Napięcie na linii Bruksela–Waszyngton gwałtownie wzrosło po kontrowersyjnych wypowiedziach ambasadora USA, Billa White'a. Amerykański dyplomata oskarżył belgijskie władze o antysemityzm w związku z toczącym się śledztwem prokuratorskim przeciwko trzem żydowskim mohelom. Bill White zasugerował, że dochodzenie w sprawie rytualnych zabiegów wykonywanych bez uprawnień medycznych stanowi formę nękania społeczności żydowskiej w Antwerpii. Belgijskie MSZ uznało te słowa za niedopuszczalną ingerencję w niezawisłość wymiaru sprawiedliwości.

Zarzuty o antysemityzm

Ambasador Bill White oskarżył Belgię o antysemityzm z powodu śledztwa w sprawie rytualnych obrzezń wykonywanych bez licencji lekarskiej.

Wezwanie na dywanik

Belgijski minister Maxime Prévot wezwał dyplomatę do MSZ, uznając jego wypowiedzi za niedopuszczalną ingerencję w wewnętrzne sprawy kraju.

Groźby wizowe

Według doniesień The Guardian, ambasador mógł grozić belgijskiemu politykowi socjalistycznemu zakazem wjazdu na terytorium Stanów Zjednoczonych.

Dyplomatyczny spór między Belgią a Stanami Zjednoczonymi eskalował we wtorek, 17 lutego 2026 roku, gdy belgijskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych zdecydowało o pilnym wezwaniu ambasadora Billa White'a. Bezpośrednią przyczyną konfliktu są publikacje dyplomaty w mediach społecznościowych, w których określił on belgijskie władze mianem antysemickich. White, uchodzący za bliskiego sojusznika prezydenta Donalda Trumpa, skrytykował śledztwo prowadzone przez prokuraturę w Antwerpii. Dochodzenie dotyczy trzech mężczyzn pełniących funkcję moheli, którzy mieli przeprowadzać obrzezania u niemowląt bez wymaganych uprawnień lekarskich. Służby medyczne i prokuratorskie podkreślają, że postępowanie dotyczy wyłącznie kwestii bezpieczeństwa zdrowotnego i braku licencji medycznych, a nie wolności religijnej. Ambasador White wezwał jednak ministra zdrowia, Franka Vandenbroucke, do natychmiastowego przerwania śledztwa, co strona belgijska odebrała jako próbę politycznego nacisku na sądownictwo. Relacje między Republiką Francuską i Belgią a nową administracją USA są napięte od początku 2025 roku, co wynika z różnic w podejściu do suwerenności prawnej państw europejskich oraz amerykańskiej polityki protekcjonizmu dyplomatycznego wobec wybranych grup religijnych. Mimo że po spotkaniu w MSZ ambasador White w rozmowie z agencją AFP starał się tonować nastroje, zapewniając o wiecznej przyjaźni między narodami, najnowsze doniesienia wskazują na dalsze pogorszenie relacji. Ambasador miał rzekomo grozić wprowadzeniem zakazu wjazdu do USA dla jednego z socjalistycznych polityków Belgii. Minister spraw zagranicznych, Maxime Prévot, określił postawę amerykańskiego przedstawiciela jako nieakceptowalną, podkreślając, że Belgia nie pozwoli na podważanie integralności swoich instytucji demokratycznych przez zagranicznych dyplomatów. 3 — żydowskich moheli objętych śledztwem prokuratury w Antwerpii „Wzywam belgijskie władze do zakończenia tego antysemickiego nękania społeczności żydowskiej w Antwerpii.” — Bill White Przebieg sporu dyplomatycznego: Maj 2025 — Początek śledztwa; 16 lutego 2026 — Wpis ambasadora; 17 lutego 2026 — Wezwanie do MSZ; 18 lutego 2026 — Eskalacja napięcia Media podkreślają wagę świeckości państwa i ochrony zdrowia dzieci przed niebezpiecznymi zabiegami wykonywanymi przez osoby bez medycznych uprawnień. | Komentatorzy akcentują prawo do wolności religijnej i ostrzegają przed nadgorliwością urzędników, która może uderzać w mniejszości wyznaniowe.

Mentioned People

  • Bill White — Ambasador Stanów Zjednoczonych w Belgii, sojusznik Donalda Trumpa, oskarżyciel władz o antysemityzm.
  • Maxime Prévot — Minister Spraw Zagranicznych Belgii, który wezwał ambasadora USA na wyjaśnienia.
  • Frank Vandenbroucke — Belgijski minister zdrowia, publicznie krytykowany przez ambasadora USA za działania służb medycznych.

Sources: 13 articles from 12 sources