- 18.10Strona i aplikacja Albert Heijn ponownie online
- 19.10Ahold Delhaize składa zawiadomienie na holenderską policję
- 23.10Albert Heijn planuje wznowienie dostaw do domu
Co zgłosiła spółka
Ahold Delhaize, spółka matka sieci Albert Heijn, Etos, Gall & Gall oraz sklepu internetowego Bol, złożyła w poniedziałek 19 października zawiadomienie na holenderską policję. Firma określa obecnie incydent mianem cyberataku i wskazuje, że wewnętrzne dochodzenie wykazało, iż podejrzana aktywność była wynikiem działań osób trzecich. Sprawcy nie zostali zidentyfikowani. Ahold Delhaize twierdzi, że wykryła aktywność samodzielnie, zaangażowała zewnętrznych ekspertów ds. cyberbezpieczeństwa i poinformowała Narodowe Centrum Cyberbezpieczeństwa (NCSC) w ciągu 24 godzin. Firmy, które doświadczą znaczącego incydentu, mają prawny obowiązek zgłoszenia go do NCSC. Zgłoszenie nastąpiło po apelu policji oraz prokuratury (Openbaar Ministerie) z środy 14 października, wzywającym ofiary do jak najszybszego informowania o atakach. Wcześniejsze kontakty między Ahold a władzami nie doprowadziły wówczas do złożenia zawiadomienia.
Systemy wyłączone z sieci
Aby ograniczyć szkody, firma zapobiegawczo wyłączyła szereg stron internetowych i aplikacji w Europie oraz Stanach Zjednoczonych. Francuskojęzyczny serwis RTBF datuje incydent na niedzielę 11 października i podaje, że zakłócił on działanie sieci Delhaize oraz Albert Heijn. Firma twierdzi, że jak dotąd nie ma przesłanek wskazujących na kradzież wrażliwych danych klientów, pracowników lub partnerów, jednak dochodzenie wciąż trwa. Ahold Delhaize nie podaje szczegółów dotyczących wdrożonych środków bezpieczeństwa, powołując się na względy bezpieczeństwa. Wiele amerykańskich witryn, w tym Food Lion, Stop & Shop oraz The Giant Company, w poniedziałek rano pozostawało offline.
Półki, zamówienia i dostawy
Sklepy Albert Heijn pozostały otwarte podczas awarii IT, jednak w wielu lokalizacjach półki przez kilka dni świeciły pustkami. Strony internetowe Albert Heijn, Etos oraz Gall & Gall działają ponownie od niedzieli 18 października, a sklepy są zaopatrywane kilka razy dziennie zgodnie z regularnym harmonogramem. W belgijskiej sieci Delhaize przyjmowanie zamówień sklepowych stało się możliwe ponownie w piątek 16 października dzięki starszemu systemowi, a zamówienia online wznowiono w sobotę 17 października, jak podaje RTBF. Albert Heijn planuje stopniowe przywracanie dostaw do domu od piątku 23 października. Zamówienia zaplanowane do czwartku zostały anulowane, a składanie nowych zamówień online pozostawało w momencie publikacji raportu tymczasowo niemożliwe.
Odpowiedź Mullera
Prezes Ahold Delhaize, Frans Muller, napisał w oświadczeniu firmy, że wyłączenie systemów było środkiem zapobiegawczym, który objął większość marek grupy. Nazwał to działaniem prewencyjnym, które dotknęło większość marek grupy w Europie i Stanach Zjednoczonych.
„Wyłączenie systemów było środkiem zapobiegawczym, który objął większość naszych marek w Europie i Stanach Zjednoczonych.”
Muller stwierdził, że jest zadowolony z tego wyboru pomimo niedogodności oraz że dotychczasowe dochodzenie potwierdza słuszność tej decyzji. W tym samym oświadczeniu przeprosił za spowodowane utrudnienia.
„Choć incydent ten został spowodowany przez złośliwe działania innych osób, przepraszamy za niedogodności, jakie wywołał, w szczególności wobec naszych klientów.”
Firma podziękowała również pracownikom w całej organizacji za ich niestrudzone wysiłki na rzecz przywrócenia operacji i obsługi klientów w sklepach.
Co pozostaje otwarte
Dochodzenie trwa, a sprawcy nie zostali zidentyfikowani. Policja i prokuratura (Openbaar Ministerie) otrzymały już zgłoszenie firmy, a żadne ze źródeł nie wspomina o aresztowaniach ani podejrzanych. Ahold Delhaize zapowiedziało, że nie będzie udostępniać dalszych szczegółów na temat swoich środków bezpieczeństwa. Oświadczenie nie zawierało również informacji o terminie przywrócenia amerykańskich stron, które w poniedziałek rano wciąż pozostawały niedostępne.