Albert Heijn nie będzie realizować zamówień online do wtorku 20 października, a nowe zamówienia nie mogą być składane. Klienci, którzy już zapłacili, otrzymają rekompensatę po przywróceniu systemów.
Dostawy do sklepów zostały w pełni przywrócone w czwartek 15 października, a firma twierdzi, że półki są uzupełniane kilka razy dziennie.
Do czwartkowego wieczoru Albert Heijn nie złożył zawiadomienia na policję i poinformował w piątek 16 października, że nie ma dowodów na naruszenie danych osobowych. Minister sprawiedliwości David van Weel wezwał firmę do złożenia zawiadomienia.
Ponad ośmiu na dziesięciu respondentów ankiety "Telegraaf" uważa zależność od technologii w dostawach żywności za niepokojącą.
Albert Heijn poinformował w piątek 16 października, że nie będzie realizować zamówień online do wtorku 20 października oraz że nie można składać nowych zamówień. Klienci, którzy już dokonali płatności, otrzymają rekompensatę, gdy systemy zaczną ponownie działać. Sieć ma nadzieję na wznowienie zamówień online w drugiej połowie przyszłego tygodnia. Aplikacja nie działa w pełni, z obsługą klienta nie można się skontaktować, a osobiste zniżki i kampanie lojalnościowe pozostają niedostępne.
Ahold Delhaize, spółka matka Albert Heijn, padła w niedzielę 11 października ofiarą incydentu cybernetycznego. Sam Albert Heijn wyłączył swoją aplikację, stronę internetową oraz dostawy online, a praca w kilku centrach dystrybucyjnych została wstrzymana, co spowodowało braki na półkach w sklepach w Holandii i Belgii. Sieć nie wyjaśniła, jak doszło do incydentu. NOS, powołując się na własne źródła, donosi o ataku hakerskim, jednak sprawcy pozostają nieznani.
W sklepach sytuacja w dużej mierze wróciła do normy. Dostawy do placówek zostały w pełni przywrócone w czwartek 15 października, a firma twierdzi, że półki są uzupełniane kilka razy dziennie. Spółka nadal poszukuje dokładnej przyczyny incydentu i skupia się na bezpiecznym przywracaniu systemów. Nie udzielono dalszych szczegółów dotyczących śledztwa.
Do czwartkowego wieczoru Albert Heijn nie złożył zawiadomienia na policję. Ponieważ firma twierdzi, że nie skradziono wrażliwych danych klientów, policja i prokuratura nie widzą powodów do wszczęcia dochodzenia z urzędu. W piątek minister sprawiedliwości David van Weel wyraził nadzieję, że firma mimo wszystko złoży zawiadomienie.
„Myślę, że wchodzimy na spokojniejsze wody i nadszedł czas, aby wykonać również ten krok.”
Pieter Zwaan, badacz związany z instytutem Clingendael i Uniwersytetem Radboud, który w tym roku na zlecenie rządu badał odporność holenderskich dostaw żywności, przyznał, że długość zakłóceń go zaskoczyła.
„W naszych badaniach zakładaliśmy, że taka awaria cybernetyczna zostanie rozwiązana w ciągu dnia lub dwóch.”
Zwaan podkreślił, że dystrybucja w tym tygodniu nigdy całkowicie nie ustała, a braki na półkach ograniczały się do niektórych produktów, głównie świeżej żywności. Opisał holenderską dystrybucję supermarketową jako w dużej mierze zautomatyzowaną, gdzie sklepy i centra dystrybucyjne utrzymują bardzo małe zapasy, co utrudnia przejście na tryb ręczny. Dodał również, że bezpieczeństwo żywnościowe nie było zagrożone, ponieważ incydent dotknął tylko jednego lidera rynku, a klienci mogli korzystać z usług innych sieci.
W ankiecie przeprowadzonej wśród czytelników "Telegraaf" ponad ośmiu na dziesięciu respondentów uznało zależność od technologii w dostawach żywności za niepokojącą, a prawie dziewięciu na dziesięciu uznało problemy Albert Heijn za potwierdzenie, że system jest podatny na zagrożenia. Wielu czytelników krytykowało komunikację firmy, a jeden z nich stwierdził, że brak otwartego wyjaśnienia rzeczywistego problemu budzi poczucie, że dzieje się coś więcej. Trzech na czterech respondentów stwierdziło, że nie zmieniło swoich nawyków zakupowych, podczas gdy inni przenieśli się do Aldi lub dostaw Picnic. Prawie dwóch na trzech respondentów uważa, że rząd powinien odgrywać rolę w incydentach cybernetycznych w łańcuchu żywnościowym, podczas gdy nieco ponad jedna czwarta jest temu przeciwna.
Pollar jest bezpłatny i bez reklam w tekście. Utrzymują go członkowie.
Wesprzyj PollarCyfryzacja · Zaandam
Sieć Albert Heijn wstrzymała dostawy do domów oraz przyjmowanie nowych zamówień online do wtorku 20 października, po tym jak w niedzielę 11 października jej systemy przestały działać. Półki w sklepach są ponownie zaopatrywane, a sieć jak dotąd nie znalazła dowodów na to, by dane osobowe klientów zostały naruszone.
Tekst AI na podstawie relacji 7sur7, NOS, Telegraaf i innych wydawców. Opublikowany .