Prezydent Rodrigo Paz ogłosił w poniedziałek 50-procentową obniżkę pensji dla siebie i swoich ministrów. To w dużej mierze symboliczne ustępstwo, podczas gdy kryzys polityczny w Boliwii pogłębia się wraz ze śmiercią demonstranta i powszechnymi niepokojami, które wkraczają w czwarty tydzień.