
Polska poderwała lotnictwo i wydała ostrzeżenia dla mieszkańców regionów przygranicznych w związku z rosyjskim atakiem dronów na Ukrainę
Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wysłało w czwartek ostrzeżenia do mieszkańców województw lubelskiego i podkarpackiego po tym, jak rosyjskie drony uderzyły w zachodnią Ukrainę, co skłoniło polskie wojsko do poderwania lotnictwa.
Alert RCB w województwach wschodnich
Rządowe Centrum Bezpieczeństwa (RCB) wydało w czwartek rano ostrzeżenia dla mieszkańców dwóch województw graniczących z Ukrainą. Powiadomienia trafiły do odbiorców w województwach lubelskim i podkarpackim krótko po godzinie 6:00 w związku z rosyjskimi atakami powietrznymi na zachodnią Ukrainę. Komunikat ostrzegał przed aktywnością lotnictwa i zalecał śledzenie oficjalnych kanałów informacyjnych. Władze przekazały treść alertu za pośrednictwem mediów społecznościowych, Polskiego Radia, Telewizji Polskiej oraz Polskiej Agencji Prasowej. Komunikat potwierdził charakter zagrożenia oraz fakt operowania polskich statków powietrznych w przestrzeni kraju.
UWAGA! UWAGA! UWAGA! Rosyjski atak powietrzny na terenie Ukrainy. Sytuacja jest monitorowana. W przestrzeni RP operuje polskie lotnictwo. Śledź komunikaty.
Reakcja lotnictwa wojskowego i monitoring granicy
Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych podniosło w czwartek rano gotowość krajowych systemów obrony powietrznej. Procedurę uruchomiono, gdy rosyjskie bezzałogowce uderzyły w cele w zachodniej części Ukrainy. Polskie myśliwce wystartowały, aby monitorować przestrzeń powietrzną i zabezpieczyć obszary przygraniczne przed ewentualnym naruszeniem granicy. Dowództwo podkreśliło, że podjęte działania miały charakter prewencyjny i służyły zapewnieniu nienaruszalności granicy. Komunikat w tej sprawie opublikowano o godzinie 6:48.
Informujemy, że w związku z aktywnością rosyjskich odrzutowych bezzałogowców, prowadzących uderzenia na cele w zachodniej części Ukrainy, doszło do krótkotrwałego podniesienia gotowości wybranych sił i środków Systemu Obrony Powietrznej RP
Aktywność rosyjskich dronów na zachodniej Ukrainie
Ostrzeżenie wydano po informacjach Sił Powietrznych Ukrainy o nadlatujących rosyjskich dronach uderzeniowych. Ukraińskie kanały wojskowe podały, że drony wystartowały z obwodu żytomierskiego przed godziną 6:00 i skierowały się na zachód w stronę obszaru na północ od Równego. Władze ukraińskie ogłosiły żółty alarm w północno-zachodnich obwodach, w tym w obwodzie wołyńskim, który bezpośrednio graniczy z Polską. Alarm na Wołyniu wszedł w życie około godziny 7:00 czasu lokalnego (6:00 czasu warszawskiego). Polskie systemy radarowe śledziły trajektorię lotu obiektów w kierunku zachodnim. Ataki nastąpiły mimo wcześniejszych wypowiedzi dotyczących potencjalnych negocjacji dyplomatycznych mających zakończyć wojnę.
- Władze ukraińskie ogłaszają żółty alarm przeciwlotniczy w obwodzie wołyńskim w związku z lotem dronów na zachód
- RCB wysyła pierwszy alert tekstowy do mieszkańców województw lubelskiego i podkarpackiego
- Dowództwo Operacyjne ogłasza zakończenie prewencyjnych działań obrony powietrznej
- RCB odwołuje alert, informując o braku zagrożenia dla terytorium Polski
- RCB ponownie wydaje alert o ataku powietrznym dla obu województw
Procedura ostrzegania i ponowne alerty
Proces ostrzegania napotkał trudności techniczne, co wymusiło ponowne wysłanie komunikatu. O godzinie 6:48 Dowództwo Operacyjne poinformowało o powrocie do normalnego poziomu gotowości po ustąpieniu początkowego zagrożenia. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa opublikowało o godzinie 6:57 odwołanie alertu, stwierdzając brak zagrożenia na terytorium Polski. Agencja wyjaśniła, że pierwotna transmisja została przerwana w trakcie wysyłania, gdy zagrożenie wydawało się mijać, co sprawiło, że powiadomienie otrzymała tylko część populacji. Ponowny ruch dronów na zachodniej Ukrainie wymusił wydanie drugiego alertu o godzinie 7:07 dla obu województw. Na Lubelszczyźnie ostrzeżenie objęło m.in. powiaty bialski, chełmski, puławski i zamojski. Na Podkarpaciu alert dotyczył m.in. powiatów rzeszowskiego, przemyskiego, krośnieńskiego, mieleckiego i tarnobrzeskiego.


