Wolverhampton Wanderers odniosło sensacyjne zwycięstwo 2:0 nad Aston Villą, oddalając od siebie widmo ustanowienia niechlubnego rekordu najniższej liczby punktów w historii Premier League. Wygrana w lokalnych derbach drastycznie ogranicza szanse zespołu Unaia Emery’ego na walkę o mistrzostwo Anglii i komplikuje ich starania o miejsce w Lidze Mistrzów. Tymczasem Crystal Palace i Nottingham Forest wywalczyły awans do kolejnych rund europejskich pucharów.

Sensacja w derbach

Ostatnie w tabeli Wolverhampton pokonało faworyzowaną Aston Villę 2:0, ratując się przed rekordowo niskim dorobkiem punktowym.

Koniec marzeń o tytule

Porażka zespołu Unaia Emery'ego praktycznie eliminuje Aston Villę z walki o mistrzostwo Anglii, spychając ich do walki o puchary.

Angielski duet w Europie

Crystal Palace oraz Nottingham Forest awansowały do 1/8 finału odpowiednio Ligi Konferencji i Ligi Europy.

Wydarzeniem ostatnich dni w lidze angielskiej stała się sensacyjna wygrana ostatniego w tabeli Wolverhampton Wanderers nad walczącą o najwyższe cele Aston Villą. Zespół „Wilków” zwyciężył 2:0 dzięki dwóm trafieniom Gomesa, co pozwoliło klubowi uniknąć najniższego dorobku punktowego w historii rozgrywek na tym etapie sezonu. Relegacja wciąż pozostaje realnym zagrożeniem dla Wolves, jednak drugie zwycięstwo w sezonie daje kibicom cień nadziei na poprawę sytuacji. Dla ekipy z Birmingham, prowadzonej przez menedŹera Unaia Emery’ego, porażka ta jest ciosem w ambicje mistrzowskie, które zdają się ostatecznie rozwiewać na rzecz walki o czołową piątkę. Równolegle angielskie kluby skutecznie rywalizowały na arenie międzynarodowej. Crystal Palace, mimo burzliwego sezonu i niepewnej przyszłości trenera Olivera Glasnera, pokonało bośniacki Zrinjski Mostar 2:0, co przy wyniku 3:1 w dwumeczu zapewniło im awans do 1/16 finału Ligi Konferencji. Z kolei Nottingham Forest, mimo domowej porażki 1:2 z Fenerbahce, utrzymało przewagę z pierwszego spotkania i z wynikiem 4:2 w całym dwumeczu zameldowało się w kolejnej fazie Ligi Europy. Trener Vitor Pereira przyznał, że rotowanie składem w obliczu walki na dwóch frontach było ryzykowne, ale ostatecznie przyniosło pożądany efekt promowany bramką Calluma Hudsona-Odoia. Rywalizacja między Wolverhampton a Aston Villą, znana jako „West Midlands derby”, ma ponad stuletnią tradycję, a jej intensywność często niweluje różnice wynikające z aktualnej formy sportowej obu drużyn.Sytuacja w tabeli Premier League staje się coraz bardziej napięta, szczególnie w strefie spadkowej. Analizy wskazują, że walka o utrzymanie będzie toczyć się do ostatniej kolejki, a kluczowe mogą okazać się bezpośrednie starcia między zagrożonymi zespołami. Wygrana Wolverhampton może być punktem zwrotnym dla drużyny Roba Edwardsa, która desperacko próbuje uniknąć miana najgorszego zespołu w dziejach ligi. Dla kibiców z Birmingham bieżący tydzień jest natomiast lekcją pokory, która zmusza do rewizji celów na zakończenie rozgrywek 2025/2026. „I understand the significance of avoiding being the worst Premier League team.” (Rozumiem wagę uniknięcia bycia najgorszą drużyną w historii Premier League.) — Rob Edwards

Mentioned People

  • Unai Emery — Hiszpański menedŹer Aston Villi, którego zespół walczy o europejskie puchary.
  • Rob Edwards — MenedŹer Wolverhampton Wanderers walczący o utrzymanie w lidze.
  • Vitor Pereira — Szkoleniowiec Nottingham Forest rywalizujący w Lidze Europy.
  • Oliver Glasner — Trener Crystal Palace, którego pozycja w klubie jest przedmiotem licznych spekulacji.
  • Callum Hudson-Odoi — Skrzydłowy Nottingham Forest, strzelec kluczowej bramki w dwumeczu z Fenerbahce.

Sources: 34 articles from 11 sources