Co najmniej pięć organizacji zajmujących się prawami obywatelskimi zaskarżyło w sądzie stan Kansas po tym, jak weszła w życie kontrowersyjna ustawa o „płci biologicznej”. Prawo, jedno z najbardziej restrykcyjnych w USA, unieważniło prawo jazdy i akty urodzenia ponad tysiąca transseksualnych mieszkańców, którzy zmienili w tych dokumentach oznaczenie płci. Pozew argumentuje, że ustawa narusza gwarantowane konstytucyjnie prawo do równości oraz prawo do prywatności. Prawnicy domagają się natychmiastowego wstrzymania wykonania ustawy.

Zaskarżenie ustawy w sądzie

Koalicja organizacji, w tym ACLU i Lambda Legal, złożyła pozew w sądzie federalnym przeciwko stanowi Kansas. Zarzuca ona, że ustawa SB 180, określana jako „ustawa o kobietach”, jest dyskryminująca i niekonstytucyjna, naruszając m.in. klauzulę równej ochrony z 14. poprawki.

Unieważnienie dokumentów trans osób

Nowe prawo, które weszło w życie 26 lutego, definiuje płeć wyłącznie jako „biologiczny stan” przypisany przy urodzeniu. W konsekwencji stan unieważnił prawo jazdy i akty urodzenia osób trans, które wcześniej dostosowały te dokumenty do swojej tożsamości płciowej, szacując liczbę dotkniętych na ponad 1000 osób.

Restrykcje w przestrzeniach publicznych

Ustawa nakazuje również używanie toalet, szatni i innych miejsc „zachowujących intymność” zgodnie z „płcią biologiczną”. Regulacja ta ma zastosowanie do szkół, więzień i schronisk, co budzi obawy o bezpieczeństwo i dalszą stygmatyzację osób transpłciowych.

Odpowiedź władz stanowych

Republikański gubernator stanu Kansas, który podpisał ustawę w zeszłym roku, broni jej jako koniecznej dla „ochrony kobiet i dziewcząt”. Stanowy Departament Sprawiedliwości zapowiedział zdecydowaną obronę prawa w sądzie, uznając je za zgodne z konstytucją.

Koalicja organizacji walczących o prawa obywatelskie wszczęła w czwartek pozew sądowy przeciwko stanowi Kansas, kwestionując konstytucyjność nowej ustawy o „płci biologicznej”. Prawo, które weszło w życie 26 lutego, jest jednym z najostrzejszych w kraju i ma daleko idące konsekwencje dla społeczności transpłciowej. Ustawa, oznaczona jako SB 180 i określana przez jej zwolenników jako „ustawa o kobietach”, definiuje płeć osoby wyłącznie jako „niezmienny stan biologiczny” określony w momencie urodzenia. W praktyce stanowy Departament Pojazdów Samochodowych zaczął unieważniać prawo jazdy wydane osobom transpłciowym, które wcześniej zmieniły w nich oznaczenie płci. Podobnie postąpiły urzędy stanu w przypadku aktów urodzenia. Według doniesień mediów, dotyczy to ponad tysiąca mieszkańców Kansas. „This is an unprecedented and cruel attack on the basic dignity and ability of thousands of Kansans to go about their daily lives.” (To bezprecedensowy i okrutny atak na podstawową godność i zdolność tysięcy Kansasan do uczestniczenia w codziennym życiu.) — Omar Gonzalez-Pagan, prawnik Lambda Legal Pozew, złożony w federalnym sądzie okręgowym, argumentuje, że ustawa narusza klauzulę równej ochrony i klauzulę należytego procesu zawarte w 14. poprawce do konstytucji USA, a także prawo do prywatności. Powodowie domagają się wydania nakazu wstępnego, który natychmiastowo wstrzymałby wykonanie ustawy do czasu rozstrzygnięcia sprawy. Debata na temat praw osób transpłciowych w Stanach Zjednoczonych przybrała na sile w ostatnich latach, stając się jednym z głównych frontów tzw. wojen kulturowych. Od 2021 roku republikańskie legislatury stanowe uchwaliły setki ustaw ograniczających dostęp do opieki medycznej, udział w sporcie czy możliwość dostosowania dokumentów dla osób transpłciowych, zwłaszcza nieletnich. Kansas dołączyło do grupy kilkunastu stanów z podobnie restrykcyjnymi przepisami. Ustawa nakłada również obowiązek korzystania z toalet, pryszniców, szatni oraz schronisk dla bezdomnych zgodnie z „płcią biologiczną”, co dotyczy szkół publicznych, zakładów karnych i innych instytucji stanowych. Zwolennicy ustawy, w tym gubernator stanu, twierdzą, że jej celem jest ochrona bezpieczeństwa i prywatności kobiet oraz dziewcząt.

Perspektywy mediów: The Guardian i The New York Times przedstawiają ustawę jako bezpośredni atak na prawa obywatelskie i godność osób transpłciowych, używając języka opresji i stygmatyzacji. Zwolennicy prawa, cytowani w doniesieniach, argumentują w kategoriach ochrony kobiet, bezpieczeństwa fizycznego i biologicznej definicji płci, odrzucając zarzuty dyskryminacji. Sprawa w Kansas jest uważana za potencjalnie precedensową w kontekście krajowej walki prawnej o zakres ochrony prawnej osób transpłciowych.

Mentioned People

  • Omar Gonzalez-Pagan — prawnik organizacji Lambda Legal, reprezentujący powodów w sprawie przeciwko stanowi Kansas

Sources: 7 articles from 6 sources