Włoski gigant i finalista poprzedniej edycji Ligi Mistrzów, Inter Mediolan, doznał dotkliwej porażki w pierwszym meczu barażowym o awans do 1/8 finału. Norwegowie z Bodo/Glimt po raz kolejny udowodnili, że ich stadion jest twierdzą nie do zdobycia dla europejskich potęg. Mimo bramki Francesco Esposito, Mediolańczycy stracili dwa gole w krótkim odstępie czasu, co stawia ich w trudnej sytuacji przed rewanżem na San Siro.

Sensacyjne zwycięstwo Bodo/Glimt

Norweski zespół pokonał Inter Mediolan 3:1 po golach Feta, Hauge oraz Hogha, dominując w trudnych arktycznych warunkach.

Kontuzja Lautaro Martineza

Gwiazdor Interu opuścił boisko z poważnym urazem, co stawia pod znakiem zapytania jego występ w rewanżu na San Siro.

Sytuacja włoskich klubów

Po porażkach Juventusu i Atalanty, Inter jest kolejnym włoskim klubem w trudnej sytuacji w play-offach Ligi Mistrzów.

Piłkarze Interu Mediolan stanęli przed niemal niemożliwym zadaniem po wizycie za kołem podbiegunowym. Norweski zespół Bodo/Glimt, znany ze swojej bezwzględności na własnym obiekcie, pokonał lidera Serie A aż 3:1. Spotkanie rozpoczęło się od dominacji gospodarzy, którą udokumentował Sondre Brunstad Fet, trafiając do siatki już w 20. minucie. Choć Inter zdołał odpowiedzieć bramką młodego Francesco Esposito, to końcówka spotkania należała do Norwegów, którzy w ciągu czterech minut rozstrzygnęli losy meczu. Kluczowe dla wyniku okazały się trafienia Jensa Pettera Hauge oraz Kaspra Hogha. Ten drugi był niekwestionowanym bohaterem wieczoru, notując oprócz gola także dwie asysty. Sytuacja zespołu z Mediolanu jest tym trudniejsza, że boisko z powodu kontuzji musiał opuścić kapitan i kluczowy strzelec, Lautaro Martinez. Trener Cristian Chivu nie krył rozczarowania, zwracając jednak uwagę na specyficzne warunki panujące w Norwegii, w tym na mroźną aurę oraz trudną, sztuczną murawę, która sprawiała gościom wiele problemów. Stadion Aspmyra w Bodo zyskał w ostatnich latach miano „piekła północy” po tym, jak porażki odnosiły tam takie potęgi jak Manchester City, AS Roma czy Lazio Rzym. Norweski klub, mimo skromnego budżetu, stał się symbolem nowoczesnego szkolenia i analitycznego podejścia do futbolu. „Lautaro według mnie straciliśmy, odniósł uraz i jest on dość poważny. Teraz musimy się policzyć, bo po tym meczu mamy kilka problemów kadrowych.” — Cristian Chivu W mediolańskiej ekipie od 76. minuty wystąpił reprezentant Polski, Piotr Zieliński, jednak nie zdołał on odwrócić losów spotkania. Włosi muszą teraz liczyć na magię własnego stadionu. Rewanż odbędzie się 24 lutego na San Siro. Aby awansować do kolejnej rundy Ligi Mistrzów, Inter musi wygrać różnicą przynajmniej dwóch bramek, co przy obecnej formie Norwegów będzie zadaniem niezwykle karkołomnym. Italia drży o losy swojej ostatniej nadziei w tych rozgrywkach po wcześniejszych niepowodzeniach innych klubów. Baraż o 1/8 finału Ligi Mistrzów (mecz pierwszy): Bodo/Glimt 3:1 Inter Mediolan3 — bramki stracone przez Inter w mroźnym Bodo

Mentioned People

  • Cristian Chivu — Trener Interu Mediolan, który komentował dotkliwą porażkę i uraz kluczowego napastnika.
  • Piotr Zieliński — Polski pomocnik Interu Mediolan, który wszedł na boisko w drugiej połowie meczu.
  • Lautaro Martinez — Argentyński napastnik Interu, który doznał poważnej kontuzji podczas meczu w Bodo.
  • Kasper Hogh — Napastnik Bodo/Glimt, kluczowy zawodnik meczu z bramką i dwiema asystami.

Sources: 66 articles from 26 sources