
Grecki parlament przeszukany po anonimowym zgłoszeniu o podłożeniu bomby, nie znaleziono materiałów wybuchowych
Specjalistyczne jednostki saperskie przeszukały w niedzielę po południu budynek parlamentu Grecji w Atenach po tym, jak anonimowy rozmówca poinformował o podłożeniu ładunku wybuchowego. Nie znaleziono żadnych materiałów niebezpiecznych.
Zagrożenie zgłoszone do centrali parlamentu
W niedzielę 4 października 2026 roku po południu anonimowa osoba zadzwoniła do centrali parlamentu Grecji. Rozmówca twierdził, że wewnątrz budynku umieszczono ładunek wybuchowy. Osoba ta nie podała szczegółów dotyczących lokalizacji bomby w kompleksie ani nie określiła czasu jej detonacji, po czym zakończyła rozmowę.
Uruchomienie wieloetapowych protokołów bezpieczeństwa
Po otrzymaniu zgłoszenia funkcjonariusze bezpieczeństwa natychmiast uruchomili standardowe procedury ochronne na terenie całego kompleksu. Policja parlamentarna przeprowadziła wstępną inspekcję obiektów, nie znajdując żadnych podejrzanych przedmiotów. Następnie na miejsce skierowano specjalistów z wydziału unieszkodliwiania materiałów wybuchowych greckiej policji (TEEM), aby przeprowadzili dokładniejsze przeszukanie. Jednostka wykorzystała wyszkolone psy tropiące do sprawdzenia pomieszczeń i wykluczenia obecności ukrytego ładunku.
- Anonimowy rozmówca kontaktuje się z centralą parlamentu, twierdząc, że podłożono bombę, nie podając lokalizacji ani czasu.
- Policja parlamentarna uruchamia protokoły alarmowe i kończy wstępne sprawdzenie bez podejrzanych znalezisk.
- Wyspecjalizowani technicy saperscy TEEM wraz z psami przeprowadzają szczegółowe inspekcje wnętrz i terenów zewnętrznych.
- Specjaliści kończą przeszukanie po potwierdzeniu braku materiałów wybuchowych na miejscu.
Przeszukanie zakończone bez znalezisk
Technicy TEEM przeprowadzili szczegółowe inspekcje zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz kompleksu parlamentarnego. Podczas działań służby uznały, że ograniczenia ruchu kołowego oraz blokady ulic w pobliżu nie są konieczne. Inspekcja zakończyła się po potwierdzeniu przez techników, że na miejscu nie ma żadnego ładunku wybuchowego, co pozwoliło na powrót do normalnego funkcjonowania.
