Sąd Krajowy we Frankfurcie nad Odrą skazał posła brandenburskiego Landtagu z ramienia AfD, Wilko Möllera, na karę grzywny w wysokości 11 600 euro. Sprawa dotyczy kontrowersyjnego plakatu z kampanii wyborczej w 2024 roku, na którym polityk oraz inna osoba wykonują gest interpretowany przez wymiar sprawiedliwości jako zakazane pozdrowienie hitlerowskie. Choć obrona argumentowała, że ręce formowały jedynie symbol dachu, sąd uznał to za świadomą prowokację.

Wyrok skazujący we Frankfurcie

Sąd uznał Wilko Möllera za winnego używania symboli organizacji niekonstytucyjnych i nałożył karę 11 600 euro grzywny.

Kontrowersyjny motyw dachu

Polityk bronił się, że gest na plakacie oznaczał ochronę i dom, jednak sąd zinterpretował go jako pozdrowienie hitlerowskie.

Zapowiedź rewizji wyroku

Partia AfD Brandenburgia ogłosiła, że złoży apelację, twierdząc, iż orzeczenie nie wytrzyma kontroli prawnej w wyższej instancji.

Uniewinnienie grafika

Współoskarżony twórca plakatu został oczyszczony z zarzutów, gdyż to zleceniodawca decydował o politycznej wymowie grafiki.

Sąd Krajowy we Frankfurcie nad Odrą wydał wyrok w głośnej sprawie Wilko Möllera, posła do Landtagu z ramienia Alternatywy dla Niemiec (AfD). Polityk został uznany za winnego używania symboli organizacji sprzecznych z konstytucją. Przedmiotem sporu był plakat wyborczy z września 2024 roku, przedstawiający dwie osoby z uniesionymi ramionami. Sędziowie nie dali wiary wyjaśnieniom, jakoby gest ten miał symbolizować „bezpieczny dom” czy „dach”, lecz ocenili go jako celowe nawiązanie do nazistowskiego pozdrowienia. Sąd wymierzył Möllerowi grzywnę w kwocie 11 600 euro, co odpowiada stu stawkom dziennym. Co istotne, współoskarżony grafik, który przygotował projekt graficzny, został uniewinniony, gdyż sąd uznał, że to polityk ponosi pełną odpowiedzialność za ostateczny przekaz ideowy materiałów wyborczych. Wyrok nie jest jeszcze prawomocny, a brandenburskie struktury AfD już zapowiedziały złożenie rewizji do wyższej instancji. Obrona niezmiennie twierdzi, że doszło do nadinterpretacji gestu, który w ich ocenie nie miał nic wspólnego z ideologią narodowosocjalistyczną. W Niemczech prezentowanie symboli nazistowskich, w tym gestu wyciągniętej ręki, jest surowo zakazane na mocy paragrafu 86a kodeksu karnego (Strafgesetzbuch), co ma na celu zapobieganie odradzaniu się ideologii totalitarnych po II wojnie światowej. Sprawa Möllera wpisuje się w szerszy kontekst problemów prawnych działaczy AfD w Brandenburgii i innych landach wschodnich. Sędzia w uzasadnieniu podkreślił, że w debacie publicznej wolność słowa ma swoje granice, a posługiwanie się symboliką godzącą w porządek demokratyczny musi spotykać się ze stanowczą reakcją państwa. „Po głębokim przekonaniu naszej strony, decyzja ta nie ostoi się podczas kontroli prawnej.” — Wilko Möller Środowiska liberalne wskazują, że wyrok ten jest ważnym sygnałem w walce z postępującą radykalizacją języka politycznego, podczas gdy zwolennicy AfD mówią o politycznym motywowaniu wymiaru sprawiedliwości.11 600 € — wynosi nałożona na polityka kara grzywnyPrzebieg sprawy Wilko Möllera: wrzesień 2024 — Kampania wyborcza; październik 2025 — Postawienie zarzutów; 17 lutego 2026 — Wyrok sądu; 18 lutego 2026 — Zapowiedź apelacji Rozstrzygnięcie sądu wobec oskarżonych: Status wyroku: Wilko Möller (poseł) → Winny (11 600 euro grzywny); Status wyroku: Werbegrafiker (grafik) → UniewinnionyMedia liberalne podkreślają wagę wyroku jako ochrony demokracji przed symboliką nazistowską i próbami przesuwania granic akceptowalnego dyskursu. | Media konserwatywne i prawicowe sugerują, że wyrok może być próbą kryminalizacji opozycji poprzez nadinterpretację niejednoznacznych gestów.

Mentioned People

  • Wilko Möller — Poseł AfD do parlamentu Brandenburgii, skazany za kontrowersyjny gest na plakacie.
  • Hans-Christoph Jahr — Adwokat reprezentujący Wilko Möllera w procesie przed sądem we Frankfurcie.

Sources: 12 articles from 7 sources