
Antonelli wygrywa chaotyczne Grand Prix Monako, nadzieje Russella na tytuł gasną po wyścigu bez punktów
Kimi Antonelli przedłużył swój doskonały sezon 2026, odnosząc piąte zwycięstwo z rzędu w chaotycznym Grand Prix Monako, podczas gdy jego kolega z zespołu George Russell doznał poważnego ciosu w walce o mistrzostwo po karze przejazdu przez boksy, która zepchnęła go na 13. miejsce.
Bezbłędna jazda Antonelliego
Kimi Antonelli dał mistrzowski występ, wygrywając Grand Prix Monako, stając się najmłodszym zwycięzcą w historii tego kultowego wyścigu w wieku 19 lat, 9 miesięcy i 13 dni. Kierowca Mercedesa prowadził z pole position i zbudował miażdżącą przewagę prawie pół minuty, zanim późna czerwona flaga zniweczyła jego przewagę. Przerwa nastąpiła po tym, jak Charles Leclerc z Ferrari rozbił się na zakręcie 19 na 12 okrążeń przed końcem, zgłaszając awarię hamulców.
To był niesamowity weekend i niesamowity wyścig. Mieliśmy niesamowite tempo i wszystko przychodziło tak naturalnie, co dało mi pewność siebie, by naciskać.
Po 40-minutowej przerwie na naprawę barier, wyścig wznowiono startem zatrzymanym. Antonelli powstrzymał Lewisa Hamiltona na pierwszym zakręcie i kontrolował pozostałe okrążenia. Szef zespołu Mercedesa, Toto Wolff, zauważył, że czasy okrążeń Antonelliego były o dwie sekundy szybsze niż McLarena i o ponad sekundę szybsze niż Ferrari.
Nie byłem zbyt chętny do restartu, ale kiedy pojawiło się powiadomienie, zebrałem emocje i ponownie się skupiłem. Kiedy odjechałem i byłem P1 na pierwszym zakręcie, mogłem cieszyć się ostatnimi okrążeniami.
Hamilton drugi, Leclerc poza wyścigiem
Lewis Hamilton zajął drugie miejsce drugi wyścig z rzędu, wyrównując rekord Ayrtona Senny ośmiu podium w Monako. Kierowca Ferrari pogratulował Antonellemu i Mercedesowi, przyznając, że jego zespołowi wciąż brakuje docisku aerodynamicznego, by dorównać ich tempu. Hamilton zgłosił również problem z temperaturą podczas wyścigu. Wypadek Leclerca wyeliminował go z potencjalnego podwójnego podium Ferrari, gdy jechał na trzecim miejscu.
To było jak brak hamulców, nie mogłem nic zrobić, to wszystko jest bardzo frustrujące. Nic, wjechałem w ścianę.
Isack Hadjar z Red Bulla zajął prowizorycznie trzecie miejsce. Max Verstappen wycofał się wkrótce po starcie.
Koszmar kar Russella
Wyścig George'a Russella rozpadł się w wyniku serii kar. Najpierw otrzymał karę pięciu sekund za przekroczenie prędkości w alei serwisowej, będąc jednym z pięciu kierowców winnych tego przewinienia. Następnie otrzymał karę przejazdu przez boksy za niezastosowanie się do początkowej kary pięciu sekund podczas pit stopu. Zmuszony do odbycia kary na ostatnich okrążeniach po restarcie, Russell spadł na 13. miejsce i poza strefę punktową.
Nie wiem, co powiedzieć. To drugi wyścig z rzędu – mogłem wygrać w zeszłym tygodniu, mogłem być może być P3-P4 dzisiaj, to 40 punktów w błoto z powodów ode mnie niezależnych.
Russell spadł teraz na trzecie miejsce w klasyfikacji kierowców, tracąc 68 punktów do Antonelliego. Hamilton przesunął się na drugie miejsce, tracąc 66 punktów. Pierre Gasly z Alpine również został złapany dwukrotnie przez zasadę przekroczenia prędkości w alei serwisowej, otrzymując karę 10 sekund, która zepchnęła go z trzeciego na siódme miejsce.
Obraz mistrzostwa
Piąte zwycięstwo z rzędu Antonelliego przedłuża dominujący start sezonu 2026. Włoch jest trzecim kierowcą ze swojego kraju, który wygrał w Monako, po Riccardo Patrese i Jarno Trullim, a każde zwycięstwo dzieliło 22 lata. Drugi wyścig Russella bez punktów z rzędu, po wycofaniu się w Kanadzie, pozostawia Antonellego z miażdżącą przewagą w mistrzostwie.
Czasy okrążeń, które wykręcał, były o dwie sekundy szybsze od McLarenów i solidną sekundę plus szybciej od Ferrari. I to było jak w zegarku.
- Start wyścigu: Antonelli prowadzi z pole position, Verstappen wycofuje się wkrótce potem
- Leclerc rozbija się na zakręcie 19 z powodu awarii hamulców, wywieszona czerwona flaga
- Wznowienie wyścigu startem zatrzymanym, 10 okrążeń do końca
- Russell odbywa karę przejazdu przez boksy, spada na 13. miejsce
- Antonelli wygrywa, Hamilton drugi, Hadjar trzeci


