Premier Giorgia Meloni i minister spraw wewnętrznych Matteo Piantedosi udali się w poniedziałek do doliny Susa. To reakcja na sobotnie protesty przeciwko budowie szybkiej kolei Turyn–Lyon, w wyniku których 126 funkcjonariuszy odniosło obrażenia, a straty na placu budowy w Chiomonte oszacowano na około milion euro.