
Amatrice upamiętnia dziesiątą rocznicę trzęsienia ziemi w środkowych Włoszech, odbudowa postępuje powoli
Mieszkańcy i przedstawiciele władz zebrali się 24 sierpnia w Amatrice, aby uczcić pamięć 299 ofiar trzęsienia ziemi z 2016 roku. Dekadę później odbudowano mniej niż 40% zniszczonych budynków.
Noc pamięci
24 sierpnia Amatrice upamiętniło dziesiątą rocznicę trzęsienia ziemi w środkowych Włoszech czuwaniem i 239 uderzeniami w dzwon, po jednym za każdego mieszkańca miasta, który zginął w katastrofie. O godzinie 03:36, dokładnie w momencie pierwszego wstrząsu w 2016 roku, mieszkańcy zachowali minutę ciszy przed uderzeniem w dzwon. Prezydent Włoch Sergio Mattarella wydał oświadczenie, w którym nazwał katastrofę bolesnym rozdziałem w historii kraju i wezwał władze do wzmocnienia ochrony przed klęskami żywiołowymi oraz zarządzania kryzysowego. Premier Giorgia Meloni wzięła udział w popołudniowych uroczystościach, składając wieniec pod pomnikiem ofiar. Po ceremonii kardynał Matteo Zuppi, przewodniczący Konferencji Episkopatu Włoch, odprawił mszę żałobną.
Trzęsienie ziemi z 2016 roku i jego bilans
Pierwszy wstrząs wystąpił 24 sierpnia 2016 roku o godzinie 03:36. Trzęsienie o magnitudzie od 6,0 do 6,2 miało epicentrum w Accumoli w prowincji Rieti, na północny wschód od Rzymu. Najbardziej ucierpiało Amatrice, gdzie w wyniku zawalenia się kamiennych konstrukcji podczas snu mieszkańców i turystów zginęło od 237 do 239 osób. Kolejnych 10 osób zginęło w Accumoli, a 50 w okolicznych miejscowościach, co zwiększyło całkowitą liczbę ofiar w regionie do 299. Setki osób odniosły obrażenia, a tysiące straciły dach nad głową. Powtarzające się wstrząsy wtórne trwały przez kilka miesięcy, dotykając obszaru 8000 kilometrów kwadratowych w regionach Lacjum, Umbria, Marche i Abruzja oraz uszkadzając ponad 300 000 budynków, w tym bazylikę św. Benedykta w Nursji 30 października 2016 roku.
- Trzęsienie ziemi o magnitudzie 6,0–6,2 uderza w Accumoli i Amatrice o 03:36, pozostawiając 299 ofiar śmiertelnych w środkowych Włoszech
- Kolejne trzęsienie ziemi niszczy bazylikę św. Benedykta w Nursji
- Guido Castelli zostaje mianowany komisarzem rządowym ds. odbudowy po trzęsieniu ziemi
- Amatrice obchodzi dziesiątą rocznicę 239 uderzeniami w dzwon i nabożeństwami żałobnymi
Warunki życia i Czerwona Strefa
Dziesięć lat po tragedii stare centrum Amatrice pozostaje odgrodzone jako Czerwona Strefa, w której krajobraz zdominowany jest przez sterty gruzu i aktywne place budowy. Oficjalne dane wskazują, że mimo miliardów euro pomocy państwowej odbudowano mniej niż 40% zniszczonych budynków prywatnych i publicznych. Około 1000 z blisko 2100 mieszkańców Amatrice nadal mieszka w tymczasowych kontenerach mieszkalnych, postawionych krótce po katastrofie. W rozmowie ze szwajcarskim nadawcą publicznym RSI wiceburmistrz Roberto Serafini wskazał, że naprawa więzi społecznych pozostaje najtrudniejszym wyzwaniem dla lokalnej społeczności.
Trzęsienie ziemi jest jak tsunami: to długa fala. Im więcej czasu mija, tym bardziej stajesz się świadomy szkód, jakie wyrządziło. Nie tylko w rzeczach, ale w ludziach, w społeczności.
Opóźnienia administracyjne i harmonogramy projektów
Przedstawiciele rządu i mieszkańcy przypisują powolny proces odbudowy wąskim gardłom administracyjnym, uciążliwej biurokracji i wczesnym błędnym obliczeniom. Specjalny komisarz Guido Castelli, powołany przez rząd w 2023 roku do koordynacji działań, odmówił wyznaczenia sztywnego terminu zakończenia prac podczas wywiadu dla gazety La Repubblica.
Niestety, w pierwszych latach popełniono błędy, za które wciąż płacimy. Teraz jednak poruszamy się w innym tempie.
Premier Giorgia Meloni stwierdziła w mediach społecznościowych, że falstarty i tarcia regulacyjne opóźniły początkową odbudowę, ale argumentowała, że niedawne zmiany w polityce przyspieszyły finansowanie prywatnej odbudowy i publiczne projekty infrastrukturalne. Były burmistrz Sergio Pirozzi, który podczas katastrofy stwierdził, że Amatrice przestało istnieć, pozostaje ważnym głosem, podczas gdy mieszkańcy wciąż czekają na powrót do normalnego życia społecznego.


