Paris Saint-Germain zapewniło sobie awans do 1/8 finału prestiżowej Ligi Mistrzów po remisie 2:2 na własnym stadionie z ekipą AS Monaco, co przy wygranej 3:2 w pierwszym meczu dało wynik 5:4 w dwumeczu fazy play-off. Mimo wywalczenia ostatecznej kwalifikacji, mistrzowie Francji zaprezentowali się poniżej oczekiwań krytyków, a kluczowym punktem zapalnym spotkania okazała się kontrowersyjna decyzja o wyrzuceniu z boiska zawodnika przyjezdnych. Wraz z paryskim zespołem awans do kolejnej fazy turnieju uzyskały również drużyny Realu Madryt, włoskiej Atalanty oraz tureckiego Galatasaray, podczas gdy z rozgrywkami niespodziewanie pożegnał się faworyzowany Juventus.
Trudny awans Paris Saint-Germain
Paryski zespół uzyskał kwalifikację do 1/8 finału Ligi Mistrzów po domowym remisie 2:2 z AS Monaco, prezentując zaskakująco słabą obronę.
Kluczowa kartka Coulibaly'ego
Mamadou Coulibaly otrzymał w drugiej połowie dyskusyjną czerwoną kartkę, co bezpośrednio wymusiło zmianę taktyki na grającym rewelacyjnie AS Monaco.
Prestiżowy awans mistrzów
Obok francuskiego potentata awans zapewniły sobie również Real Madryt, Atalanta oraz Galatasaray, tworząc silną stawkę przed losowaniem zagrań pucharowych.
Sensacyjne odpadnięcie Turynu
Włoski Juventus niespodziewanie nie sprostał oczekiwaniom i przedwcześnie pożegnał się z prestiżowymi elitarnymi europejskimi kontynentalnymi rozgrywkami.
Paryski gigant zakończył dramatyczną fazę pucharową z poczuciem ogromnej ulgi, choć styl, w jakim wyeliminował ligowego rywala, pozostawia wiele do życzenia. AS Monaco, prowadzone przez trenera Sébastiena Pocognoliego, od pierwszych minut narzuciło bardzo twarde warunki na pękającym w szwach paryskim obiekcie. Zespół z Księstwa całkowicie zneutralizował atuty gospodarzy poprzez bezkompromisowe i niezwykle agresywne krycie indywidualne, co wywołało ogromne problemy techniczne w szeregach wielokrotnego mistrza Francji. Świetne zawody w barwach gości rozegrał młody Maghnes Akliouche. Francuski talent swoimi nieszablonowymi zagraniami, fenomenalnym dryblingiem oraz nienaganną techniką nieustannie napędzał ofensywę swojego zespołu, siejąc prawdziwy popłoch w szykach obronnych przeciwnika. Defensywa paryżan, pozbawiona stabilności znanej z poprzednich sezonów, raz po raz popełniała rażące błędy na pograniczu pola karnego. Eksperci i analitycy zwracają uwagę na wyraźny spadek formy u kluczowych zawodników, co budzi szerokie dyskusje w mediach sportowych na temat tego, czy drużyna prezentuje jeszcze mistrzowski poziom. Przełomowym punktem spotkania okazała się rygorystyczna decyzja arbitra, która natychmiast wywołała burzliwą dyskusję w całym środowisku piłkarskim. Czerwona kartka wymierzona w The drugiej połowie meczu, którą ukarany został Mamadou Coulibaly, ostatecznie zmusiła drużynę przyjezdnych do drastycznej zmiany wcześniej wypracowanej strategii taktycznej. Grając w komfortowej przewadze liczebnej, paryżanie błyskawicznie przejęli inicjatywę i ostatecznie zdołali zremisować starcie 2:2, co biorąc pod uwagę korzystny układ z pierwszego spotkania, zapewniło im wymarzony bilet do kolejnej rundy fali europejskich pucharów. Szkoleniowiec z Monaco absolutnie nie krył rozgoryczenia pracą sędziów, wściekle określając na konferencji ten incydent jako całkowity punkt zwrotny i wprost zarzucając arbitrom jawne stosowanie podwójnych standardów. Z drugiej strony barykady Luis Enrique, odpowiadający za końcowe wyniki PSG, kategorycznie odpierał wszelkie medialne zarzuty dotyczące rzekomego ukrytego kryzysu w jego szatni. Hiszpański główny strateg usilnie przekonywał zebranych dziennikarzy, że tak ekstremalnie trudna i wyboista przeprawa jedynie skutecznie wzmocniła charakter oraz mentalność jego podopiecznych przed nadchodzącą fazą pucharową rozgrywek. Paris Saint-Germain od 2011 roku, zaraz po przejęciu klubu przez potężnych katarskich inwestorów z funduszu QSI, nieprzerwanie dąży do zbudowania absolutnej hegemonii w europejskim futbolu. Mimo corocznych, gigantycznych nakładów finansowych na najdroższych piłkarzy, klub często zawodzi w najbardziej decydujących momentach Ligi