Francja zmaga się ze skutkami katastrofalnych warunków pogodowych wywołanych przez tempestę Nils. Co najmniej dwie osoby straciły życie, a tysiące domów pozostaje bez prądu. Sytuacja hydrologiczna w dorzeczu Garonny osiągnęła status krytyczny, zmuszając władze do ogłoszenia najwyższego stopnia alarmu w departamentach Żyronda i Lot-et-Garonne. Służby ostrzegają, że powrót do normalności nie nastąpi w najbliższych dniach ze względu na kolejne nadchodzące fronty atmosferyczne.

Czerwony alert powodziowy

Departamenty Żyronda oraz Lot-et-Garonne objęte są najwyższym stopniem zagrożenia z powodu gwałtownych wezbrań Garonny.

Tysiące domów bez prądu

Blisko 182 000 gospodarstw pozostaje bez zasilania po przejściu tempesty Nils, głównie w Nowej Akwitanii.

Ofiary i ewakuacje

Poinformowano o co najmniej dwóch ofiarach śmiertelnych. W samym Marmande ewakuowano ponad 900 osób.

Francja znajduje się obecnie w stanie powodzi generalnej, co jest bezpośrednim skutkiem uderzenia gwałtownej tempesty Nils oraz trwających od wielu dni intensywnych opadów deszczu. Najtrudniejsza sytuacja panuje w południowo-zachodniej części kraju, gdzie rzeka Garonna przekroczyła stany alarmowe, zalewając liczne miejscowości. W departamentach Żyronda oraz Lot-et-Garonne obowiązuje czerwony alert pogodowy. W miejscowości Tonneins poziom wody przekroczył rekordowy odczyt z 2021 roku, osiągając 9,54 metra, natomiast w Marmande odnotowano ponad 10 metrów, co doprowadziło do przymusowej ewakuacji setek mieszkańców. Służby ratownicze działają w warunkach skrajnego obciążenia. Przedstawiciele organu Vigicrues, zajmującego się monitorowaniem poziomu wód, podkreślają, że zjawisko ma charakter wyjątkowy ze względu na swoją skalę geograficzną i intensywność. Obecnie szacuje się, że około 182 000 gospodarstw domowych wciąż nie ma dostępu do energii elektrycznej, a najgorsza sytuacja panuje w regionie Nowa Akwitania. Operator sieci Enedis zmobilizował specjalne jednostki interwencyjne, jednak prace naprawcze utrudniają podmokły teren oraz powalone przez wiatr drzewa. Historyczne powodzie w dorzeczu Garonny miały miejsce m.in. w 1930 roku, kiedy to zginęło kilkaset osób, a poziom rzeki w Agen osiągnął rekordowe 11,39 metra. Od tamtego czasu systemy przeciwpowodziowe i procedury alarmowe zostały znacznie rozbudowane, co pozwala na skuteczniejsze zapobieganie ofiarom śmiertelnym.„Nadchodzące zaburzenia pogodowe będą ponownie zasilać wezbrania rzek, więc nie jesteśmy w ogóle w logice powrotu do normalności w najbliższych dniach.” — Lucie Chadourn-Facon Zniszczenia infrastrukturalne są ogromne; wiele dróg lokalnych zostało całkowicie odciętych od świata, a wały przeciwpowodziowe w okolicach Marmande zostały poddane najcięższej próbie od lat. Lokalne władze apelują o zachowanie szczególnej ostrożności i stosowanie się do poleceń służb, gdyż grunt jest tak nasiąknięty wodą, że nawet słabsze porywy wiatru mogą powodować wywracanie się kolejnych drzew. Minister Mathieu Lefèvre zaznaczył, że państwo zmobilizuje wszelkie niezbędne środki, aby pomóc poszkodowanym samorządom i mieszkańcom w usuwaniu skutków kataklizmu.Poziom wody w Tonneins w dniach kryzysu: 2026-02-13T07:30: 9.30, 2026-02-13T19:00: 9.45, 2026-02-14T09:00: 9.54182 000 — francuskich domów pozostaje bez prąduPrzebieg kryzysu pogodowego we Francji: 11 lutego — Uderzenie Nilsa; 13 lutego, 13:00 — Pierwsze ewakuacje; 13 lutego, 21:00 — Bilans prądu; 14 lutego, 09:00 — Rekordowe poziomy

Mentioned People

Sources: 64 articles from 8 sources