W niedzielę ukraińskie drony uderzyły w skład paliw w rosyjskim obwodzie jarosławskim, powodując pożar — ponad 700 km od granicy. Prezydent Wołodymyr Zełenski potwierdził, że za atakiem stała SBU, która zaatakowała również zakłady chemiczne produkujące materiały wybuchowe.