Organizacje pozarządowe donoszą o co najmniej 86 więźniach politycznych w salwadorskich więzieniach. Według raportu przygotowanego przez organizację Amnesty International oraz lokalną grupę Socorro Jurídico więźniami tymi są głównie aktywiści społeczni, obrońcy praw człowieka oraz osoby skazane w związku z postulatami kryminalizacji aborcji. Prezydent Nayib Bukele, który od 2019 roku wprowadził surowy reżim antygangowy, odrzuca te zarzuty, twierdząc, że są to osoby skazane zgodnie z prawem. Sprawa wywołuje zaniepokojenie społeczności międzynarodowej co do stanu praw człowieka w kraju.
Lista 86 więźniów politycznych
Raport organizacji pozarządowych, w tym Amnesty International, identyfikuje 86 osób uznanych za więźniów politycznych. Wśród nich znajdują się obrońcy praw człowieka, dziennikarze, aktywiści środowiskowi oraz kobiety skazane za poronienia. Większość z nich została aresztowana po 2022 roku, gdy Bukele wprowadził stan wyjątkowy do walki z gangami.
Celowanie w obrończynie praw reprodukcyjnych
Osobna grupa więźniów politycznych to kobiety skazane na 30–50 lat więzienia za poronienia, uznane przez władze za zabójstwa. Ich sprawy są flagowym przykładem, według organizacji, instrumentalnego użycia prawa do karania za działalność społeczną i ograniczania praw kobiet w kraju o jednym z najbardziej restrykcyjnych praw antyaborcyjnych na świecie.
Odrzucenie zarzutów przez rząd Bukele
Rząd prezydenta Nayiba Bukele stanowczo zaprzecza istnieniu więźniów politycznych, twierdząc, że wszystkie osoby wymienione w raporcie zostały skazane za zwykłe przestępstwa. Oficjalna narracja podkreśla sukces w walce z przestępczością i stabilność, którą przyniosły kontrowersyjne reformy sądownictwa i masowe aresztowania.
Reakcja międzynarodowa i kontekst
Sprawa więźniów politycznych w Salwadorze trafia na pierwsze strony światowych mediów w kontekście zbliżających się wyborów oraz międzynarodowej oceny polityki bezpieczeństwa Bukele. Organizacje takie jak ONZ i Amnesty International wzywają do niezależnego dochodzenia i poszanowania praw człowieka.
Międzynarodowe organizacje pozarządowe opublikowały wstrząsający raport ujawniający istnienie co najmniej 86 więźniów politycznych w salwadorskich więzieniach. Dane te, zebrane przez Amnesty International i lokalną organizację Socorro Jurídico, zostały podane do wiadomości publicznej w pierwszych dniach marca 2026 roku. Według dokumentacji, osoby te są przetrzymywane z przyczyn politycznych, a ich aresztowania są powiązane z działalnością społeczną, dziennikarską lub obroną praw człowieka, szczególnie w drażliwych kwestiach takich jak prawa reprodukcyjne. Salwador ma jedno z najbardziej restrykcyjnych praw antyaborcyjnych na świecie, gdzie aborcja jest zakazana bez wyjątków, nawet w przypadkach gwałtu, kazirodztwa czy zagrożenia życia matki. Prawo to, uchwalone w 1998 roku, prowadziło do skazywania kobiet za poronienia, co było wielokrotnie potępiane przez międzynarodowe organy praw człowieka.Wśród ujawnionych przypadków szczególną uwagę przykuwają historie kilkunastu kobiet skazanych na kary od 30 do 50 lat pozbawienia wolności za poronienia. Władze kwalifikują te zdarzenia jako zabójstwa, jednak obrońcy praw człowieka wskazują, że były to naturalne poronienia, a oskarżenia są formą represji wobec ubogich kobiet i aktywistek domagających się zmiany prawa. „Estos no son delincuentes. Son víctimas de un sistema de justicia que ha sido usado como herramienta política para silenciar voces disidentes.” (To nie są przestępcy. To są ofiary systemu sprawiedliwości, który został użyty jako narzędzie polityczne do uciszania głosów sprzeciwu.) — Rafael López, prawnik z Socorro Jurídico Prezydent kraju, Nayib Bukele, i jego administcja stanowczo odrzucają te zarzuty. Oficjalne stanowisko rządu głosi, że w Salwadorze nie ma więźniów politycznych, a wszystkie osoby osadzone w zakładach karnych zostały skazane za przestępstwa pospolite, takie jak przynależność do gangów, handel narkotykami czy zabójstwa. Rząd podkreśla spektakularny sukces w redukcji przestępczości dzięki polityce „ręki żelaza”, która od 2022 roku, pod płaszczykiem stanu wyjątkowego, pozwoliła na aresztowanie ponad 75 tysięcy osób. Analiza przypadków przedstawionych w raporcie pokazuje jednak inny obraz. Większość z 86 zidentyfikowanych osób została aresztowana po wprowadzeniu stanu wyjątkowego. Wśród nich są dziennikarze śledczy piszący o korupcji, aktywiści środowiskowi protestujący przeciwko projektom górniczym, obrońcy ziemi rdzennych społeczności oraz wspomniane już kobiety skazane za poronienia. Procedury sądowe w ich sprawach były, według dokumentacji NGO, naznaczone poważnymi naruszeniami: odmową dostępu do adwokata, wykorzystaniem zeznań uzyskanych pod presją, brakiem materialnych dowodów oraz procesami przed sądami, których niezawisłość jest kwestionowana po czystkach w sądownictwie przeprowadzonych przez Bukele. 75 tys. — Osób aresztowanych od 2022 roku w ramach stanu wyjątkowego Sprawa więźniów politycznych wybucha w kluczowym momencie dla wizerunku Salwadoru na arenie międzynarodowej. Prezydent Bukele, pomimo autorytarnych posunięć, cieszy się nadal ogromną popularnością wewnętrzną dzięki drastycznemu spadkowi wskaźników morderstw. Jednak społeczność międzynarodowa, w tym organy ONZ i międzyamerykańskie systemy ochrony praw człowieka, zaczyna coraz głośniej wyrażać zaniepokojenie erozją demokratycznych gwarancji. Publikacja raportu przez tak renomowane organizacje jak Amnesty International nadaje tym obawom konkretny, udokumentowany wymiar i stawia przed reżimem Bukele poważne wyzwanie wizerunkowe.
Perspektywy mediów: Media zachodnie (Le Monde, El País, Mediapart) przedstawiają sprawę jako poważne naruszenie praw człowieka i dowód na autorytarne zapędy reżimu Bukele, koncentrując się na ofiarach i nadużyciach systemu. Oficjalna narracja rządu Salwadoru i jego sojuszników medialnych odrzuca zarzuty, twierdząc, że są to oszczerstwa zagranicznych grup dążących do zdestabilizowania kraju, który odniósł bezprecedensowy sukces w walce z przestępczością.
Mentioned People
- Nayib Bukele — Prezydent Salwadoru, który odrzuca zarzuty o istnienie więźniów politycznych.
- Rafael López — Prawnik z organizacji Socorro Jurídico, komentujący przypadki więźniów politycznych.