Prezydent USA Donald Trump wywołał międzynarodowe poruszenie, sugerując możliwość „przyjaznego przejęcia” Kuby. Oświadczenie to zbiega się z dramatycznym kryzysem paliwowym na wyspie, wywołanym amerykańskimi sankcjami, oraz incydentem zbrojnym na wodach terytorialnych Kuby. Hawana poinformowała o przejęciu łodzi motorowej z Florydy, na której znajdowało się 13 tysięcy sztuk amunicji i broń długa. Jednocześnie Biały Dom niespodziewanie zezwolił na prywatną sprzedaż ropy na wyspę, co interpretuje się jako próbę zmiany reżimu metodami ekonomicznymi.
Plan 'przyjaznego przejęcia' Kuby
Donald Trump zasugerował przejęcie kontroli nad wyspą, używając terminologii biznesowej w odniesieniu do zmiany reżimu politycznego.
Zgoda na sprzedaż ropy
USA zezwalają prywatnym firmom na dostawy paliwa na Kubę, mimo trwającej oficjalnie blokady gospodarczej.
Przejęcie łodzi z bronią
Kubańskie służby przechwyciły motorówkę z Florydy przewożącą 13 tysięcy sztuk amunicji oraz kilkanaście sztuk broni palnej.
Napięcie na linii Waszyngton–Hawana osiągnęło punkt krytyczny po serii oświadczeń prezydenta Donalda Trumpa, który publicznie rozważa scenariusz „przyjaznego przejęcia” Kuby. Termin ten, zapożyczony z języka korporacyjnych fuzji, sugeruje dążenie do radykalnej zmiany ustrojowej na wyspie przy wykorzystaniu presji ekonomicznej zamiast bezpośredniej interwencji militarnej. Strategia ta wpisuje się w szerszy kontekst polityki zagranicznej administracji, która zaostrzyła sankcje gospodarcze, doprowadzając do niemal całkowitego wstrzymania dostaw paliw na wyspę. Efektem tych działań jest paraliż transportu w Hawanie, gdzie mieszkańcy masowo przesiedli się na rowery, a przerwy w dostawach prądu stały się codziennością. Sytuację dodatkowo zaognił incydent na morzu, o którym poinformowały kubańskie media państwowe. Według oficjalnych komunikatów kubańska straż graniczna przechwyciła łódź motorową płynącą z Florydy. Na pokładzie jednostki odnaleziono arsenał obejmujący karabiny szturmowe oraz pistolety, choć dokładna liczba sztuk broni i amunicji nie została oficjalnie potwierdzona przez niezależne źródła. Kubańskie władze oskarżają grupy emigracyjne z Miami o próbę destabilizacji kraju i „awanturnictwo” zbrojne. Środowiska emigracji w Miami wyrażają jednak niedowierzanie i dezorientację, wskazując na brak jasnych informacji o celu tej domniemanej ekspedycji. Relacje między USA a Kubą pozostają napięte od rewolucji z 1959 roku. Mimo krótkotrwałej odwilży za czasów administracji Baracka Obamy, Donald Trump powrócił do polityki ścisłej izolacji wyspy, uznając ją za zagrożenie dla bezpieczeństwa regionalnego. W zaskakującym zwrocie akcji administracja USA dopuściła możliwość dostaw wenezuelskiej ropy dla kubańskiego sektora prywatnego, jednocześnie utrzymując surowe sankcje wobec państwowych podmiotów w Hawanie. Ruch ten jest postrzegany przez analityków jako próba ominięcia państwowego monopolu Hawany i bezpośredniego dotarcia do sektora prywatnego, co ma podkopać fundamenty komunistycznego rządu. Z jednej strony Waszyngton dusi gospodarkę państwową, z drugiej zaś oferuje koło ratunkowe, które ma uzależnić wyspę od amerykańskiego kapitału. Państwa karaibskie z zaniepokojeniem obserwują rozwój wypadków, deklarując wsparcie humanitarne dla mieszkańców wyspy, by zapobiec masowej fali uchodźców. „Maybe we will have to do a friendly takeover of Cuba. The Venezuelan model is working, and we only want what is best for the people of that region.” (Być może będziemy musieli dokonać przyjaznego przejęcia Kuby. Model wenezuelski działa, a my chcemy tylko tego, co najlepsze dla mieszkańców tego regionu.) — Donald Trump Zarówno zwolennicy, jak i przeciwnicy nowej strategii Trumpa podkreślają, że użycie sformułowania „przyjazne przejęcie” w kontekście suwerennego państwa jest bezprecedensowe w dyplomacji. Krytycy wskazują, że zaostrzanie blokady w obszarze energetycznym uderza przede wszystkim w cywilów, zmuszając ich do walki o przetrwanie w warunkach braku podstawowych dóbr. Jednocześnie administracja USA sugeruje, że obecny reżim w Hawanie znajduje się „na krawędzi upadku”, co ma być zasługą wspólnych działań prezydenta i sekretarza stanu Marco Rubio. Dynamika wydarzeń wskazuje na to, że najbliższe tygodnie będą decydujące dla przyszłości relacji panamerykańskich.
Mentioned People
- Donald Trump — Prezydent Stanów Zjednoczonych, autor propozycji 'przyjaznego przejęcia' Kuby.
- Marco Rubio — Sekretarz stanu USA, zwolennik twardej polityki wobec Hawany.
- Aleksander Łukaszenka — Przywódca Białorusi, chwalony przez Trumpa w kontekście relacji dwustronnych.
Sources: 97 articles from 55 sources
- 'Friendly take over': la toma de Cuba no sería como la intervención en Venezuela (LaSexta)
- Trump plantea la posibilidad de optar por una "toma de control amistosa" de Cuba (RTVE.es)
- "Cuba vive su crisis más seria de la historia" (LaVanguardia)
- Maduro seeks dismissal of charges, claims US blocked legal defence funds (Al Jazeera Online)
- Kuba: Kuba wirft USA Untätigkeit gegenüber feindlich gesinnten Gruppen vor (ZEIT ONLINE)
- Así será el papel de Marco Rubio en la "toma amistosa" de Cuba, el hombre fuerte de Trump con cuatro cargos (LaSexta)
- Cuba, 'Washington vuole collaborare su inchiesta per la vicenda del motoscafo' - America Latina - Ansa.it (ANSA.it)
- Zastanawiające słowa Trumpa. Prezydent USA mówił o "przyjaznym przejęciu" tego kraju (wiadomosci.radiozet.pl)
- Delcy Rodriguez zaapelował do Trumpa. "Proszę już skończyć" (rmf24.pl)
- EEUU confirma que uno de los fallecidos en el operativo cubano era un ciudadano estadounidense (20 minutos)