Dwóch mężczyzn podających się za pracowników administracji okradło 89-latkę w Marousi
Dwóch mężczyzn, którzy podali się za pracowników administracji budynku, weszło we wtorek 13 października do mieszkania 89-latki na pierwszym piętrze w Marousi i wyważyło ukrytą w ścianie skrytkę. Doniesienia co do wartości łupu różnią się, jednak wszystkie źródła potwierdzają kradzież 20 000 euro w gotówce.
Przebieg zdarzenia
Według greckiej policji (ELAS), około południa we wtorek 13 października nieznani mężczyźni zadzwonili do drzwi mieszkania 89-latki na pierwszym piętrze w bloku w Marousi. Podając się za pracowników firmy zarządzającej budynkiem, zdobyli zaufanie kobiety i weszli do środka. Po dostaniu się do mieszkania przekonali ją, by wskazała miejsce przechowywania kosztowności, po czym kobieta pokazała im specjalnie przygotowaną skrytkę w ścianie. Mężczyźni wybili część ściany młotem, zabrali zawartość i oddalili się w nieznanym kierunku.
- Dwóch mężczyzn dzwoni do drzwi, podaje się za pracowników administracji i wchodzi do mieszkania
- Ukryta w ścianie skrytka zostaje wybita młotem, a gotówka, złoto i biżuteria zostają skradzione przed ucieczką mężczyzn
- Greckie media informują o sprawie; śledztwo policji kryminalnej trwa, zabezpieczane są nagrania z monitoringu
Co zostało skradzione
Raporty są zgodne co do kradzieży 20 000 euro w gotówce. Wartość złota i biżuterii jest szacowana różnie w zależności od źródła. „To Vima” podaje, że mężczyźni zabrali 10 złotych monet i 45 cennych przedmiotów, szacując łączną wartość łupu na ponad 220 000 euro. NewsIT ocenia wartość skradzionych przedmiotów na ponad 200 000 euro. NEWS 24/7 informuje o co najmniej 20 złotych monetach o znacznej wartości oraz przedmiotach o nieznanej wycenie. „Iefimerida”, powołując się na własne informacje, przedstawia inne wyliczenie: 40 monet pięciosuwerenowych o łącznej wartości bliskiej 200 000 euro oraz od 10 do 20 suwerenów. Dane te są rozbieżne, więc dokładna wartość złota i biżuterii pozostaje niepotwierdzona.
Śledztwo policyjne
Z doniesień wynika, że dochodzenie prowadzi policja kryminalna (Asfaleia). Śledczy zabezpieczają nagrania z kamer monitoringu na pobliskich budynkach, aby namierzyć sprawców. 89-latka złożyła zeznania, opisując przebieg zdarzenia oraz wygląd mężczyzn. Sprawcy oddalili się w nieznanym kierunku, a żaden z raportów nie wspomina o zatrzymaniu. Według artykułów policja nie wskazała jeszcze żadnego podejrzanego.
Metoda, przed którą ostrzega policja
Sprawa przypomina znaną metodę, w której oszuści podają się za pracowników mediów, techników lub zarządców budynków, aby dostać się do mieszkań. Grecka policja apeluje do społeczeństwa, a w szczególności do osób starszych, o zachowanie ostrożności. NEWS 24/7 podaje, że mężczyźni mieli twierdzić, iż w budynku istnieje duże, nieuregulowane zadłużenie, co miało pomóc w zdobyciu zaufania kobiety. Jest to szczegół pojawiający się tylko w tym serwisie. Wiele źródeł wskazuje również, że celem sprawców były oszczędności, które kobieta przechowywała w ukryciu.