po miesiącach obserwacji i przesłuchań, w grudniu 2025 roku prokuratorzy oficjalnie wpisali Rossato i jej syna do rejestru podejrzanych. Ustalono, że motywem zbrodni były długotrwałe spory o pieniądze i dziedziczenie.
- Salvatore Giglio znika po kłótni w swoim domu w Cutro
- Kamera monitoringu rejestruje podejrzanych ładujących domniemane szczątki do samochodu
- Daniela Rossato zgłasza zaginięcie męża karabinierom w Cutro
- Prokuratura w Crotone oficjalnie obejmuje śledztwem Rossato i jej syna
- Karabinierzy aresztują Rossato i Nicolę Giglio za zabójstwo i zatarcia śladów
Nagrania z monitoringu i sprzątanie miejsca zbrodni
Kluczowym dowodem okazało się nagranie z monitoringu sąsiedniej posesji, które podważyło wersję podejrzanych. Film z 21 września 2024 roku pokazuje Salvatore Giglio i jego żonę podczas kłótni przed domem, po czym oboje wchodzą do środka. Kilka minut później na nagraniu widać Nicolę Giglio, który przybiega do domu zdyszany. Salvatore Giglio nigdy nie opuścił budynku. W nocy 23 września 2024 roku ta sama kamera zarejestrowała matkę i syna ładujących do samochodu przedmiot, który prokuratorzy zidentyfikowali jako ciało ofiary. Dokumenty sądowe wskazują, że podejrzani kupili później kilka litrów wybielacza, aby usunąć ślady biologiczne.
Zmyślone historie i poszukiwania w rzece
Podczas przesłuchań Rossato i jej syn przedstawiali sprzeczne wersje wydarzeń. Twierdzili, że Giglio, świadek Jehowy, wyjechał w podróż misyjną, planował przeprowadzkę do Szwajcarii lub uciekł przez okno do nieznanych kobiet. Anonimowy list dostarczony na posterunek również wskazywał na motyw finansowy żony. Specjalistyczna grupa płetwonurków z Mesyny oraz śledczy z wydziału kryminalistycznego (RIS) przeprowadzili liczne poszukiwania wzdłuż rzeki Tacina w miejscowości Steccato di Cutro. Choć władze podejrzewają, że ciało zostało wrzucone do rzeki, płetwonurkowie nie odnaleźli jeszcze szczątków.