Mistrzów, co sprawia, że każda przeprawa rodzi olbrzymią niepohamowaną presję ze strony wściekłych kibiców z trybun oraz zniecierpliwionego zarządu. Kluczowy rezultat meczu rewanżowego: Paris Saint-Germain 2:2 AS Monaco Podczas gdy wymagające francuskie media punktowo analizują każdy drobny błąd paryskich roztargnionych obrońców, równolegle pod osłoną świateł jupiterów rozstrzygały się mroczne sportowe losy pozostałych futbolowych gigantów. Upragniony awans do elitarnego grona zaledwie szesnastu najlepszych drużyn na całym kontynencie sprawnie wywalczyły również ekipy z najwyższej historycznej półki. Genialny Real Madryt tradycyjnie i bez zbędnych komplikacji zapewnił sobie udział w następnej fazie zaciętych rozgrywek, natomiast ambitne tureckie Galatasaray rzutem na taśmę zdołało w bólach przechylić szalę ostatecznego zwycięstwa niedługo po wyjątkowo wyczerpującej fizycznie dogrywce. Cenny awans zdobyła do tego przebojowo grająca włoska Atalanta, która z roku na rok sukcesywnie udowadnia swoją niezwykłą przynależność do elity. Wielką globalną niespodzianką i jednocześnie gorzkim powodem do narodowego smutku dla rzeszy lojalnych kibiców z całego Półwyspu Apenińskiego okazało się z kolei zdecydowanie niespodziewane i wczesne odpadnięcie kultowego Juventusu. Skompletowanie pełnej stawki uczestników dobitnie obrazuje, jak niezwykle brutalna potrafi współcześnie być wyrównana walka o najważniejsze prestiżowe klubowe trofeum. Luis Enrique ma przed sobą trudne tygodnie, ponieważ eksperci gazety „Le Parisien” bezwzględnie alarmują, że chroniczny widoczny gołym okiem brak rzetelnej kreatywności i dynamiki w środku gęstego pola stanowią największą wadę tej słynnej drużyny. „S'il y a une équipe prête pour la suite, c'est nous !” (Jeśli jest w ogóle jakaś inna drużyna, która jest autentycznie gotowa na to wszystko, co wkrótce nadejdzie wokół klubu, to jesteśmy nią wyłącznie my!) — Luis Enrique
Perspektywy mediów: Niezależne sportowe i rzetelne francuskie media z nutą goryczy współczują skromniejszej drużynie AS Monaco, uwypuklając niesprawiedliwość i brutalność absurdalnych sędziowskich wyroków względem nich. Większe mainstreamowe tytuły skupiają się głównie na docenieniu zimnej krwi obrońców trofeum, hojnie obdarzając pochwałami niekwestowany pragmatyzm zawodników trenera Luisa Enrique.
Mentioned People
- Luis Enrique — Hiszpański szkoleniowiec prowadzący w szatni Paris Saint-Germain, optymistycznie nastawiony.
- Sébastien Pocognoli — Trener zespołu AS Monaco, który niezwykle głośno skrytykował poziom sędziowania starcia.
- Maghnes Akliouche — Talent ofensywny Monaco chwalony w prasie za wyśmienitą, niekonwencjonalną grę indywidualną.
- Mamadou Coulibaly — Piłkarz ukarany niespodziewaną i definitywną czerwoną kartką całkowicie odmieniającą wymuszony bieg spotkania.
- Guy Lacombe — Rozpoznawalny francuski trener sportowy otwarcie wskazujący wyraźny i głęboki kryzys dyspozycyjny paryżan.
Sources: 108 articles from 40 sources
- À quelle heure et sur quelle chaîne regarder le match PSG - Monaco ? (20minutes)
- En images : Hakimi, Dani Alves, Robinho, Partey... Ces footballeurs accusés d... (20minutes)
- PSG-Monaco (2-2) : " Certains joueurs ne sont pas au niveau de l'an passé ", juge Guy Lacombe (Le Parisien)
- Le PSG est "prêt" pour affronter Chelsea ou le Barça en 8es de finale de Ligue des Champions (Franceinfo)
- El futbolista del PSG Achraf Hakimi será juzgado por violación tras la denuncia de una mujer en 2023 (LaSexta)
- Un PSG à réaction valide sans briller sa qualification pour les huitièmes de finale de la Ligue des champions en éliminant l'AS Monaco (Franceinfo)
- Paris Saint-Germain defender Achraf Hakimi to face trial for alleged rape (The Irish Times)
- PSG-Monaco (2-2) : " S'il y a une équipe prête pour la suite, c'est nous ! ", affirme Luis Enrique (Le Parisien)
- "On est prêt à affronter n'importe quelle équipe" : les réponses de Luis Enrique après PSG-Monaco (Le Figaro.fr)
- Le PSG se qualifie dans la douleur pour les huitièmes de finale de la Ligue des champions, à l'issue d'un match laborieux face à Monaco (Le Monde.fr)