Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej rozpoczął intensywne ćwiczenia wojskowe pod kryptonimem „Inteligentna kontrola nad Cieśniną Ormuz”. Działania zbrojne w tym strategicznym regionie zbiegają się w czasie z planowaną rundą rozmów z Waszyngtonem w Genewie. Manewry mają na celu sprawdzenie gotowości operacyjnej wobec potencjalnych zagrożeń bezpieczeństwa w akwenie, przez który przepływa blisko jedna piąta światowej produkcji ropy naftowej.

Początek manewrów w Ormuz

Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej rozpoczął ćwiczenia „Inteligentna kontrola” w strategicznym punkcie handlu ropą, angażując marynarkę i lotnictwo.

Kontekst rozmów w Genewie

Ćwiczenia wystartowały w przededniu drugiej rundy rozmów z USA w Szwajcarii, co odczytywane jest jako element wzmacniania pozycji negocjacyjnej Teheranu.

Bezpieczeństwo energetyczne

Przez Cieśninę Ormuz przepływa ok. 20% światowej ropy, więc manewry budzą poważne obawy o stabilność dostaw i ceny surowców na rynkach.

Morskie siły Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) rozpoczęły zakrojone na szeroką skalę manewry w strategicznym regionie Cieśniny Ormuz. Operacja o nazwie „Inteligentna kontrola nad Cieśniną Ormuz” odbywa się pod bezpośrednim nadzorem dowództwa IRGC i obejmuje zarówno jednostki nawodne, jak i wsparcie powietrzne. Zgodnie z komunikatami irańskich mediów państwowych oraz agencji Tasnim, głównym celem ćwiczeń jest przetestowanie gotowości bojowej w obliczu „możliwych zagrożeń militarnych i bezpieczeństwa”. Akwen ten stanowi wąskie gardło dla globalnego handlu surowcami energetycznymi, a Teheran wielokrotnie sugerował możliwość jego zablokowania w sytuacjach kryzysowych. Cieśnina Ormuz, mająca zaledwie 33 km szerokości w najwęższym miejscu, jest najważniejszym punktem tranzytowym dla ropy naftowej na świecie. Od dekad stanowi ona punkt zapalny w relacjach między Iranem a Zachodem, szczególnie po rewolucji islamskiej w 1979 roku.Eksperci zwracają uwagę na istotny kontekst dyplomatyczny tych działań. Manewry rozpoczęły się dokładnie dzień przed zaplanowaną drugą rundą pośrednich rozmów między Iranem a Stanami Zjednoczonymi w Genewie. Pokaz siły ma prawdopodobnie wzmocnić pozycję negocjacyjną Teheranu. Ponadto sytuacja jest napięta ze względu na fakt, że Unia Europejska oraz USA klasyfikują IRGC jako organizację terrorystyczną. Oficjalny komunikat nie precyzuje, jak długo potrwają ćwiczenia, jednak ich intensywność wskazuje na chęć demonstracji pełnej kontroli nad szlakiem wodnym. „Manewry mają na celu sprawdzenie gotowości jednostek operacyjnych w obliczu potencjalnych zagrożeń dla bezpieczeństwa i stabilności regionu.” — Agencja Tasnim20% — światowej ropy przepływa przez Cieśninę OrmuzDziałania te spotkały się z monitorowaniem przez siły międzynarodowe stacjonujące w regionie. Pasdaranie tradycyjnie wykorzystują podobne ćwiczenia do testowania nowych systemów rakietowych oraz dronów, co w obecnej sytuacji geopolitycznej budzi niepokój rynków paliwowych. Jakiekolwiek zakłócenia w ruchu statków mogłyby doprowadzić do gwałtownego wzrostu cen surowców na giełdach światowych. Choć oficjalnie manewry mają charakter obronny, ich termin sugeruje, że są elementem gry psychologicznej w ramach rozmów pośrednich prowadzonych w Szwajcarii. W 1988 roku w Cieśninie Ormuz doszło do bitwy morskiej między USA a Iranem (operacja Praying Mantis) po tym, jak irańska mina uszkodziła amerykańską fregatę, co do dziś rzuca cień na bezpieczeństwo żeglugi w tym regionie.Media lewicowe akcentują destabilizacyjny wpływ manewrów na globalne bezpieczeństwo energetyczne i potępiają agresywną retorykę IRGC przed dialogiem. | Media konserwatywne podkreślają prawo Iranu do obrony suwerenności oraz konieczność zachowania czujności wobec działań USA w regionie Zatoki Perskiej.

Sources: 8 articles from 8 sources