Od wtorku 17 lutego 2026 roku wszystkie świeże owoce i warzywa sprzedawane luzem w polskich sklepach muszą być oznaczone flagą kraju pochodzenia. Nowe przepisy wynikają z rozporządzenia ministra rolnictwa i mają na celu zwiększenie przejrzystości rynku oraz ułatwienie konsumentom świadomego wyboru produktów. Choć rozwiązanie to cieszy kupujących, dla pracowników sieci handlowych oznacza dodatkowe obowiązki związane z etykietowaniem towarów.

Nowy wymóg graficzny

Od 17 lutego 2026 owoce i warzywa sprzedawane luzem muszą posiadać widoczną flagę kraju pochodzenia obok nazwy państwa.

Kontrole i zapasy

Produkty sprzed 17 lutego można wyprzedać bez flag, ale Inspekcja Handlowa zapowiada rygorystyczne kontrole nowych dostaw.

Wsparcie patriotyzmu

Zmiana ma ułatwić wybór polskich towarów i zwiększyć transparentność wobec produktów importowanych z Hiszpanii czy Portugalii.

W życie weszły nowe regulacje dotyczące znakowania żywności, które nakładają na sprzedawców obowiązek umieszczania graficznego symbolu flagi państwa pochodzenia przy produktach sprzedawanych bez opakowań. Dotychczasowe przepisy unijne wymagały jedynie informacji tekstowej, która często była podawana małym drukiem i stawała się mało czytelna dla klientów. Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z 4 listopada 2025 roku, wymóg ten dotyczy świeżych owoców, warzyw oraz bananów oferowanych luzem lub pakowanych na życzenie klienta. Sieci handlowe, takie jak Biedronka, zaczęły już wdrażać nowe oznaczenia, stosując m.in. naklejki na kartonach lub tabliczki przy cenach. Towary wprowadzone do obrotu przed 17 lutego 2026 roku mogą być sprzedawane bez flag do czasu wyczerpania zapasów. Resort rolnictwa argumentuje, że wizualna identyfikacja kraju pochodzenia jest kluczowa dla budowania patriotyzmu konsumenckiego i zapobiegania pomyłkom. Inspekcje handlowe już zapowiedziały wzmożone kontrole w celu sprawdzenia, czy placówki dostosowały się do nowych wymogów. Podobne rozwiązania wprowadzono w Polsce już wcześniej – od 2019 roku obowiązek flagowania dotyczy ziemniaków, a od 2020 roku obejmuje mięso sprzedawane na wagę. Jest to element szerszej strategii wspierania rodzimego rolnictwa poprzez lepszą ekspozycję polskich produktów. Handlowcy podchodzą do zmian z rezerwą, wskazując na wzrost kosztów operacyjnych i czasochłonność procesu. Z kolei organizacje konsumenckie chwalą inicjatywę, podkreślając, że brak wyraźnego oznaczenia mógł wprowadzać w błąd, szczególnie w przypadku produktów importowanych, które wizualnie nie różnią się od krajowych. Eksperci przewidują, że nowe zasady trwale zmienią sposób, w jaki Polacy podchodzą do codziennych zakupów spożywczych. Ewolucja zasad znakowania produktów: Forma informacji: Tylko napis (tekst) → Napis oraz graficzna flaga; Podstawa prawna: Przepisy unijne → Rozporządzenie krajowe; Czytelność: Niska (drobny druk) → Wysoka (symbol wizualny) „Informacja o kraju pochodzenia musi znajdować się w widocznym miejscu, aby każdy konsument mógł bez trudu zidentyfikować źródło produktu.” — Ministerstwo Rolnictwa 17 lutego — data wejścia w życie nowych przepisów

Podkreślanie korzyści dla świadomego konsumpcjonizmu i wspierania lokalnych rolników kosztem sieci handlowych. | Skupienie na dodatkowej biurokracji, kosztach dla przedsiębiorców i potencjalnym wzroście cen żywności.

Sources: 11 articles from 11 sources