Rząd Pedra Sáncheza, poprzez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych, ostatecznie odmówił uznania Manuela José Garcíi Caparrósa za ofiarę terroryzmu. Decyzja, ogłoszona w przededniu Dnia Andaluzji, opiera się na literalnej interpretacji ustawy z 2011 roku, która definiuje terroryzm jako działanie zorganizowanych grup. Caparrós, młody robotnik, zginął od policyjnej kuli podczas demonstracji w Maladze 4 grudnia 1977 roku. Orzeczenie wywołało natychmiastowy sprzeciw regionalnych struktur PSOE i lewicowej partii Sumar, odsłaniając głębokie pęknięcie w hiszpańskiej lewicy wokół rozliczeń z przemocą państwa z okresu transformacji. Sprawa trafi teraz do sądu administracyjnego.

Odmowa oparta na ustawie

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych argumentuje, że śmierć Caparrósa z rąk pojedynczego policjanta nie spełnia definicji terroryzmu z ustawy z 2011 roku, wymagającej działania „organizacji lub grup terrorystycznych”. Decyzja stanowi podtrzymanie wcześniejszego stanowiska rządu.

Polityczny rozdźwięk w lewicy

Decyzja podzieliła obóz lewicy. Partia Socjalistyczna Andaluzji (PSOE-A) i Sumar ostro ją skrytykowały, domagając się uznania Caparrósa za ofiarę terroru państwowego. To stawia rząd centralny Pedra Sáncheza w trudnej pozycji wobec własnego elektoratu.

Sprzeciw rodziny i skarga

Rodzina ofiary i stowarzyszenia pamięci odrzucają argumentację prawną, powołując się na wyrok Sądu Najwyższego z 2022 roku, który uznał odpowiedzialność państwa. Ich adwokat zapowiedział złożenie skargi do sądu administracyjnego przeciwko decyzji ministerstwa.

Kontekst historyczny Dnia Andaluzji

Decyzja ogłoszona została tuż przed obchodami Dnia Andaluzji (28 lutego), który jest świętem autonomicznym wspólnoty. Śmierć Caparrósa podczas manifestacji z okazji tego dnia w 1977 roku czyni tę kwestię szczególnie aktualną i symboliczną.

Propozycja reformy ustawy

W reakcji na kontrowersje, minister sprawiedliwości, Félix Bolaños, zapowiedział, że rząd rozważy zmianę ustawy o ofiarach terroryzmu, aby umożliwić uznanie takich przypadków jak śmierć Caparrósa. To potencjalna droga do przyszłego rozwiązania sporu.

Hiszpański rząd centralny, kierowany przez premiera Pedra Sáncheza, podjął decyzję ostatecznie zamykającą – na gruncie obecnego prawa – długoletni spór o status Manuela José Garcíi Caparrósa. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych (Ministerio del Interior) odmówiło uznania tego młodego robotnika, śmiertelnie postrzelonego przez policjanta 4 grudnia 1977 roku w Maladze, za ofiarę terroryzmu. Oficjalne uzasadnienie, przekazane rodzinie, jest ściśle prawne i opiera się na literalnym brzmieniu ustawy 29/2011 o uznaniu i kompleksowej ochronie ofiar terroryzmu. Resort wskazuje, że prawo definiuje terroryzm jako działanie „organizacji lub grup terrorystycznych”, podczas gdy śmierć Caparrósa była wynikiem czynu pojedynczego funkcjonariusza. Reakcja polityczna na tę decyzję była natychmiastowa i gwałtowna, odsłaniając głęboki podział w obozie hiszpańskiej lewicy. Partia Socjalistyczna w Andaluzji (PSOE-A) oraz lewicowa koalicja Sumar wystąpiły z ostrym sprzeciwem. PSOE-A w oficjalnym oświadczeniu wezwała zarówno rząd centralny, jak i regionalny rząd Junta de Andalucía do uznania Caparrósa za ofiarę, określając jego śmierć jako „jasny przykład terroru państwowego”. Ta otwarta krytyka ze strony regionalnych struktur własnej partii stawia rząd Sáncheza w trudnej sytuacji, balansującego między literalnym stosowaniem prawa a oczekiwaniami swojego historycznego elektoratu w kwestiach pamięci i sprawiedliwości okresu przejściowego. Okres hiszpańskiej Transition, czyli pokojowej transformacji od dyktatury Franco do demokracji parlamentarnej po 1975 roku, nie był pozbawiony aktów przemocy. Aparat bezpieczeństwa państwa, wciąż w dużym stopniu złożony z kadr frankistowskich, często brutalnie tłumił protesty robotnicze i regionalne, takie jak andaluzyjskie demonstracje o autonomię. Śmierć Caparrósa jest jednym z najbardziej symbolicznych epizodów tej ciemnej strony transformacji.Rodzina ofiary oraz stowarzyszenia pamięci, jak „Asociación 4 de Diciembre”, całkowicie odrzucają rządową argumentację. Powołują się na przełomowy wyrok hiszpańskiego Sądu Najwyższego (Tribunal Supremo) z 2022 roku, który po raz pierwszy uznał odpowiedzialność państwa za tę śmierć i zasądził odszkodowanie dla rodziny. Dla nich ten wyrok jest dowodem, że mamy do czynienia z przestępstwem instytucjonalnym, czyli właśnie formą terroru państwowego (terrorismo de Estado). Adwokat rodziny, Antonio Segura, zapowiedział już złożenie skargi do sądu administracyjnego (Tribunal Contencioso-Administrativo) w Madrycie, aby zakwestionować decyzję ministerstwa. Spór przenosi się więc z powrotem na salę sądową. Decyzja zapadła w newralgicznym momencie – tuż przed obchodami Día de Andalucía (28 lutego). Caparrós zginął podczas manifestacji poprzedzającej pierwsze demokratyczne obchody tego święta w 1977 roku. Jego postać jest zatem nierozerwalnie związana z walką o autonomię Andaluzji, co nadaje bieżącemu sporowi dodatkowy, emocjonalny wymiar. W odpowiedzi na narastające kontrowersje, minister sprawiedliwości Félix Bolaños w rozmowie z Cadena SER zasugerował możliwość przyszłej zmiany prawa. Stwierdził, że rząd jest gotów „przeanalizować i dokonać ewentualnej reformy” ustawy o ofiarach terroryzmu, aby podobne przypadki z przeszłości mogły znaleźć w niej „swoje miejsce”.

Mentioned People

  • Manuel José García Caparrós — Młody robotnik zastrzelony przez policję podczas demonstracji w Maladze 4 grudnia 1977 roku. Centralna postać sporu o uznanie za ofiarę terroru państwowego.
  • Pedro Sánchez — Premier Hiszpanii, którego rząd podtrzymał decyzję o odmowie uznania Caparrósa za ofiarę terroryzmu.
  • Félix Bolaños — Minister sprawiedliwości Hiszpanii, który zapowiedział możliwość reformy ustawy o ofiarach terroryzmu w odpowiedzi na spór.

Sources: 6 articles from 4 sources