Daniele Cacciarru, 35-letni bezrobotny mężczyzna, został zabity strzałem z broni myśliwskiej w klatkę piersiową i twarz w Santadi wczesnym piątkiem. 61-letni mężczyzna jest przesłuchiwany przez karabinierów po tym, jak rzekomo sam zadzwonił na policję, by zgłosić strzelaninę.