Anglia przetrwała piekło Azteki i pokonała Meksyk 3-2 w dreszczowcu mundialu
Dublet Jude'a Bellinghama w pierwszej połowie i rzut karny Harry'ego Kane'a dały grającej w dziesiątkę Anglii zwycięstwo 3-2 nad współgospodarzem turnieju Meksykiem, kończąc passę El Tri bez porażki w meczach mistrzostw świata na Estadio Azteca.
Mecz opóźniony przez burze
Początek spotkania został przesunięty o godzinę po gwałtownych burzach, które przetoczyły się przez miasto Meksyk. To już drugi raz podczas turnieju, kiedy mecz Meksyku na Aztece został opóźniony z powodu pogody. 80 824 widzów wewnątrz kultowego obiektu, położonego na wysokości ponad 2200 metrów nad poziomem morza, stworzyło wściekłą atmosferę, która narastała od dni. Meksykańscy kibice odpalili race przed hotelem angielskiej drużyny przez całą noc i spryskali autokar drużyny pianą przed meczem.
Dublet Bellinghama szokuje Meksyk
Anglia przetrwała wczesną presję, a Jordan Pickford popisał się spektakularną interwencją jedną ręką, broniąc główkę Raúla Jiméneza w 15. minucie. Goście uderzyli dwukrotnie w ciągu 98 sekund. Jude Bellingham dał Anglii prowadzenie w 36. minucie, a w 38. dołożył drugiego gola, uciszając miejscową publiczność. Jeszcze przed przerwą, w 42. minucie, Julián Quiñones strzelił kontaktową bramkę dla Meksyku, uderzając z ostrego kąta po stałym fragmencie gry. Do przerwy było 2-1.
Czerwona kartka i rzuty karne
- Opóźnienie rozpoczęcia o godzinę z powodu burz
- Pickford broni główkę Jiméneza
- Bellingham daje Anglii prowadzenie (1-0)
- Bellingham ponownie trafia (2-0)
- Quiñones zdobywa kontaktowego gola dla Meksyku (2-1)
- Quansah otrzymuje czerwoną kartkę po analizie VAR
- Kane wykorzystuje rzut karny (3-1)
- Jiménez strzela z karnego dla Meksyku (3-2)
- Anglia utrzymuje zwycięstwo 3-2
Tuchel wściekły na sędziów
Selekcjoner Anglii Thomas Tuchel pochwalił ducha walki swojej drużyny, ale przypuścił gwałtowny atak na pracę sędziów, kwestionując interwencje VAR, które doprowadziły do czerwonej kartki dla Quansaha i rzutu karnego przeciwko Kane'owi.
Sędziowie są po prostu za słabi, sędziowie techniczni są po prostu za słabi. To jest sedno sprawy.
To był szalony mecz. Musieliśmy walczyć. Musieliśmy znaleźć coś w sobie. Nie mogę wiele powiedzieć. Tak, atmosfera, drużyna, wszystko było przeciwko nam. Znaleźliśmy sposób.
Ekspert BBC Joe Hart stanął w obronie sędziego Alirezy Faghaniego, twierdząc, że decyzje były słuszne, a krytyka Tuchela jest nieuzasadniona po tak imponującym występie.
Anglia zmierzy się z Norwegią
Wynik przerwał dumny rekord Meksyku, który nigdy nie przegrał meczu mistrzostw świata na Aztece. Na tym stadionie Bilans Meksyku to osiem zwycięstw i dwa remisy podczas turniejów w 1970, 1986 i 2026 roku. Oznacza to także odpadnięcie drugiego z trzech współgospodarzy po wcześniejszym odpadnięciu Kanady. Anglia w ćwierćfinale w Miami zmierzy się z Norwegią, co oznacza konfrontację Kane'a z Erlingiem Haalandem, którego dwa gole wcześniej wyeliminowały Brazylię.

