W skrócie
Ponad 250 000 osób ewakuowanych z Francji i Hiszpanii do 25 lipca 2026 r.; 197 000 we Francji i 70 000 w rejonie Madrytu.
Francja wysłała 1500 żołnierzy i użyła wojskowego samolotu transportowego A400M, zdolnego do zrzutu 20 ton wody lub środka gaśniczego, co jest debiutem w francuskim pożarnictwie.
Prezydent regionu Madryt Isabel Díaz Ayuso nazwała pożar najgorszym w historii obszaru; w całym kraju spłonęło 130 000 hektarów, co przekracza średnią z dekady wynoszącą 100 000 hektarów.
Strażacy w Gironde mierzyli się z pożarem konwekcyjnym, który tworzy własny wiatr i może nagle zmienić kierunek, co specjaliści ochrony cywilnej uznali za bezprecedensowe.
- 24.07Dwa pożary lasów na zachód od Madrytu łączą się w jeden gigantyczny żywioł; 40 000 osób ewakuowanych z półwyspu Cap-Ferret we Francji.
- 25.07Siedem miast w pobliżu Bordeaux otrzymuje nakaz ewakuacji, co dotyczy około 60 000 osób w związku ze zmianą kierunku wiatru.
- 25.07Premier Francji potwierdza 197 000 ewakuowanych i nazywa pożary bezprecedensowymi; Hiszpania informuje o 130 000 spalonych hektarów i 70 000 ewakuowanych.
- 25.07Francja wysyła wojskowy samolot A400M i 1500 żołnierzy; w Gironde rozdano 1,5 mln masek FFP2.
Bezprecedensowa skala pożarów
Pożary przerosły możliwości służb ratowniczych w obu krajach, trawiąc w tym roku łącznie 228 000 hektarów. We Francji minister spraw wewnętrznych Laurent Nuñez poinformował o 98 000 spalonych hektarów, określając to historycznym rekordem. Premier Hiszpanii Pedro Sánchez przekazał, że zniszczeniu uległo 130 000 hektarów, co przekracza średnią z dekady wynoszącą 100 000 hektarów. Premier Francji Sébastien Lecornu opisał sytuację jako bezprecedensową.
„Pożary lasów, które ogarnęły nasz kraj, osiągnęły bezprecedensową skalę.”
W departamencie Gironde ratownicy napotkali tzw. pożar konwekcyjny, zjawisko tworzące własne prądy powietrzne, przyspieszające rozprzestrzenianie się ognia i mogące nagle zmienić jego kierunek. Lecornu zauważył, że specjaliści ochrony cywilnej nigdy wcześniej nie mierzyli się z takim zjawiskiem.
Masowe ewakuacje i wsparcie wojska
Do soboty 25 lipca władze nakazały opuszczenie domów około 197 000 osób w departamentach Gironde i Landes. Dzień wcześniej około 40 000 osób ewakuowano z półwyspu Cap-Ferret jedyną dostępną drogą oraz drogą morską, co minister spraw wewnętrznych nazwał prawdopodobnie największą operacją ewakuacyjną w czasie pokoju we Francji. W sobotę rano około 60 000 mieszkańców siedmiu miast w pobliżu Bordeaux otrzymało nakaz ewakuacji, ponieważ wiatr zagroził skierowaniem ognia w stronę miasta, które pozostaje w odległości około 30 kilometrów. Mer Bordeaux Thomas Cazeneuve stwierdził, że ewakuacja miasta nie jest jeszcze rozważana.
Francja skierowała do działań ponad 500 żołnierzy, a wkrótce spodziewanych jest kolejnych 500. Po raz pierwszy w gaszeniu pożarów użyto wojskowego samolotu transportowego A400M, zrzucającego 20 ton wody lub środka gaśniczego podczas jednego lotu. W Gironde rozdano około 1,5 mln masek FFP2 dla strażaków i mieszkańców dotkniętych dymem.
Kryzys w Hiszpanii w pobliżu Madrytu
W Hiszpanii dwa pożary na zachód od Madrytu połączyły się w piątek w jeden gigantyczny żywioł, który był bliski połączenia z kolejnym pożarem w sąsiednim regionie Kastylia i León. Szef regionalnych służb ratunkowych Carlos Novillo przyznał, że pożar przekroczył możliwości brygad strażackich.
„W tym obszarze walka z ogniem jest niemożliwa, dlatego podejmowane są działania defensywne.”
Regionalny rząd Madrytu ogłosił stan wyjątkowy, a prezydent Isabel Díaz Ayuso nazwała ten pożar najgorszym w historii regionu. Około 70 000 osób ewakuowano z wiosek na zachód od Madrytu. Kompleks komunikacji głębokiej przestrzeni kosmicznej w Madrycie, jeden z trzech systemów antenowych zapewniających NASA łączność ze statkami kosmicznymi, zawiesił operacje. Władze wezwały mieszkańców do pozostania w domach, aby uniknąć dymu i złej jakości powietrza, co dotyczy szczególnie grup wrażliwych.
- Francja
- 98000 ha
- Hiszpania
- 130000 ha
Dane z tekstu artykułu
Pogoda i prognozy
Niewielki spadek temperatury i wzrost wilgotności w sobotę stworzyły szansę dla strażaków, jednak premier Sánchez ostrzegł, że zachowanie wiatru pozostaje nieprzewidywalne. Prognozy ostrzegają przed kolejnym wzrostem temperatur w przyszłym tygodniu przy braku opadów, co pozostawia region wysoce podatnym na ogień po miesiącach upałów i suszy.