Niemiecka gospodarka odnotowała w 2025 roku istotne przesunięcie w strukturze handlu zagranicznego. Chiny odzyskały status najważniejszego partnera handlowego Niemiec, spychając Stany Zjednoczone na drugie miejsce. Zmiana ta nastąpiła po zaledwie roku dominacji USA i jest bezpośrednio wiązana z agresywną polityką celną administracji Donalda Trumpa, która doprowadziła do wyraźnego spadku niemieckiego eksportu za Atlantyk oraz globalnego przetasowania łańcuchów dostaw.

Chiny wracają na szczyt

Po krótkiej dominacji USA, Chiny ponownie stały się numerem jeden w handlu z Niemcami z wynikiem 251,8 mld euro.

Zapaść eksportu do USA

Niemiecka sprzedaż do Stanów Zjednoczonych spadła o 9,4%, co jest bezpośrednim skutkiem wojny celnej zainicjowanej przez Donalda Trumpa.

Rekordowy deficyt handlowy

Niemcy importują z Chin dwa razy więcej niż tam sprzedają, co wygenerowało deficyt w wysokości 89,3 mld euro.

Tajwan nowym partnerem USA

W grudniu 2025 r. Tajwan po raz pierwszy wyprzedził Chiny kontynentalne pod względem eksportu technologii do USA.

Według najnowszych danych Federalnego Urzędu Statystycznego (Destatis), obroty handlowe między Niemcami a Chinami wyniosły w 2025 roku 251,8 mld euro, co oznacza wzrost o 2,1% w stosunku do roku ubiegłego. Chiny tym samym powróciły na pozycję lidera, którą zajmowały nieprzerwanie w latach 2016–2023. Z kolei handel ze Stanami Zjednoczonymi skurczył się o 5%, osiągając wartość 240,5 mld euro. Choć USA pozostały największym odbiorcą niemieckich towarów eksportowych, wartość wysyłek spadła aż o 9,4% do poziomu 146,2 mld euro, co jest bezpośrednim efektem karnych ceł nałożonych przez Donalda Trumpa zaraz po powrocie do Białego Domu. Sytuacja ta budzi niepokój w Berlinie z powodu rosnącego deficytu handlowego z Pekinem, który zwiększył się o ponad 20 mld euro i sięgnął rekordowe 89,3 mld euro. Import z Chin rośnie dynamicznie (o 8,8%), napędzany głównie przez elektronikę i urządzenia do przetwarzania danych, podczas gdy niemiecki eksport do Państwa Środka odnotował spadek o blisko 10%. Eksperci wskazują, że za niemieckimi problemami stoi nie tylko protekcjonizm USA, ale również nieuczciwa konkurencja ze strony dotowanych chińskich producentów. W obliczu tych wyzwań, kanclerz Friedrich Merz planuje w przyszłym tygodniu wizytę w Pekinie, aby podjąć negocjacje w sprawie zrównoważenia relacji gospodarczych. Poziom zależności niemieckiego przemysłu, szczególnie motoryzacyjnego, od chińskiego rynku jest budowany od lat 90. XX wieku. Choć po 2022 roku Niemcy ogłosiły strategię „de-risking”, mającą na celu zmniejszenie tej zależności, realia rynkowe i presja celna ze strony USA utrudniają proces dywersyfikacji.Równocześnie globalne statystyki pokazują jeszcze głębsze zmiany: Tajwan po raz pierwszy w historii wyprzedził Chiny kontynentalne pod względem wartości dostaw towarów technologicznych do USA, co jest wynikiem boomu na sztuczną inteligencję (AI). Mimo ceł, ogólny deficyt handlowy Stanów Zjednoczonych w 2025 roku pozostał na rekordowo wysokim poziomie, zbliżając się do 1,2 bln dolarów. „Eksportowa potęga Niemiec stoi przed największą próbą od dekad, znajdując się w kleszczach między chińskim subsydiowaniem a amerykańskim protekcjonizmem.” — Friedrich Merz Handel zagraniczny Niemiec w 2025 roku: Obroty z Chinami: 246,6 mld euro → 251,8 mld euro; Obroty z USA: 253,3 mld euro → 240,5 mld euro; Eksport do USA: 161,4 mld euro → 146,2 mld euro; Deficyt handlowy z Chinami: 69,0 mld euro → 89,3 mld euro

Mentioned People

  • Donald Trump — Prezydent USA, którego polityka nakładania wysokich ceł (m.in. 50% na stal) drastycznie zmieniła światowe przepływy handlowe.
  • Friedrich Merz — Kanclerz Niemiec, stojący przed wyzwaniem stabilizacji gospodarki w warunkach wojen handlowych.

Sources: 61 articles from 39 sources