Tytuły i streszczenia pisze AI. Jak to działa
Dokumenty trafiły do sieci 4 listopada, zawierając nazwiska od 50 000 do 60 000 byłych informatorów. Już 5 listopada okazało się, że w bazie błędnie umieszczono byłego wicemarszałka parlamentu Sándora Lezsáka, co urzędnicy przypisali usterce technicznej.