Prokuratura w Karlsruhe umorzyła śledztwo w sprawie podżegania do nienawiści przeciwko deputowanemu do landtagu Badenii-Wirtembergii z ramienia Alternatywy dla Niemiec, Bernhardowi Eisenhutowi. Politykowi zarzucano wypowiedź, w której nazwał migrantów „fachowcami od pchnięć nożem i gwałtów”. Prokuratura uznała, iż bez ustalenia kontekstu nie można wykluczyć, iż była to „(jeszcze) dopuszczalna przesada w politycznej walce opinii”. Decyzja spotkała się z krytyką, a sprawa uznawana jest za precedens dotyczący granic wolności słowa.

Uchylenie zarzutu podburzania

Prokuratura w Karlsruhe umorzyła śledztwo przeciwko Bernhardowi Eisenhutowi, deputowanemu AfD, w sprawie podżegania do nienawiści. Zarzuty dotyczyły wypowiedzi z października 2025 roku, w której polityk miał określić migrantów mianem „fachowców od pchnięć nożem i gwałtów”.

Brak kontekstu decydujący

W uzasadnieniu prokuratura przyznała, iż kontrowersyjne słowa padły, lecz nie udało się ustalić ich pełnego kontekstu. Uznano, iż bez tego nie można wykluczyć, że były one „(jeszcze) dopuszczalną przesadą” w ramach politycznej debaty, co chroni wolność wypowiedzi.

Reakcje i znaczenie precedensu

Decyzja spotkała się z krytyką części środowisk, które uznają ją za niebezpieczny precedens rozszerzający granice dopuszczalnej w debacie publicznej mowy nienawiści. Sprawa podnosi pytania o to, gdzie kończy się polityczna przesada, a zaczyna przestępstwo.

Prokuratura w Karlsruhe podjęła decyzję o umorzeniu śledztwa przeciwko Bernhardowi Eisenhutowi, deputowanemu do landtagu Badenii-Wirtembergii z ramienia skrajnie prawicowej Alternatywy dla Niemiec (AfD). Politykowi zarzucano popełnienie przestępstwa podżegania do nienawiści (Volksverhetzung). Zarzuty wynikały z jego wypowiedzi z października 2025 roku, wygłoszonej podczas wewnętrznego spotkania frakcji AfD w Karlsruhe. Wówczas Eisenhut miał powiedzieć: „Ci wspaniali fachowcy, których teraz wszyscy tu mamy, to chyba na nic. To są przecież właściwie tylko fachowcy od pchnięć nożem i gwałtów”. Prokuratura w oficjalnym komunikacie potwierdziła, iż śledztwo wykazało, iż te słowa rzeczywiście padły. Kluczowym argumentem dla umorzenia sprawy był jednak brak możliwości pełnego ustalenia kontekstu całej wypowiedzi. W ocenie śledczych, bez dokładnego zrozumienia tego kontekstu, nie można wykluczyć, że sformułowania Eisenhuta stanowiły „w politycznej walce opinii (jeszcze) dopuszczalną przesadę”. Tym samym, wzięte w izolacji, nie przekroczyły one granic ochrony wolności wypowiedzi gwarantowanej przez niemiecką konstytucję. Decyzja została podjęta na podstawie paragrafu 170 ustęp 2 niemieckiej ustawy o postępowaniu karnym, który umożliwia umorzenie, gdy brak jest dostatecznych podejrzeń popełnienia przestępstwa. W Niemczech, po doświadczeniach narodowego socjalizmu, ochrona przed mową nienawiści i podżeganiem ma szczególne znaczenie konstytucyjne. Paragraf 130 kodeksu karnego (Volksverhetzung) jest kluczowym narzędziem walki z tym zjawiskiem. Jednocześnie wolność opinii, zapisana w artykule 5 ustawy zasadniczej, jest jednym z fundamentalnych praw. Orzecznictwo Federalnego Trybunału Konstytucyjnego wielokrotnie rozważało napięcie między tymi wartościami, podkreślając, że wolność słowa nie jest nieograniczona, ale także że w demokratycznej debacie dopuszczalna jest pewna doza przesady i ostrości wypowiedzi. Decyzja prokuratury w Karlsruhe spotkała się z mieszanymi reakcjami. Dla części komentatorów stanowi ona niebezpieczny precedens, który może poszerzyć przestrzeń dla stygmatyzujących i obraźliwych wypowiedzi pod płaszczykiem „politycznej przesady”. Sprawa Eisenhuta trafia na szczególnie podatny grunt w kontekście rosnących napięć wokół migracji i wyborczej siły AfD. Kontrowersyjne wypowiedzi polityków tej partii, często kierowane przeciwko migrantom i mniejszościom, regularnie prowadzą do postępowań karnych, których wyniki są uważnie obserwowane. Decyzja o umorzeniu w tej konkretnej sprawie może zostać odczytana jako sygnał dotyczący granic odpowiedzialności karnej za publiczne wypowiedzi. Wskazuje ona na wysoką wagę, jaką organy ścigania i sądy przywiązują do konkretnego, udowodnionego kontekstu wypowiedzi, co może utrudniać ściganie podobnych, choć wysoce obraźliwych, sformułowań w przyszłości.

Mentioned People

  • Bernhard Eisenhut — Deputowany do landtagu kraju związkowego Badenia-Wirtembergia z ramienia partii Alternatywa dla Niemiec (AfD), przeciwko któremu umorzono śledztwo w sprawie podżegania do nienawiści.

Sources: 4 articles from 4 sources