Rząd Peru ogłosił stan wyjątkowy dla ponad połowy regionów kraju w związku z nadejściem zjawiska El Niño. Anomalia klimatyczna, przynosząca ulewne deszcze i powodzie, bezpośrednio zagraża kluczowym dla gospodarki uprawom eksportowym, w szczególności awokado Hass, winogronom i jagodom. Tegoroczne prognozy zbiorów oraz wolumen eksportu, który w zeszłym roku osiągnął rekordowy poziom, stoją pod znakiem zapytania. Władze oraz organizacje producenckie wdrażają środki zaradcze, ale skala zagrożenia jest oceniana jako znacząca.

Stan wyjątkowy w większości regionów

Rząd Peru wprowadził 60-dniowy stan wyjątkowy w 14 z 25 regionów kraju, co umożliwia szybszą reakcję władz i alokację środków na walkę ze skutkami ulewnych deszczy i powodzi wywołanych przez El Niño.

Bezpośrednie zagrożenie dla awokado i winogron

Największe obawy dotyczą upraw awokado Hass w regionie La Libertad oraz winogron w Ica, które są kluczowymi towarami eksportowymi. Intensywne opady zwiększają ryzyko chorób grzybowych, gnicia owoców oraz erozji gleby, co może drastycznie obniżyć jakość i wielkość plonów.

Spowolnienie rekordowego eksportu

W 2025 roku eksport świeżych owoców z Peru osiągnął wartość około 4,5 miliarda dolarów. Analitycy Bloomberg i Reuters wskazują, że złe warunki pogodowe mogą spowolnić ten dynamiczny wzrost, negatywnie wpływając na dochody krajowych producentów i przedsiębiorstw eksportowych.

Działania zaradcze i prognozy

Producenci oraz władze podejmują działania, takie jak wczesne zbiory czy wzmocnienie infrastruktury przeciwpowodziowej. Mimo to prognozy Instytutu Badań nad Gospodarką i Biznesem z Limy wskazują na potencjalny spadek produkcji rolnej nawet o 0,5% w tym roku, co przełoży się na wielkość eksportu.

Peruwiański rząd wprowadził stan wyjątkowy w 14 z 25 regionów kraju, reagując na nadejście przybrzeżnego zjawiska El Niño. Anomalia, która zwykle przynosi cieplejsze wody oceaniczne u wybrzeży Peru, tym razem objawia się wyjątkowo obfitymi i ulewnymi opadami deszczu, prowadzącymi do powodzi i osuwisk. Decyzja władz, podjęta na 60 dni, ma na celu przyspieszenie działań ratunkowych, ochronę infrastruktury i efektywną alokację środków budżetowych w najbardziej zagrożonych obszarach. Głównym zmartwieniem jest wpływ tych warunków na sektor rolny, będący filarem gospodarki narodowej i źródłem rekordowych dochodów z eksportu. W 2025 roku wartość wywozu świeżych owoców z Peru sięgnęła około 4,5 miliarda dolarów. 4.5 mld USD — Wartość eksportu świeżych owoców z Peru w 2025 roku Szczególnie narażone są uprawy o kluczowym znaczeniu dla rynku globalnego: awokado odmiany Hass w regionie La Libertad oraz winogrona w regionie Ica. Intensywne deszcze stwarzają idealne warunki do rozwoju chorób grzybowych, prowadzą do gnicia owoców na drzewach i krzewach oraz zwiększają ryzyko erozji gleby, co może znacząco obniżyć zarówno ilość, jak i jakość tegorocznych zbiorów. Producenci, świadomi ryzyka, podejmują działania zaradcze, takie jak przyspieszone zbiory części plonów, jednak skala zjawiska może przekroczyć możliwości prewencyjne. Zjawisko El Niño to powtarzająca się co kilka lat naturalna anomalia klimatyczna, polegająca na ociepleniu wód powierzchniowych Pacyfiku w strefie równikowej. Choć jego globalne skutki są złożone i różnorodne, dla zachodniego wybrzeża Ameryki Południowej, w tym Peru, typowo wiąże się ze wzmożonymi opadami deszczu, które zakłócają zwykle suche i stabilne warunki pogodowe panujące na przybrzeżnych pustyniach. W przeszłości silne epizody El Niño, jak ten w latach 1997-1998, powodowały w Peru katastrofalne powodzie i straty gospodarcze liczone w miliardach dolarów. Analitycy finansowi z Bloomberg i Reuters zwracają uwagę, że potencjalne problemy w peruwiańskim sektorze rolnym mogą wywołać reperkusje na globalnym rynku owoców, przyczyniając się do wzrostu cen awokado i winogron w kolejnych miesiącach. Peru jest jednym z największych światowych eksporterów tych produktów, a każde poważne zakłócenie w podaży znajduje bezpośrednie odzwierciedlenie w cenach detalicznych w Europie, Stanach Zjednoczonych i Azji. Lokalni eksperci, jak przedstawiciel Instytutu Badań nad Gospodarką i Biznesem z Limy, prognozują, że w efekcie złej pogody produkcja rolna kraju może odnotować spadek nawet o 0,5% w ciągu roku. W dłuższej perspektywie zagrożona jest również stabilność dostaw, co może wpłynąć na umowy kontraktowe z międzynarodowymi sieciami handlowymi. Rząd, pomimo wprowadzenia stanu wyjątkowego, stoi przed trudnym wyzwaniem pogodzenia bezpośredniej pomocy dla dotkniętych obszarów z długoterminową strategią wspierania rolnictwa w kontekście coraz częstszych i intensywniejszych zjawisk klimatycznych.

Sources: 3 articles from 3 sources