Prawicowo-populistyczna Alternatywa dla Niemiec notuje rekordowe wyniki w sondażach przed jesiennymi wyborami landowymi. W Meklemburgii-Pomorzu Przednim ugrupowanie to może liczyć na 37 proc. głosów, co deklasuje obecną koalicję rządzącą SPD i Lewicy. Jednocześnie ponad połowa mieszkańców landu domaga się dymisji ministra spraw wewnętrznych, Christiana Pegla, co pogłębia kryzys polityczny w regionie bezpośrednio graniczącym z Polską.

Historyczny rekord AfD

Partia uzyskuje 37 proc. poparcia w Meklemburgii-Pomorzu Przednim, wyprzedzając SPD o 14 punktów procentowych i stając się hegemonem w regionie.

Kryzys zaufania do rządu

Ponad połowa obywateli domaga się odejścia ministra Christiana Pegla, co osłabia pozycję premier Manueli Schwesig przed jesiennym głosowaniem.

Ostrzeżenia przed ekstremizmem

Premier Hendrik Wüst ostrzega przed przejmowaniem władzy przez AfD w landach wschodnich, co określa jako zagrożenie dla stabilności Niemiec.

Najnowsze badanie opinii publicznej przeprowadzone przez instytut Forsa na zlecenie „Ostsee-Zeitung” wywołało polityczne trzęsienie ziemi w Niemczech. Prawicowo-populistyczna AfD osiągnęła w Meklemburgii-Pomorzu Przednim rekordowe 37 proc. poparcia. Jest to wynik niemal dwukrotnie wyższy niż w wyborach z 2021 roku. Rządząca landem SPD, na której czele stoi Manuela Schwesig, traci dystans do lidera, uzyskując zaledwie 23 proc. wskazań. Pozostałe partie, w tym opozycyjna CDU (13 proc.) oraz koalicyjna Lewica (11 proc.), pozostają daleko w tyle, co stawia pod znakiem zapytania stabilność przyszłego układu rządzącego. Sondaż ujawnia również głębokie niezadowolenie z pracy lokalnej administracji. Aż 52 proc. respondentów opowiedziało się za dymisją ministra spraw wewnętrznych, Christiana Pegla. Krytyka pod adresem polityka SPD płynie nie tylko od zwolenników opozycji, ale także z wewnątrz koalicji – aż 30 proc. wyborców Lewicy oraz 23 proc. sympatyków samej SPD uważa, że minister powinien opuścić stanowisko. Sytuacja ta jest o tyle istotna, że wybory do Landtagu w tym regionie odbędą się już we wrześniu. Meklemburgia-Pomorze Przednie po zjednoczeniu Niemiec w 1990 roku stała się bastionem socjaldemokracji, jednak od lat 2010. systematycznie traci ona poparcie na rzecz ugrupowań antysystemowych na skutek problemów strukturalnych wschodnich landów.37% — wyborców w Meklemburgii chce głosować na AfDWzrost notowań AfD wywołuje nerwowe reakcje na szczeblu federalnym. Premier Nadrenii Północnej-Westfalii, Hendrik Wüst z CDU, ostrzegł podczas spotkań z okazji politycznej środy popielcowej, że dopuszczenie ekstremistów do władzy byłoby historycznym błędem. Wüst porównał obecną sytuację do zagrożeń znanych z mrocznych kart niemieckiej historii, apelując o budowę kordonu sanitarnego wokół radykalnej prawicy. Tymczasem komentatorzy wskazują na rosnący „realny brak kontaktu z rzeczywistością” partii głównego nurtu, co napędza elektorat AfD nie tylko na wschodzie, ale w całych Niemczech. Poparcie partii w Meklemburgii-Pomorzu Przednim: AfD: 37, SPD: 23, CDU: 13, Lewica: 11, BSW: 6Media skupiają się na zagrożeniu dla demokracji i konieczności dymisji kompromitujących się ministrów z SPD. | Podkreśla się rekordowy sukces AfD jako wyraz buntu obywateli przeciwko błędnej polityce rządu federalnego i landowego.

Mentioned People

  • Manuela Schwesig — Premier landu Meklemburgia-Pomorze Przednie z ramienia SPD.
  • Hendrik Wüst — Premier Nadrenii Północnej-Westfalii, czołowy polityk opozycyjnej CDU.
  • Christian Pegel — Minister spraw wewnętrznych Meklemburgii-Pomorza Przedniego, którego dymisji domaga się większość badanych.

Sources: 33 articles from 12 sources