W skrócie
Wojskowy samolot transportowy A400M, wyposażony w prototypowy zestaw 20-tonowego zbiornika Airbusa, wykonał w sobotę 25 lipca pierwszy operacyjny zrzut nad Lacanau, tworząc 600-metrową linię środka gaśniczego.
Do sobotniego południa pożar w Gironde strawił 32 700 hektarów, zniszczył 140 domów, ranił 54 strażaków (9 w stanie wymagającym pomocy medycznej) i zmusił 167 000 osób do ewakuacji.
Ministerstwo Sił Zbrojnych ogłosiło w sobotę wieczorem skierowanie 1500 żołnierzy do wsparcia 1400 strażaków i 18 jednostek lotniczych pracujących na miejscu.
Władze wykorzystały zrzuty z A400M, bariery drogowe i szerokie pasy przeciwpożarowe, aby powstrzymać ogień rozprzestrzeniający się z prędkością 5 km/h, opisany przez urzędników jako burza ogniowa.
- 25 lipca 2026 południe32 700 hektarów spalone; 167 000 osób ewakuowanych.
- 25 lipca 2026 popołudnieA400M wykonuje pierwszy zrzut gaśniczy nad Lacanau.
- 25 lipca 2026 wieczórMinisterstwo ogłasza skierowanie 1500 żołnierzy.
Pożar uznany za najgroźniejszy w historii Francji
Pożar, który wybuchł w środę 22 lipca w departamencie Gironde, do sobotniego południa strawił 32 700 hektarów lasów, zniszczył 140 domów i wymusił ewakuację 167 000 mieszkańców (według danych prefektury). Żywioł, napędzany wiatrami znad Atlantyku, wywołał płomienie przypominające tornada oraz burze ogniowe, rozprzestrzeniając się z prędkością do 5 km/h (pięciokrotnie szybciej niż typowy pożar). Prefektura poinformowała, że 54 strażaków odniosło obrażenia, z czego dziewięciu ewakuowano w stanie wymagającym pomocy medycznej. Linia ognia rozciąga się na ponad 20 kilometrów, jednak prefektura zaznaczyła, że spadek temperatury i wzrost wilgotności sprawiają, iż ogień staje się mniej gwałtowny. Strażacy określają ten pożar jako najgroźniejszy, z jakim kiedykolwiek mierzyła się Francja.
Pierwszy operacyjny zrzut A400M
W sobotnie popołudnie samolot transportowy A400M wykonał swój pierwszy w historii zrzut środka gaśniczego w pobliżu Lacanau, tworząc 600-metrową linię czerwonego preparatu przed czołem pożaru. Maszyna, opracowana przez Airbusa i obsługiwana przez francuskie siły powietrzne, została wyposażona w półcylindryczny zbiornik zainstalowany w ładowni bez konieczności wprowadzania zmian konstrukcyjnych. Samolot może przenosić 20 ton środka gaśniczego (według Franceinfo to odpowiednik trzech samolotów Canadair, a według BFMTV dwóch maszyn typu Dash).
„Gdy ogień dociera do tej linii środka gaśniczego, zwalnia. W połączeniu z działaniami sił naziemnych jesteśmy w stanie zatrzymać pożar.”
Prototypowy zbiornik przeszedł testy w kwietniu 2025 roku w pobliżu Nîmes. Premier Sébastien Lecornu zlecił skierowanie samolotu do akcji, a sztab wojskowy zapewnił, że dołożono wszelkich starań, aby ocenić i wdrożyć zestaw najszybciej jak to możliwe. A400M uzupełnia flotę 12 samolotów Canadair, z których jeden jest obecnie w naprawie po wypadku na początku sezonu.
„To dość dobra wiadomość. Mamy 12 maszyn Canadair, ale jedna jest obecnie w naprawie po wypadku podczas manewrów na początku sezonu. Są one bardzo potrzebne przy różnych ogniskach pożarów, a ze względu na obowiązkowe przeglądy techniczne nigdy nie mamy wszystkich 11 jednocześnie.”
Taktyka naziemna i nadzieja płynąca z pogody
Strażacy stosują kombinację linii środka gaśniczego, barier drogowych oraz pasów przeciwpożarowych (szerokich wykarczowanych rowów), aby powstrzymać ogień. Ta sama technika sprawdziła się podczas pożarów w 2022 roku. Przy linii ognia rozciągającej się na ponad 20 kilometrów priorytetyzacja działań jest niezbędna.
„W przypadku takiego pożaru musimy niestety pracować w najbardziej pilnych obszarach, w punktach wrażliwych, ustawiając wozy strażackie tak, aby przełamać postępy ognia i próbować, krok po kroku, skierować go w strefę, gdzie wygaśnie.”
Prognozowany spadek temperatury w najbliższych godzinach daje pierwszą nadzieję po dniach intensywnych upałów na wysoce łatwopalnych glebach torfowych.
Wojskowe wsparcie na ziemi
Wsparcie wojskowe nie ogranicza się tylko do działań z powietrza. W sobotę wieczorem Ministerstwo Sił Zbrojnych ogłosiło skierowanie 1500 żołnierzy do pomocy 1400 strażakom i 18 jednostkom lotniczym już biorącym udział w akcji. Łącznie w działaniach uczestniczy ponad 2900 osób. A400M, którego operacje planowano pierwotnie na koniec miesiąca, został skierowany do służby w trybie przyspieszonym.