Hiszpański rząd podjął bezprecedensowe kroki prawne przeciwko największym platformom społecznościowym: Meta, X oraz TikTok. Premier Pedro Sánchez nakazał prokuraturze wszczęcie dochodzenia w sprawie materiałów przedstawiających seksualne wykorzystywanie dzieci, generowanych przez sztuczną inteligencję. Władze zarzucają gigantom technologicznym bezkarność i niewystarczającą walkę z rozprzestrzenianiem szkodliwych treści, które zagrażają zdrowiu psychicznemu i godności nieletnich.

Nakaz śledztwa prokuratorskiego

Premier Pedro Sánchez nakazał Prokuraturze Generalnej zbadanie działań platform Meta, TikTok oraz X pod kątem treści pedofilskich generowanych przez AI.

Gwałtowny wzrost incydentów

Ministerstwo Sprawiedliwości raportuje 16-krotny wzrost liczby materiałów typu deepfake o charakterze seksualnym z udziałem nieletnich w ciągu ostatnich dwóch lat.

Krytyka ze strony Muska

Właściciel platformy X, Elon Musk, odpowiedział na działania rządu, nazywając premiera Sáncheza traidorem, co zaostrzyło konflikt polityczny.

Hiszpański rząd, pod przewodnictwem premiera Pedro Sáncheza, oficjalnie wezwał prokuraturę krajową do podjęcia działań prawnych przeciwko platformom Meta, X oraz TikTok. Decyzja ta jest związana z alarmującym trendem tworzenia i rozpowszechniania przy użyciu sztucznej inteligencji fałszywych materiałów o charakterze pornograficznym z udziałem dzieci, znanych jako deepfakes. Minister sprawiedliwości, Félix Bolaños, przedstawił raport wskazujący, że zjawisko to wzrosło aż szesnastokrotnie w ciągu zaledwie dwóch lat. Rząd powołuje się na artykuł 8 Statutu Organicznego Prokuratury, co pozwala na interwencję państwa w sprawach o szczególnym interesie publicznym. Premier Sánchez stanowczo oświadczył, że państwo nie może tolerować bezkarności gigantów technologicznych, którzy zarabiają na narzędziach podważających godność i prawa najmłodszych. Od 2022 roku Unia Europejska systematycznie zaostrza regulacje wobec firm technologicznych, czego przykładem jest akt o usługach cyfrowych (DSA). Ma on na celu zmuszenie platform do brania większej odpowiedzialności za moderowanie nielegalnych treści pojawiających się w ich zasobach. Działania Hiszpanii wpisują się w szerszy trend europejskiej presji na Big Tech, co budzi pewne napięcia na linii Madryt-Waszyngton. Władze w Madrycie wskazują, że algorytmy i systemy moderacji są niewydolne, a platformy mogłyby z łatwością blokować szkodliwe treści, gdyby traktowały to priorytetowo. Śledztwo ma wyjaśnić, czy doszło do zaniechań noszących znamiona przestępstwa. Jednocześnie Elon Musk, właściciel platformy X, ostro skrytykował Sáncheza, nazywając go „zdrajcą ludzi w Hiszpanii”, co dodatkowo zaostrzyło polityczny wydźwięk sporu. Sprawa ta może stać się precedensem dla innych krajów członkowskich UE w walce o bezpieczeństwo cyfrowe nieletnich. „Te platformy podważają zdrowie psychiczne, godność i prawa naszych dzieci. Państwo nie może na to pozwolić. Bezkarność tych gigantów musi się skończyć.” — Pedro Sánchez Skala zjawiska deepfake w Hiszpanii: Liczba przypadków: Poziom sprzed 2 lat → 16-krotny wzrost; Podejście rządu: Monitoring → Śledztwo prokuratorskie 16-krotny — wzrost liczby seksualnych deepfakeów w dwa lata

Hiszpańskie media zorientowane lewicowo podkreślają konieczność ochrony dzieci i walki z monopolem korporacji technologicznych. | Media konserwatywne skupiają się na ataku Elona Muska na premiera oraz potencjalnym zagrożeniu dla wolności słowa w internecie.

Mentioned People

  • Pedro Sánchez — Premier Hiszpanii, który zainicjował śledztwo przeciwko gigantom technologicznym.
  • Elon Musk — Właściciel platformy X, krytykujący działania hiszpańskiego rządu.
  • Félix Bolaños — Hiszpański Minister Sprawiedliwości odpowiedzialny za skierowanie raportu do prokuratury.

Sources: 26 articles from 22 sources