Gwałtowny pożar lasu w południowej Hiszpanii, w regionie Andaluzji, zabił co najmniej 12 osób, a 19 uznaje się za zaginione. Wiele ofiar znaleziono w pojazdach podczas próby ucieczki. Premier Pedro Sánchez określił pożar jako „szok” i wysłał wojsko do walki z żywiołem, podczas gdy ewakuowano ponad 1000 mieszkańców.