Premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer osobiście zaangażował się w kampanię przed wyborami uzupełniającymi w okręgu Gorton i Denton w Manchesterze. Tradycyjnie bezpieczny dla Partii Pracy okręg stał się areną zażartej, trójstronnej walki z Partią Zielonych i partią Reform UK. Wynik głosowania w czwartek może mieć kluczowe znaczenie dla przyszłości przywództwa Starmera.

Premier w nietypowej kampanii

Keir Starmer osobiście prowadzi działania w okręgu, co jest rzadkością dla urzędującego premiera i świadczy o wysokiej stawce wyborów.

Trójstronna rywalizacja o okręg

Partia Pracy musi bronić mandatu przed jednoczesnym atakiem z lewa (Zieloni) i z prawa (Reform UK), co czyni wynik niepewnym.

Sprawdzian dla przywództwa Starmera

Przegrana w tradycyjnie laburzystowskim okręgu zostałaby odebrana jako poważny cios dla premiera i mogłaby osłabić jego pozycję w partii.

Historyczna szansa dla opozycji

Zwycięstwo Zielonych lub Reform UK oznaczałoby przełamanie dziesięcioleci hegemonii laburzystów w tej części Manchesteru.

W czwartek odbędą się wybory uzupełniające w okręgu Gorton i Denton w Manchesterze, które stały się najważniejszym lokalnym testem popularności rządu Keira Starmera. Premier, który dopiero co przeszedł przez wewnętrzny kryzys przywództwa, podjął bezprecedensowy krok, osobiście angażując się w kampanię, by wesprzeć kandydatkę Partii Pracy, Angelikę Stogię. W miniony weekend Starmer odwiedził dzielnice Longsight i Levenshulme, gdzie w deszczową pogodę toczyła się intensywna walka o każdy głos. Partia Pracy dominuje w Manchesterze i północno-zachodniej Anglii od dziesięcioleci, co ma korzenie w tradycjach ruchu robotniczego z czasów rewolucji przemysłowej. Okręg Gorton był przez lata reprezentowany przez długoletnich deputowanych laburzystowskich, zanim został połączony z Denton w ramach redystrykcji granic wyborczych.Zagrożenie dla laburzystów jest dwustronne. Z lewej strony atakuje Partia Zielonych, oferująca bardziej radykalnie lewicowy program, który przyciąga wyborców rozczarowanych umiarkowanym kursem Starmera. Z prawej strony naciera partia Reform UK, prawicowo-populistyczna formacja kontynuująca tradycje partii Brexit, która stara się przechwycić elektorat konserwatywny i eurosceptyczny. Lucy Fielder z agencji Reuters podkreśla, że „poparcie dla Partii Pracy wyparowuje” w tym tradycyjnie bezpiecznym okręgu, a wyzwanie nadchodzi z obu flank politycznego spektrum. Ta potrójna rywalizacja sprawia, że wynik jest wyjątkowo trudny do przewidzenia, co potwierdza również tytuł artykułu w New Statesman: „The Gorton and Denton by-election is anyone's call”. Kalendarium wydarzeń przed wyborami: 23 lutego — Reuters o rosnącym zagrożeniu; 23 lutego, wieczór — Analiza Reuters; 24 lutego, rano — Wizyta premiera; 24 lutego, przedpołudnie — Niepewny wynik; 24 lutego, rano — Perspektywa Polly Toynbee; 24 lutego, rano — Następna walka Farage'a Przegrana Partii Pracy w Gorton i Denton zostałaby odczytana jako druzgocący cios dla premiera Starmera, który wciąż zmaga się z konsekwencjami wewnętrznych niepokojów w swojej partii. Utrata takiego okręgu osłabiłaby jego autorytet i mogłaby zachwiać stabilnością jego gabinetu. Z kolei zwycięstwo któregokolwiek z rywali – Zielonych lub Reform UK – oznaczałoby historyczne przełamanie hegemonii laburzystów w tym regionie i mogłoby zapoczątkować szerszą realineację polityczną w północnej Anglii. Polly Toynbee w The Guardian przyznaje, że widzi „skalę góry, którą Partia Pracy musi w Gorton i Denton wspiąć”, ale dostrzega też sposoby, by tego dokonać. Bloomberg Business zwraca uwagę, że dla Nigela Farage'a i partii Reform UK jest to kolejna duża bitwa na „własnym podwórku” brytyjskiej kultury, po sukcesach w innych częściach kraju.

Perspektywy mediów: Lewicowe media (np. The Guardian, New Statesman) koncentrują się na wewnętrznym kryzysie Partii Pracy i wyzwaniu ze strony bardziej progresywnych Zielonych, postrzegając Starmera jako zbyt umiarkowanego. Prawicowe media i agencje (Reuters, Bloomberg) akcentują słabość rządu Starmera oraz szansę dla prawicowo-populistycznej partii Reform UK na przechwycenie elektoratu.

Mentioned People

  • Keir Starmer — Premier Wielkiej Brytanii, lider Partii Pracy, który osobiście prowadzi kampanię w okręgu Gorton i Denton.
  • Angelika Stogia — Kandydatka Partii Pracy w wyborach uzupełniających w okręgu Gorton i Denton.
  • Nigel Farage — Brytyjski polityk, były lider partii Brexit, obecnie związany z partią Reform UK, której strategia obejmuje walkę o okręg w Manchesterze.
  • Lucy Fielder — Dziennikarka agencji Reuters, która skomentowała sytuację wyborczą w Manchesterze.
  • Polly Toynbee — Dziennikarka The Guardian, która opisała wyzwania stojące przed Partią Pracy w okręgu Gorton i Denton.

Sources: 6 articles from 5 sources