Sytuacja na Bliskim Wschodzie uległa gwałtownemu zaostrzeniu po serii izraelskich ataków powietrznych na terytorium Libanu. W piątek, 20 lutego, siły Izraela uderzyły w cele we wschodniej części kraju oraz w obóz uchodźców na południu. Według najnowszych doniesień zginęło co najmniej dziesięć osób, a ponad pięćdziesiąt zostało rannych. To najkrwawsza doba od czasu wejścia w życie kruchego zawieszenia broni, wynegocjowanego pod auspicjami USA.

Krwawe żniwo w dolinie Bekaa

W wyniku nalotów we wschodnim Libanie życie straciło od 6 do 10 osób, a około 50 odniosło rany podczas uderzeń w rejonie Baalbek.

Atak na obóz dla uchodźców

Izraelski dron zaatakował obóz Ein el-Hilweh na południu kraju, celując w infrastrukturę Hamasu; zginęły tam co najmniej dwie osoby.

Zabity wysoki oficer Hezbollahu

Źródła wewnątrz Hezbollahu potwierdziły, że w nalotach zginął starszy dowódca polowy tej organizacji, co może wywołać odwet.

Zagrożone zawieszenie broni

Piątkowe ataki stanowią najpoważniejsze naruszenie zawieszenia broni wynegocjowanego przez USA w ostatnich tygodniach.

Mimo obowiązującego zawieszenia broni, armia izraelska przeprowadziła zmasowane operacje powietrzne w Libanie. Główne uderzenie nastąpiło w dolinie Bekaa we wschodniej części kraju. Lokalny resort zdrowia oraz agencja NNA poinformowały o dziesięciu ofiarach śmiertelnych i kilkudziesięciu rannych w tym regionie. Izraelskie lotnictwo zaatakowało budynki w pobliżu Baalbek, twierdząc, że pełniły one funkcję centrów dowodzenia proirańskiej organizacji Hezbollah. Równocześnie doszło do ataku w południowej części kraju. Izraelski dron uderzył w osiedle Hittin wewnątrz obozu Ein el-Hilweh – największego obozu dla uchodźców palestyńskich w Libanie, położonego nieopodal Sajdy. Armia Izraela oświadczyła, że celem była infrastruktura palestyńskiej organizacji Hamas. Wśród ofiar piątkowych nalotów ma znajdować się wysokiej rangi dowódca Hezbollahu, co potwierdziły źródła zbliżone do tego ruchu. Sytuacja ta stawia pod znakiem zapytania trwałość dyplomatycznych wysiłków na rzecz pokoju. Od jesieni 2023 roku pogranicze izraelsko-libańskie jest areną niemal codziennych starć, które nasiliły się po wybuchu wojny w Strefie Gazy. Ostatnie zawieszenie broni miało powstrzymać eskalację konfliktu regionalnego między Izraelem a sojusznikami Iranu. Dzisiejsze wydarzenia są uznawane za najpoważniejsze naruszenie rozejmu w ostatnich tygodniach. Intensywność bombardowań w dolinie Bekaa, tradycyjnym bastionie Hezbollahu, sugeruje nową fazę napięcia. Media libańskie informują, że szpitale w regionie są przepełnione rannymi, których liczba może wzrosnąć w miarę przeszukiwania gruzów zniszczonych budynków. Dyplomaci amerykańscy monitorują sytuację, obawiając się, że incydenty te doprowadzą do całkowitego zerwania ustaleń pokojowych z 2024 roku. 10 — osób straciło życie w najnowszej fali nalotów Przebieg eskalacji 20 lutego: 20 lutego, 16:50 — Atak na obóz uchodźców; 20 lutego, 19:50 — Naloty w dolinie Bekaa; 20 lutego, 21:15 — Potwierdzenie ofiar; 20 lutego, 22:30 — Bilans tragiczny

Sources: 13 articles from 12 sources