
Prokuratura w Siedlcach stawia zarzuty 87 członkom komisji wyborczych w związku z błędami w liczeniu głosów w wyborach prezydenckich
Prokuratura Okręgowa w Siedlcach postawiła zarzuty niedopełnienia obowiązków 87 członkom obwodowych komisji wyborczych w związku z omyłkowym zamienieniem głosów oddanych na kandydatów w drugiej turze wyborów prezydenckich w 2025 roku.
Rozszerzenie śledztwa w Siedlcach
Prokuratura Okręgowa w Siedlcach postawiła zarzuty 87 członkom obwodowych komisji wyborczych w ramach rozszerzającego się śledztwa dotyczącego drugiej tury wyborów prezydenckich w Polsce w 2025 roku. Liczba podejrzanych wzrosła z 69 w połowie września, po przesłuchaniu kolejnych pracowników komisji z kilku okręgów wyborczych. Dochodzenie koncentruje się na przewodniczących komisji, ich zastępcach oraz członkach, którzy nadzorowali głosowanie, weryfikowali karty i sporządzali protokoły. Rzecznik prokuratury okręgowej Bartłomiej Świderski poinformował, że śledczy systematycznie wzywają i przesłuchują kolejne osoby w miarę gromadzenia materiału dowodowego.
Do tej pory prokurator Prokuratury Okręgowej w Siedlcach w tej sprawie przedstawił zarzuty 87 osobom dotyczące nieumyślnego niedopełnienia obowiązków służbowych.
- Prokuratura oskarża sześciu członków Obwodowej Komisji Wyborczej nr 4 w Stoczku
- Prokuratura stawia zarzuty 68 członkom komisji, 40 podejrzanych przyznaje się do winy
- Liczba podejrzanych członków komisji wyborczych wzrasta do 69
- Prokurator okręgowy potwierdza, że łączna liczba podejrzanych osiągnęła 87
Charakter błędów i wpływ na wyniki kandydatów
Zarzuty karne dotyczą nierzetelnego liczenia głosów ważnych i nieważnych podczas decydującej tury wyborów oraz nieprawidłowego sporządzania protokołów. Według śledczych błędy popełnione przez członków komisji zniekształciły wyniki kandydatów Karola Nawrockiego i Rafała Trzaskowskiego, ponieważ część głosów oddanych na każdego z nich została omyłkowo zamieniona. Członkowie komisji, posiadający w dniu wyborów status funkcjonariuszy publicznych, byli zobowiązani do rzetelnego przeprowadzenia głosowania i przestrzegania prawa wyborczego. Prokuratorzy wskazali, że nieprawidłowości wyrządziły szkodę zarówno interesowi publicznemu, jak i interesom prywatnym poszczególnych kandydatów.
Wyrządziło to istotną szkodę w interesie publicznym w zakresie prawidłowości wyborów oraz istotną szkodę w interesie prywatnym poszczególnych kandydatów na urząd prezydenta.
Lokalizacje komisji i przyznanie się do winy
Nieprawidłowości obejmują lokale wyborcze w jedenastu gminach regionu. Prokuratura udokumentowała uchybienia proceduralne w komisjach w Stoczku, Staninie, Mińsku Mazowieckim, Bychawie, Magnuszewie, Radomiu, Lublinie, Łaskarzewie, Stoczku Łukowskim, Poturzynie oraz Łęcznej. Gdy na początku września ogłoszono zarzuty wobec 68 członków komisji, 40 podejrzanych przyznało się do winy podczas przesłuchań. Łączna liczba podejrzanych wzrosła do 69 w połowie września, a następnie do 87 po kolejnych przesłuchaniach i audytach protokołów. Śledczy kontynuują analizę dokumentacji z tych lokalizacji, aby ustalić, czy inni członkowie również nie dopełnili swoich obowiązków.
Postępowania sądowe i konsekwencje prawne
Zgodnie z przepisami kodeksu karnego, podejrzanym o nieumyślne niedopełnienie obowiązków służbowych grozi kara do dwóch lat pozbawienia wolności. Pod koniec lipca prokuratura skierowała akt oskarżenia przeciwko sześciu członkom Obwodowej Komisji Wyborczej nr 4 w Stoczku, która działała w miejscowym Zespole Szkół. Sprawa ta trafiła do sądu rejonowego. Ponadto prokuratorzy złożyli wnioski o warunkowe umorzenie postępowań karnych wobec trzech innych członków komisji ze Stoczka. Prokuratura w Siedlcach wciąż analizuje dokumenty z innych lokali wyborczych i prowadzi dalsze przesłuchania, co może skutkować kolejnymi zarzutami.


