W skrócie
Ocasio-Cortez przekazała 1 mln dolarów ze swojego funduszu wyborczego w piątek, 16 października. To wyjątkowo wysoka kwota jak na darowiznę członka Izby Reprezentantów na rzecz wyścigu do Senatu w innym stanie.
Średnia z wysokiej jakości sondaży Real Clear Politics pokazuje, że El-Sayed wyprzedza Republikanina Mike'a Rogersa o 2,6 punktu procentowego przed wyborami 3 listopada.
W czwartek, 15 października, JD Vance nazwał El-Sayeda małym łasicowatym stworzeniem w Monroe, na co El-Sayed odpowiedział tego samego dnia w Marquette.
- 15 października, MonroeJD Vance nazywa El-Sayeda małym łasicowatym stworzeniem, wspierając Mike'a Rogersa
- 15 października, MarquetteEl-Sayed odpowiada podczas przystanku w Marquette
- 16.10Ocasio-Cortez przekazuje 1 mln dolarów na kampanię El-Sayeda
Przelew na 1 milion dolarów
Ocasio-Cortez przekazała 1 milion dolarów w piątek, 16 października, aby wesprzeć kandydaturę Abdula El-Sayeda do Senatu z ramienia stanu Michigan. Potwierdziła darowiznę w oświadczeniu oraz podczas wydarzenia w okolicach Detroit, a jako pierwszy o przelewie poinformował "The New York Times". Kwota ta jest wyjątkowo wysoka jak na darowiznę członka Izby Reprezentantów na rzecz wyścigu do Senatu w innym stanie. Ocasio-Cortez, która rozważa start w wyborach prezydenckich w 2028 roku, stwierdziła, że chce pokazać, iż "nadchodzi kawaleria" i opisała pieniądze jako pochodzące z jej własnego funduszu wyborczego.
„Nie chcę obudzić się 4 listopada z żalem, że nie zrobiłam więcej, by zwalczyć oszczerstwa wymierzone w Abdula. Daję z siebie wszystko, co mogę.”
Oświadczenie wiąże darowiznę z atakami na El-Sayeda, które koncentrują się głównie na jego muzułmańskiej wierze, egipskim pochodzeniu oraz poparciu dla Palestyny. Data 4 listopada odnosi się do wyborów uzupełniających z 3 listopada. Podczas wydarzenia w okolicach Detroit dodała powód swojej decyzji.
„Jedynym powodem, dla którego to robię, jest energia, którą widzę u każdego z was, gdy podejmujecie wysiłek.”
Kampania wyborcza
Ocasio-Cortez spędziła ten tydzień, prowadząc kampanię dla El-Sayeda w Michigan. Dołączyła do niego podczas podróży autobusem po Upper Peninsula, obszarze o konserwatywnych poglądach, a w piątek zorganizowała trzy wydarzenia w Detroit. Relacje wskazują, że populistyczny, postępowy przekaz El-Sayeda zyskuje poparcie wyborców. Średnia z wysokiej jakości sondaży według Real Clear Politics daje mu przewagę 2,6 punktu procentowego nad Republikaninem Mikiem Rogersem. Obaj kandydaci podczas kampanii kładli również nacisk na kwestie gospodarcze, skierowane do rozczarowanych wyborców Trumpa. Ostatnie sondaże pokazują szerokie niezadowolenie społeczne z działań Trumpa w gospodarce oraz skutków wojny USA z Izraelem przeciwko Iranowi, a jego notowania są na najniższym poziomie w karierze przed wyborami uzupełniającymi.
Vance wymienia obelgi
W czwartek, 15 października, wiceprezydent JD Vance nazwał El-Sayeda "małym łasicowatym stworzeniem" podczas przystanku w Monroe, gdzie wspierał Rogersa. Stwierdził, że El-Sayed powinien okazać wdzięczność krajowi, który dał mu wszystko. Później tego samego dnia w Marquette El-Sayed odpowiedział, że ta obelga bardziej pasuje do rosomaka, maskotki jego uczelni, niż do łasicy. Zauważył, że Vance jest absolwentem Ohio State i wymienił przydomki Michigan, dodając, że stan nigdy nie stanie się Buckeyes.
Wątpliwości koalicji
Reprezentantka Haley Stevens, umiarkowana rywalka El-Sayeda z prawyborów, poparła go krótko po ich zaciętej rywalizacji 4 sierpnia, ale niewiele zrobiła, by prowadzić z nim kampanię. Stevens stwierdziła, że El-Sayed buduje "nową koalicję" i że niektórzy zwolennicy, w tym czarnoskórzy i żydowscy wyborcy, którzy poparli ją w prawyborach, stawiają opór. Powiedziała, że nie do niej należy zmuszanie sceptycznych zwolenników do przyłączenia się. Stevens opisała również podróż autobusem Ocasio-Cortez i El-Sayeda w ostrych słowach.
„Nie boją się zajmować binarnych stanowisk i nie zajmują się zadowalaniem wszystkich.”
El-Sayed powiedział, że prowadzi rozmowy na temat kolejnej wizyty senatora Berniego Sandersa i że "buduje wielką, szeroką koalicję". Rzecznik Sandersa nie odpowiedział na prośbę o komentarz.
Flint i przekaz
"The Irish Times" donosi, że El-Sayed prowadzi trasę pod tytułem "It Shouldn't be This Hard", a adresy wieców są podawane uczestnikom dopiero dzień wcześniej. Wydarzenia w małych lokalach szybko się zapełniają, a ich treść w ciągu kilku godzin szeroko rozprzestrzenia się w sieci. Gazeta przedstawia wyścig w kontekście kosztów opieki zdrowotnej i upadku gospodarczego w miastach takich jak Flint, gdzie wyborcy mogą zdecydować o kontroli nad Senatem USA. Wybory uzupełniające odbędą się 3 listopada.